Przez całą noc pracownicy spółki Wodnik usuwali awarię, która wystąpiła na sieci wodociągowej pod ulicą Moniuszki.
Aktualizacja : Po 17 godzinach pracy awaria przy ul.Moniuszki 8 została usunięta. Pracownicy Wodnika wymienili pięć metrów wadliwej rury. Od około 30 minut woda jest już wszędzie.
Wciąż trwa naprawa awarii, która wystąpiła wczoraj wieczorem na sieci wodociągowej pod ulicą Moniuszki. Okazało się, że pękła rura. Doszło do pęknięcia wzdłużnego na długości około dwóch metrów rury. Jeszcze wczoraj wieczorem udało się zabezpieczyć miejsce awarii i wznowić dostarczanie wody większości budynków, do których początkowo woda nie dopływała. Bez dostępu do niej pozostawali mieszkańcy budynków przy ulicy Moniuszki 8 i 10.
Pracownicy spółki wciąż są na miejscu i walczą z awarią. Są tam od wczorajszego wieczora. Robią wszystko, by mieszkańcy trzech budynków, które wciąż nie mają dostępu do wody szybko mogli wrócić do „normalności”.
# Nocna akcja Wodnika. Pracownicy wciąż są na miejscu i walczą z awarią
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najpierw ratowali ujęcie wody we wrześniu. A teraz bohatersko przywrócili wodę ludziom. Prawdziwi bohaterowie. 1000 zł premii dać.
Niestety, wody nie ma (była krótko). W komunikacie Wodnika podano nową, przewidywaną godzinę zakończenia prac, tj. godz. 20.00. Awaria okazuje się być bardzo poważną.
Najpierw ratowali ujęcie wody we wrześniu. A teraz bohatersko przywrócili wodę ludziom. Prawdziwi bohaterowie. 1000 zł premii dać.
Niestety, wody nie ma (była krótko). W komunikacie Wodnika podano nową, przewidywaną godzinę zakończenia prac, tj. godz. 20.00. Awaria okazuje się być bardzo poważną.