48-latek został zatrzymany przez jeleniogórskich policjantów. Włamał się, okradł piwnicę, podłączył się do instalacji elektrycznej działając na szkodę wspólnoty mieszkaniowej i posiadał narkotyki.
W marcu 2023 roku 48-letni mężczyzna włamał się do piwnicy i okradł ją. Wyniósł mienie, którego wartość pokrzywdzona oszacowała na 600 zł. Policjantom udało się odzyskać część skradzionego mienia. Były to opony, które jeleniogórzanin trzymał w swoim mieszkaniu. Jak się okazało w trakcie policyjnych czynności posiadał tam również metamfetaminę.
To nie wszystko co ma na sumieniu jeleniogórzanin. Policjanci ujawnili również fakt, że mężczyzna ominął urządzenie pomiarowe w instalacji elektrycznej dokonując w ten sposób kradzieży energii elektrycznej działając na szkodę wspólnoty mieszkaniowej.
Przypominamy! Kradzież energii elektrycznej nie podlega warunkowemu ściganiu na podstawie wysokości poniesionych strat. Jest to przestępstwo, za które konsekwencje ponosi się od przysłowiowej złotówki.

# Nielegalnie podłączył się do instalacji elektrycznej. Ma jeszcze inne czyny na sumieniu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie pierwszy raz juz zatrzymują tego patusa, zaraz później go wypuszczają i tak w kółko, nadal ćpa i kradnie. Zatem skuteczność odizolowania go od zdrowej części społeczeństwa zerowe!
Leokadia Nie długo będziemy wszyscy kraść energię ja mam ochotę już po wystawionym pierwszym rachunku 1780 zł
Ludzie kradną energię, a dostawca kradnie nam pieniądze. Jak energetyka zrobiła Cię w balona po powrocie do stawki VAT 23% za energię elektryczną? Jeśli klient nie ma licznika pomiaru zużycia energii elektrycznej ze zdalnym odczytem to prosta sprawa. Przecież nikt nie ślęczał przy liczniku w Sylwestra, aby spisać jego stan. Zakłady energetyczne i nie tylko, bo gazownie to samo. W rozliczeniach szacunkowych celowo zaniżono zużycie energii z 5% podatkiem VAT, a zawyżono zużycie energii z 23% podatkiem VAT. Popatrzcie na swoje faktury, a zobaczycie, że stan licznika z 31.12.2022 r. jest odczytem szacunkowym. Tak kręci się lody nie na przysłowiową złotówkę, ale na grubą kasę w skali milionów odbiorców.
Same bzdury w tym żałosnym artykule, redaktorzyna pisze, a nie ma pojęcia o sprawie. Po pierwsze, nie żadna policja odzyskała mienie, tylko sama poszkodowana. Wszyscy dobrze wiedzieli, że to ten koleś kradnie, ale nikt nic nie zrobił. Dopiero poszkodowana „podstępem” zdołała dostać się do jego mieszkania i wtedy wezwała policję, która dzielnie, profesjonalnie i wspaniałomyślnie „odzyskała” skradzione mienie. A o tym wielkim „przestępstwie”, kradzieży prądu, tauron, administracja i policja wiedzą od dawna. I wszyscy kolektywnie od dawna mają to w poważaniu. Patus po 24 godzinach wypuszczony, może dalej ćpać i kraść w spokoju. Tylko patrzeć aż tą chałupę z dymem puści.
Nie pierwszy raz juz zatrzymują tego patusa, zaraz później go wypuszczają i tak w kółko, nadal ćpa i kradnie. Zatem skuteczność odizolowania go od zdrowej części społeczeństwa zerowe!
Leokadia Nie długo będziemy wszyscy kraść energię ja mam ochotę już po wystawionym pierwszym rachunku 1780 zł
Ludzie kradną energię, a dostawca kradnie nam pieniądze. Jak energetyka zrobiła Cię w balona po powrocie do stawki VAT 23% za energię elektryczną? Jeśli klient nie ma licznika pomiaru zużycia energii elektrycznej ze zdalnym odczytem to prosta sprawa. Przecież nikt nie ślęczał przy liczniku w Sylwestra, aby spisać jego stan. Zakłady energetyczne i nie tylko, bo gazownie to samo. W rozliczeniach szacunkowych celowo zaniżono zużycie energii z 5% podatkiem VAT, a zawyżono zużycie energii z 23% podatkiem VAT. Popatrzcie na swoje faktury, a zobaczycie, że stan licznika z 31.12.2022 r. jest odczytem szacunkowym. Tak kręci się lody nie na przysłowiową złotówkę, ale na grubą kasę w skali milionów odbiorców.