Jedna osoba trafiła do szpitala w wyniku zdarzenia drogowego do którego doszło na krajowej trójce pod Szklarską Porębą.
Śliska nawierzchnia po świeżym opadzie deszczu niewątpliwie przyczyniła się do zdarzenia do którego doszło w okolicy hotelu Las, na odcinku między Piechowicami a Szklarska Porębą. Po uderzeniu w krawężnik przewrócił się tam na bok volkswagen caddy.
Jak tłumaczył jego kierowca, auto wpadło w poślizg w chwili kiedy gwałtownym manewrem, próbował uniknąć zderzenia z jadącym od strony Szklarskiej Poręby pojazdem, który ścinał zakręt. Auto zjechało za bardzo na prawo i po uderzeniu w krawężnik, przewróciło się na bok blokując pas ruchu. Kierowca volkswagena trafił do szpitala. Ruch odbywał się wahadłowo. Na miejscu trzy zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie.
Na krajowej trójce pod Szklarską Porebą auto przewróciło się na bok
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co tu komentować - trzeba zrobić po prostu kopiuj-wklej z poprzedniego zdarzenia.
A nie wystarczy tylko jedna jednostka?
Taka jest zasada działania. Jednocześnie do zdarzenia są wysyłane oprócz Osp, pojazdy z JRG. Lepiej aby na miejscu zdarzenia była o jedna jednostka więcej niż za mało.
Stoi znak B-33 z liczbą 40. Jaka była szybkość przewróconego pojazdu gdy jechał na czterech kołach? Więcej pytań nie mam, a drogę znam od 40 lat.
W woli ścisłości. W tym miejscu jest jest już 50, a jaka była faktyczną prędkość auta to już inna sprawa.
Mozna zwalac na kierowcow, gdzie z pewnoscia w wielunprzypadkuch jest to ich wina, ale... Co roku jest tamnogrom wypadkow i odpowiada za nie zarzadca drog, ktory do dzis nic z tym nie robi.
To prawda. Tam jest wypadków bardzo dużo. Może to wina drogi, a może brawura kierowców. Zarządca drogi powinien się bliżej przyjrzeć, i coś z tym zrobić.
Jazda, jazdą jednak dziwnym trafem zbyt często w tamtych okolicach się coś dzieje. Tak to jest jak inwestuje się w kiepską nawierzchnię
Do wypadku przyczyniła się nadmierna prędkość.
Dobrze mu tak! Pojazd ten użytkuje pirat drogowy. Jakieś parę lat wstecz wyprzedzał w ciemno sznur aut na wiadukcie na piechowickiej 3ce. Gratuluję umiejętności, ważne że nie ucierpiały niewinne osoby.
tam jest cos nie tak z asfaltem , moze trzeba by zbadac ten asfalt - kto o tym decyduje i odpowiada za tą drogę
Coś jest z głąbami furmanów.
Furmani.
Myślę, że to już najwyższy czas nazwać tę drogę "Pomost Zakrętu Śmierci", czyli nowa atrakcja turystyczna Szklarskiej Poręby.
To jest droga wzdłuż rzeki więc wilgoć ciągnie od rzeki w chłodniejsze dni trzeba po prostu uważać to nic trudnego
I znowu wypadek typu "wpadł w poślizg" na odcinku wodospad Szklarki - hotel Las. Asfalt w tym miejscu podczas kładzenia był przegrzany i teraz w czasie opadów jest tam ślizgawka. Tak samo było na odcinku niżej, ale tam już naprawili asfalt kilka lat temu i od tej pory nie było już tam wypadków. Pamiętacie jak tam ludzie gineli? Za asfalt i te wypadki odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, który zna problem, ale chowa głowę w piasek. Zobaczcie państwo ile jeszcze będzie wypadków na odcinku wodospad Szklarki - hotel Las w czasie deszczu...
Co tu komentować - trzeba zrobić po prostu kopiuj-wklej z poprzedniego zdarzenia.
A nie wystarczy tylko jedna jednostka?
Taka jest zasada działania. Jednocześnie do zdarzenia są wysyłane oprócz Osp, pojazdy z JRG. Lepiej aby na miejscu zdarzenia była o jedna jednostka więcej niż za mało.