Kolejni jeleniogórscy Mistrzowie Parkowania uchwyceni na zdjęciach tuż przed otrzymaniem mandatów od funkcjonariuszy straży miejskiej.
Kończy się powoli szczyt sezonu turystycznego, lecz w Jeleniej Górze wciąż jest ogromna ilość samochodów przy niewystarczającej ilości miejsc parkingowych. Kierowcy pozostawiają swoje pojazdy nieraz w miejscach niedozwolonych, lecz czujne oko strażników miejskich nie omija ich i nie ma litości. Mandaty sypią się z góry na dół.
Dziś przedstawiamy kolejnych Mistrzów Parkowania, którzy za nic mają sobie przepisy ruchu drogowego. Zostali uchwyceni obiektywem aparatu strażników miejskich tuż przed otrzymaniem kosztownej kary za swój czyn. Otóż pozostawienie samochodu w miejscu, w którym obowiązuje zakaz parkowania jest czynem, który zagrożony jest mandatem karnym w wysokości od 100 zł lub skierowaniem sprawy do sądu.
# Mistrzowie Parkowania - otrzymali mandat i zdjęcie
Źródło informacji oraz niektóre zdjęcia - strazmiejska.jeleniagora.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Moskwie ktoś ważny przypadkiem wypadł przez okno. U nas, w Warszawie jakiś czas temu też. Towarzysz funk tak zwanej kaczyńskiej ABW. Warszawa i Moskwa mają te same problemy z oknami na wyższych piętrach?...
Sam wypadł?
Od kilku lat na Osiedlu Robotniczym i ulicy Jana Kilińskiego nie ma gdzie zaparkować. Przyczyna tego stanu rzeczy to prywatne - grodzone wysokim murem osiedla. Jedno miejsce parkingowe w takim osiedlu to wydatek 60.000 złotych i tu nowi mieszkańcy oszczędzają i zabierają miejsca parkingowe poza prywatnym osiedlem. Wiadomo że na rodzinę często przypada 2 lub 3 samochody a miejsc parkingowych nie przybywa. Do tego dochodzi że ludzie z prywatnych osiedli korzystają z naszej infrastruktury takiej jak skwery czy place zabaw. To nie jest symbioza a pasożytowanie kosztem rdzennych mieszkańców. Niestety nie ma pozytywnych aspektów prywatnych osiedli dla mieszkańców i miasta. Deweloperzy zabudowują całość aby zarobić jak najwięcej a w rękach urzędników jest przyszłość miasta.
Ruszyli chorche, nie wierzę.
Może jakby w Jeleniej Górze było gdzie parkować to też byłoby mniej "mistrzów" parkowania.
Zauwazcie że mordy nie pochwalą się mobilami mord parkującymi na nielegalu pod ratuszem. Niektórym ś w i n i om od 1984 wolno więcej.
Serwis Poufna Rozmowa, który regularnie ujawnia maile szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michailo Dworczuka, rozpoczął publikację prywatnych wiadomości ze skrzynki prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka. Pierwsza z nich zawiera CV, które przesłała bratanica malego kulawego szczocha prezesa PiS - Marta Kaczyńska. Zawsze dziewica matka wolska. Pyszne.
Info dla kogoś z "porszego" - następnym razem stawaj na kostce granitowej w całości, bo to teren poza jurysdykcją miasta.
A koło Ratusza syf kiła i mogiła radni bezradni i ślepy prezydent teraz jak będą kręcić kolejne części ,,złomowisko '' to zaczyna w Jeleniej od Ratusza i mistrzami parkowania przez to Jelenia się stacza bo Prezent ślepy
W jeleniej same parkometry są ludzie którzy tez pracują w centrum nie mają gdzie parkować ceny biletów i abonamentów kosmos lepiej żeby ktoś ruszył łepetyną i zorganizował bezpieczne BEZPLATNE miejsce do parkowania wszędzie tylko płacz i płac to jest chore żeby ludzie pracujący w centrum mieli problem z parkingiem ogólnie w całej jeleniej jest z tym problem a dewelopera rośnie
Policz ile aut w jeleniej jest zarejestrowanych...To ważne, bo późnej dodaj wszystki DJE śmigające po JG i DLWiaków...No i ElO o DZL nie wspomnę...okaże się że aut po 3 na ryj jest.
Ciekawe jak spedycja ma rozładować jedna paletę ? Dłużej kierowca czekał na mandat niż na mandat niż na rozładunek . Nie wiem czy to jest walka z czasem ale na sudeckiej dostał 200
W Moskwie ktoś ważny przypadkiem wypadł przez okno. U nas, w Warszawie jakiś czas temu też. Towarzysz funk tak zwanej kaczyńskiej ABW. Warszawa i Moskwa mają te same problemy z oknami na wyższych piętrach?...
Sam wypadł?
Od kilku lat na Osiedlu Robotniczym i ulicy Jana Kilińskiego nie ma gdzie zaparkować. Przyczyna tego stanu rzeczy to prywatne - grodzone wysokim murem osiedla. Jedno miejsce parkingowe w takim osiedlu to wydatek 60.000 złotych i tu nowi mieszkańcy oszczędzają i zabierają miejsca parkingowe poza prywatnym osiedlem. Wiadomo że na rodzinę często przypada 2 lub 3 samochody a miejsc parkingowych nie przybywa. Do tego dochodzi że ludzie z prywatnych osiedli korzystają z naszej infrastruktury takiej jak skwery czy place zabaw. To nie jest symbioza a pasożytowanie kosztem rdzennych mieszkańców. Niestety nie ma pozytywnych aspektów prywatnych osiedli dla mieszkańców i miasta. Deweloperzy zabudowują całość aby zarobić jak najwięcej a w rękach urzędników jest przyszłość miasta.