Reklama

Mimo największych wysiłków nie udało się uratować życia mężczyzny

25/07/2024 15:48

We wtorek rano, 23 lipca, dyżurny ratownik w centrali otrzymał zgłoszenie o pracowniku leśnym, który doznał nagłego zatrzymania krążenia (NZK).

Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce natychmiast wysłano dwa zespoły ratownicze ze stacji w Jeleniej Górze oraz Szklarskiej Porębie, wspierane przez PRM.

Poszkodowany znajdował się w trudno dostępnym terenie na zboczach góry Mały Ciemniak, która wznosi się nad częścią Piechowic. Po dotarciu na miejsce, ratownicy stwierdzili brak funkcji życiowych u mężczyzny i natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). Dzięki zastosowaniu kardiomonitora oraz urządzenia do mechanicznej kompresji klatki piersiowej, a także przenośnego respiratora, reanimacja była możliwa podczas transportu do podstawy zbocza.

Reklama

Następnie poszkodowany został przekazany zespołowi Zespołu Ratownictwa Medycznego (ZRM). Pomimo szybkiej interwencji ratowników i natychmiastowej pierwszej pomocy udzielonej przez towarzyszące osoby, pracownik leśny zmarł na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (SOR).

Akcja ratunkowa była wyjątkowo trudna ze względu na lokalizację zdarzenia, jednak ratownicy zrobili wszystko, co w ich mocy, aby uratować życie poszkodowanego. Niestety, mimo ich wysiłków, nie udało się przywrócić jego funkcji życiowych.

# Mimo największych wysiłków nie udało się uratować życia mężczyzny

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    polo - niezalogowany 2024-07-26 21:32:16

    gopr slabo za malo stories

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości