W sobotę z wizytą w regionie jeleniogórskim przebywał minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Wójcik.
Były wiceminister sprawiedliwości, wiceprezes Solidarnej Polski swoją wizytę rozpoczął od odwiedzin Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego o profilu rehabilitacyjnym w Miłkowie prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety. Następnie przybył do Jeleniej Góry, gdzie wraz z senatorem Krzysztof Mrozem oraz radnym Rady Miejskiej Jeleniej Góry, prezesem Solidarnej Polski w okręgu jeleniogórsko-legnickim, Józefem Rypińskim uczestniczył w spotkaniu z dziennikarzami.
Minister Michał Wójcik podkreślał, że obecność senatora PiS Krzysztofa Mroza na wspólnej konferencji prasowej jest dowodem dobrej współpracy miedzy Solidarną Polską a Prawem i Sprawiedliwością w ramach Zjednoczonej Prawicy.
„Kilka dni temu głosowaliśmy w Sejmie 3 wota nieufności i jeden wniosek o odwołanie wicemarszałka Sejmu. Opozycja przegrała 0:4 i ze spuszczonymi głowami wychodzili z sali. Tak jest od 6 lat”. - powiedział Michał Wójcik.
Minister odniósł się także do przygotowywanego projektu ustawy zwiększającej ochronę dzieci w niepublicznych placówkach oświaty.
„Dzisiaj dyrektor instytucji publicznej jak żłobek, przedszkole czy szkoła publiczna, jeżeli dochodzi do karygodnych sytuacji, może odpowiadać za niedopełnienie obowiązków czy przekroczenie uprawnień jako funkcjonariusz publiczny. Taki zapis funkcjonuje od ponad 20 lat, ale nie ma jego odpowiednika w odniesieniu do placówek prywatnych. W praktyce oznacza to, że jeżeli dochodzi do sytuacji godzących w dobre imię dziecka w takich placówkach, to prokuratura nie ma podstaw do postawienia zarzutów. Zapewniam, że jedyną naszą intencją jest ochrona dzieci.” - zakończył minister M. Wójcik.
Senator Krzysztof Mróz poinformował o założeniach nowego Programu Inwestycji Strategicznych skierowanego do samorządów, będącego częścią Polskiego Ładu. Program Inwestycji Strategicznych to bezzwrotne dofinansowanie nawet do 95% na inwestycje publiczne realizowane przez jednostki samorządu terytorialnego w całej Polsce. W nowym programie nie będzie górnego i dolnego limitu wartości inwestycji a priorytet będą miały inwestycje realizowane przez samorządy o najniższych dochodach, liczonych w oparciu o dochód na mieszkańca.
„Dwa tegoroczne nabory będą miały charakter pilotażowy, aby zweryfikować założenia programu i główne potrzeby samorządów. Wnioski w pierwszym naborze można będzie składać przez od 1. lipca przez kolejne cztery tygodnie. Katalog inwestycyjny jest bardzo szeroki, ale priorytetem są inwestycje wodno-kanalizacyjne, niskoemisyjne źródła energii oraz inwestycje społeczne np. w przedszkola, szkoły, żłobki czy ścieżki rowerowe.” - powiedział senator Krzysztof Mróz.
Łączna kwota przeznaczona na Program Inwestycji Strategicznych w ciągu trzech lat ma sięgnąć ok. 100 mld złotych. Operatorem programu, za pośrednictwem którego samorządy mogą składac wnioski jest Bank Gospodarstwa Krajowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Prezes Jarosław Kaczyński.
Wyluzuj, zjedz sobie trochę Barszczu Sosnowskiego, bo ci żyłka pęknie
Brawo Premier Mateusz Morawiecki.
Brawo Minister Zbigniew Ziobro.
Brawo Rząd Prawa i Sprawiedliwości.
Brawo Prawdziwi Polacy, a nie zdrajcy narodu szkodzący Polsce donosami do Brukseli i innych obcych instytucji.
Gdzie jest wrak Mróz i spółka?
Mróz i spółka gdzie schowaliscie smoleńskiego zj e b a i obłą. kańca Maciorenku i jego trumienną trupę?
Mróz i spółka gdzie jest raport świ ra smoleńskiego Maciorenki i jego ekipy z fariat kova? Fruu wiuuuuu.....
Mróz i spółka chcemy się dobrze pośmiać. Przywieź raport smoleński św iro sława Maciorenki. Nu dawaj. Popatrzym na wybuchowego parufkofego. "Ląduj dziadu"
Tzw. "Marsz Dmowskiego", który w sobotę przeszedł przez Warszawę, był inny niż wcześniejsze manifestacje narodowców. Wprawdzie głosy, że rosnący w Polsce nacjonalizm jest na rękę Rosji, słychać od dawna, ale nigdy wcześniej narodowcy publicznie nie postulowali powrotu rosyjskiej hegemonii. Tzw. "Marsz Dmowskiego", który w sobotę 26 czerwca po raz pierwszy - lecz według zapowiedzi organizatorów, nie po raz ostatni - przeszedł przez ulice Warszawy był o wiele mniej liczny niż taki np. "Marsz Niepodległości". A jednak to na nim skrajna prawica pierwszy raz przekroczyła granicę, której do tej pory przekraczać nigdy się nie odważyła. Otóż pierwszy raz na czele marszu dumnie powiewała wielka flaga Rosji z dwugłowym orłem pośrodku. Na tyle wielka, że pewnie i ciężka, skoro w trakcie pochodu osoby ją dzierżące musiały się zmieniać. To dziwiło jednak wyłącznie osoby postronne - przechodniów i bywalców restauracyjnych ogródków - którzy rosyjską flagę pokazywali sobie z niedowierzaniem.
"Sp@d@j dziadu", cytując brata, wybitnego lotczyka smoleńskiego, by nie zostal zapomniany. A później cyrk i widowisko na cały świat.
Dlaczego "siostry" dostają na dziecko niepełnosprawne od 5 tys. do 7 tyś. a rodzice jakieś liche pięćset z groszami. Przecież zakonnice nie pracują przy nich tylko zatrudniają niewolników świeckich . Czas zlikwidować zakony męskie i żeńskie to przeżytek a dziś schronienie patologii.
a co ten wieprz opoconu tu szukał
Brzydcy oni. Gdzie radość z życia? Czyżby brak s e k s u? I ciągle w modlitwie. Bleeeee
Siedmioosobowy skład ETPCz uznał większością głosów, że w przypadku odwołanych w 2018 r. wiceprezesów Sądu Okręgowego w Kielcach doszło do naruszenia artykułu 6. ustęp 1. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Chodzi o prawo dostępu do sądu. Trybunał zwrócił bowiem uwagę, że decyzje ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o przerwaniu sześcioletnich kadencji wiceprezesów nie podlegały odwołaniu. Według wyjaśnień rządu, brak możliwości wniesienia odwołania wynikał z tego, aby ułatwić wdrożenie „reform ministerialnych polskiego sądownictwa". ETPCz zauważył, że do wymiany kadr dochodziło na podstawie przepisów przejściowych Ustawy o sądach powszechnych z 12 lipca 2017 r., która umożliwiała Zbigniewowi Ziobrze dowolne usuwanie bez ograniczeń prezesów i wiceprezesów sądów. Podkreślił przy tym, że decyzje ministra nie zawierały żadnego uzasadnienia i nie podlegały kontroli przez niezawisły organ zewnętrzny, niezależny od ministra. Polska ma zapłacić sędziom po 20 tys. euro Trybunał podkreślił znaczenie ochrony niezawisłości sądownictwa i „poszanowanie sprawiedliwości proceduralnej". Zwrócił też uwagę na konieczność wprowadzenia gwarancji proceduralnych w celu zapewnienia ochrony autonomii sędziowskiej. Zgodnie z wyrokiem ETPCz Polska ma zapłacić sędziom po 20 tys. euro z tytułu poniesionych szkód materialnych i niematerialnych.
Bla, bla. bla... Wklejaj te swoje wypociny których nikt normalny już nawet nie zaczyna czytać.
afera mailowa "Zobacz, co rozesłała... K...wa zrobiła z nas d e b il i". Kolejny mail ze skrzynki Dworczyka
Brawo Prezes Jarosław Kaczyński.
Wyluzuj, zjedz sobie trochę Barszczu Sosnowskiego, bo ci żyłka pęknie
Brawo Premier Mateusz Morawiecki.