Uchodźcy ze wschodu nie chcą czekać na rozpatrzenie wniosków o azyl, tylko uciekają do Niemiec. Jednak Niemcy cofają ich do naszego kraju.
Służby niemieckie przekazały funkcjonariuszom Straży Granicznej dwie kobiety w wieku 70 i 39 lat oraz 7-letniego chłopca. Obywatele Rosji zostali zatrzymani na terenie Niemiec za nielegalny pobyt, a że wcześniej starali się o ochronę międzynarodową w Polsce, zostali zgodnie z przepisami przekazani przez służby niemieckie do naszego kraju.
– Jak ustalili funkcjonariusze SG z placówki w Zgorzelcu cudzoziemki wraz z dzieckiem do Polski przyleciały w maju 2019 roku i za pośrednictwem Komendanta PSG w Warszawie złożyły wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej na terytorium Polski. – tłumaczy mjr Joanna Konieczniak rzecznik NOSG, która wspomina, iż kobiety zostały wówczas skierowane do ośrodka dla cudzoziemców w Podkowie Leśnej, gdzie mogły mieszkać do momentu wydania decyzji w ich sprawie.
Jednak uchodźcy nie chcieli czekać. Jak przyznaje straż graniczna już miesiąc później kobiety opuściły ośrodek i niezgodnie z prawem przekroczyły granicę państwową.
– Taksówką dotarły do Niemiec. Tam następnie złożyły nowy wniosek o ochronę międzynarodową na terytorium Niemiec. Z uwagi na wyjazd cudzoziemców z Polski Szef Urzędu ds. Cudzoziemców zdecydował o umorzeniu postępowania. – dodaje funkcjonariusza straży granicznej, która przyznaje, iż kobiety zostały przekazane do Polski w styczniu 2020 roku. Wówczas złożyły drugi wniosek ochronę międzynarodową w Polsce i ponownie zakwaterowane zostały w ośrodku w Podkowie Leśnej.
W sierpniu Czeczenki ponownie udały się do Niemiec nielegalnie przekraczając granicę państwową. Na terytorium Niemiec złożyły kolejny wniosek o udzielenie azylu. Niemieckie służby drugi raz przekazały cudzoziemki do Polski.
Z uwagi na to, iż Szef UdsC odmówił nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej, na co kobiety złożyły odwołanie, cudzoziemki poinformowano, że do momentu rozpatrzenia procedury uchodźczej przez Radę ds. Uchodźców mają obowiązek oczekiwać na decyzję w Polsce. Po zakończeniu czynności administracyjnych, cudzoziemki przewieziono do Podkowy Leśnej. – informuje mjr Joanna Konieczniak Rzecznik Prasowy Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej
źródło : lwowecki.info
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I teraz za nasze pieniądze będziemy ich żywic brawo Polska dzicz!!!!!
Pani lombard niech ich do domu weźmie i zywi
Obywatele Rosji nie są zagrożeniem dla Polski,to tacy sami ludzie jak my , Slawianie bratni naród od korzeni.
Wojna pokazała, że obywatele bloku wschodniego bardziej przypominają zdziczałe zwierzęta niż ludzi.
Przecież merker taka chętna brać uchodźców co już ma ich dosyć niech zabiera ich sobie teraz do domu
I teraz za nasze pieniądze będziemy ich żywic brawo Polska dzicz!!!!!
Pani lombard niech ich do domu weźmie i zywi
Obywatele Rosji nie są zagrożeniem dla Polski,to tacy sami ludzie jak my , Slawianie bratni naród od korzeni.