Reklama

Nieudany pościg Lotnika

11/11/2015 18:36

Lotnik Jeżów Sudecki przegrał dziś (11.11) z Orkanem Szczedrzykowice na własnym terenie, w meczu 14 kolejki IV ligi dolnośląskiej.

 

Orkan Szczedrzykowice, który z racji swojej pozycji w ligowej tabeli był faworytem dzisiejszego spotkania, już od początku postawił miejscowym trudne warunki. Swoją przewagę udokumentował szybko strzeloną bramką. W 15 minucie spotkania Krzysztof Szpytma, w niegroźnej jak się wydawało sytuacji, postanowił wyjść z bramki i zupełnie niepotrzebnie faulował Dawida Śliwińskiego. Arbiter prowadzący to spotkanie bez wahania wskazał na 11 metr. Rzut karny bezbłędnie wykonał Paweł Wyżga i Orkan wyszedł na prowadzenie. Dziesięć minut później piłkę w pole karne zacentrował Śliwiński, Szpytma odbił ją przed siebie, a tam czekał już Michał Piechuta, który z najbliższej odległości podwyższył prowadzenie. Ten sam zawodnik w 35 minucie gry znalazł się "oko w oko" z bramkarzem Lotnika i po raz kolejny nie dał mu szans popisując się bardzo precyzyjnym lobem. 

Reklama

 

Po przerwie Lotnik prezentował się już zdecydowanie lepiej. Podopieczni trenera Marka Herzberga atakowali znacznie śmielej i angażowali w ofensywę większą liczbę zawodników. Na efekty nie trzeba było długo czekać, bo w 63 minucie dał o sobie znać niezawodny w tym sezonie Damian Górgul. Napastnik Lotnika wykazał się największą przytomnością w polu karnym i jako pierwszy dopadł do piłki odbitej po strzale Suchaneckiego, po czym mocnym strzałem umieścił ją w bramce gości. Kilka minut później kontaktową bramkę mógł strzelić Mateusz Dregan ale młody napastnik lobując Kornela Koziarza nieznacznie się pomylił. Miejscowi z minuty na minutę podkręcali tempo ale bramka kontaktowa padła dopiero w 92 minucie. Po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Damian Górgul. Kto wie, jak skończyłaby się ta pogoń gdyby mecz trwał jeszcze kilka minut dłużej...

Reklama

 

- Mówiąc szczerze drużyna Orkana podobała mi się bardziej. Byli bardziej dojrzali pod względem taktycznym, technicznym i lepiej grali piłką. My po raz kolejny już tracimy kilka bramek w pierwszej połowie, a później staramy się to odrobić. Cieszę się, że mamy ambicję, charakter i umiejętności, które pozwalają nam później gonić ten wynik. Dziękuje chłopakom za walke i ambicję. Może gdyby było jeszcze trochę czasu to udałoby nam się zremisować. Mimo to, uważam że drużyna Orkana wygrała zasłużenie  - podsumował po spotkaniu trener Lotnika, Marek Herzberg.

Reklama

 



LOTNIK JEŻÓW SUDECKI - ORKAN SZCZEDRZYKOWICE 2-3 (0-3)
Bramki : 0-1 Wyżga 15`(rzut karny), 0-2 Piechuta 25`, 0-3 Piechuta 35`, 1-3 Górgul 63`, 2-3 Górgul 92`

LOTNIK : Szpytma - Białkowski, Madej, Bojanowski, Pieńkowski, Rudnicki, Góral, Kocot, Dregan, Suchanecki, Górgul. Rezerwowi : Hobgarski, Gawlik, Maćkowski, Niemirski, Wyka, Sobczak, Lis.
ORKAN : Koziarz - Syska, Pilarowski, Kłak, Grygierczyk, Ogórek, Majka, Śliwiński, Gambal, Wyżga, Piechuta. Rezerwowi : Sinanis, Dudka, Liberek, Kociszewski, Zatwarnicki, Kula, Michalik.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości