Dziś w nocy (25 lipca 2019 r.) około godz. 2:45 doszło do wypadku drogowego w Mroczkowicach.
W trybie alarmowym zostały zadysponowane wszystkie służby. Jak się okazało na miejscu zdarzenia, mimo poważnie uszkodzonego pojazdu w środku nikogo nie było, także kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia. Strażacy zabezpieczyli miejsce i wycieki z auta, policja przystąpiła do oględzin i ustalania okoliczności zdarzenia.
W działaniach brały udział OSP Krobica-Orłowice, OSP Mirsk, JRG PSP Lwówek Śląski oraz lwówecka Policja.
lwowek na sygnale
Nocny wypadek pod Mirskiem. Kierowca zbiegł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na 100 % nayebany lub naćpany. Albo to i to. Aj ci drajwo kible dbają o swoją reputację. Nie da się o nich zapomnieć
Do gość - Masz nawalone we łbie, jak cyganka w tobole!
Odjebaj się od cyganki
ciekawe czemu drajw klubowicz porzucił swoje wymarzone autko, może w szoku chłop był.... ? a nie nie pewnie naćpany! brać się za tych ćpunów z cpnu koło maka
Cud, że przeżył taki wypadek
Szkoda ze przeżył
Ten pyjany zwyrodnialec przed swoimi drogowymi wycinanie grał w skrable... miał dać "z" a on p dal...
Co z tego ze nacpany i pijany ty powinienes siedziec cicho bo do twojej matki jechal a ze brzydka to trzeba sie jakos znieczulic co nie ?
Na 100 % nayebany lub naćpany. Albo to i to. Aj ci drajwo kible dbają o swoją reputację. Nie da się o nich zapomnieć
Do gość - Masz nawalone we łbie, jak cyganka w tobole!
Odjebaj się od cyganki