Znany polski muzyk został znaleziony w swoim samochodzie przy zalewie. Na imprezach, na których grał - również w Jeleniej Górze - zawsze były tłumy imprezowiczów.
Smutne wieści, które wstrząsnęły polską sceną muzyczną. Nie żyje Michał Orzechowski, szerzej znany jako DJ Hazel. Muzyk miał 44 lata i stał się legendą polskiej muzyki klubowej. Często grał w jednym z jeleniogórskich klubów muzycznych, a gdy pojawiał się w tym miejscu, zawsze mógł liczyć na tłum imprezowiczów przed jego konsoletą, gdyż muzyka, którą serwował była uwielbiana przez wiele pokoleń klubowiczów.
Jednym z jego najpopularniejszych utworów był hit „Weź Pigułkę”, który został opublikowany na kanale YouTubie 11 lat temu i zdobył 7,8 mln wyświetleń. Wiele o jego popularności mówią wpisy w mediach społecznościowych popularnych artystów, którzy składają kondolencje najbliższym DJ Hazel’a.
Jego muzyka grana na żywo zza konsoli „bujała” imprezowiczów nie tylko w Polsce. Muzyk grał również na zagranicznych scenach : w Wielkiej Brytanii, Szwecji, Belgii, Irlandii, Szwajcarii, a nawet w Chinach.
# Nie żyje DJ Hazel
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stary był i umarł.
może tak jak śpiewał wziął pigułkę....
przy jakim zalewie? piszecie totalnie bez sensu
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
No Hazel akurat rzeczywiście samobój. A jacy to niby raperzy popełniają samobóje ostatnio?
Riki tiki narkotiki
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
no i ?
Stary był i umarł.
może tak jak śpiewał wziął pigułkę....
przy jakim zalewie? piszecie totalnie bez sensu