Okazało się, że dwóch nieletnich chłopców uciekło z domu. Późnym wieczorem jeden z nich bazgrał po wiacie przystankowej i znaku drogowym. Wezwano do nich straż miejską i … rodziców.
Ta sytuacja jest potwierdzeniem, że monitoring miejski ma wpływ na bezpieczeństwo w Jeleniej Górze. W zeszłym tygodniu operator monitoringu zauważył kręcących się po okolicach dworca PKP młodych chłopców. W pewnym momencie jeden z nich zaczął bazgrać po znaku drogowym i wiacie przystankowej. Z racji faktu, że było to wykroczenie na miejsce zadysponowano patrol straży miejskiej. Po przybyciu na miejsce okazało się, że chłopcy są nieletni. Jeden z nich miał 15 lat, a drugi 14 lat. W trakcie interwencji wyszło na jaw, że obaj uciekli z domu.
Ze względu na to, że byli to nieletni na miejsce wezwano rodziców, a dokumentacja z tej interwencji została przekazana policji do wykonania dalszych czynności - zgodnie z kompetencjami.

fot. Straż Miejska Jelenia Góra
# Nieletni bazgrał po wiacie przystankowej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to teraz tak dla przykładu w czynie społecznym obaj "grafficiarze" powinni myć wszystkie wiaty przystankowe MZK Jelenia Góra do emerytury bez możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę w wieku 100 lat. Stać ich na odpowiednie "narzędzia" do pracy, to będzie ich stać na pracę w czynie społecznym.
Pokolenie 8*, myśleli ( żart ), że teraz wszystko im wolno. Niestety srogo się przeliczyli.
Słychać wycie? Znakomicie. Pisowcy oderwani od koryta bronią swojej tuby.
Szybko zmienisz zdanie jak zaczną realizować pakt migracyjny, a jeszcze wcześnie masowo przyjmować wnioski na granicy białoruskiej i każdemu udzielać azylu, oczywiście w otwartych ośrodkach bo musi być humanitarnie. Będę chciał wtedy zobaczyć twoją minę hahaha.
Uciekli bo w mieszkaniu patologia.
Dajcie spokój, to jakieś nastolatki z głupimi pomysłami. Prawdziwa patologia to sztos i te stare przygłupy z ifc.
Podpisał się Gumiś czy coś w ten deseń. No to teraz wszystkie elewacje i przystanki podpisane w ten sam sposób wyremontować na koszt rodziców tego nielata. Niech płacą, skoro nie potrafili bachora wychować.
No to teraz tak dla przykładu w czynie społecznym obaj "grafficiarze" powinni myć wszystkie wiaty przystankowe MZK Jelenia Góra do emerytury bez możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę w wieku 100 lat. Stać ich na odpowiednie "narzędzia" do pracy, to będzie ich stać na pracę w czynie społecznym.
Pokolenie 8*, myśleli ( żart ), że teraz wszystko im wolno. Niestety srogo się przeliczyli.
Słychać wycie? Znakomicie. Pisowcy oderwani od koryta bronią swojej tuby.