W ostatnich dniach w Jeleniej Górze doszło do dwóch awarii podziemnej sieci gazowej. Na szczęście, w obu przypadkach źródło wycieku udało się szybko zlokalizować i zabezpieczyć.
Pierwsza awaria miała miejsce w niedzielę, 28 stycznia, w godzinach popołudniowych, przy ul. Wyspiańskiego. Ze studzienek kanalizacyjnych wyczuwalny był silny zapach gazu. Powiadomione służby szybko pojawiły się na miejscu. Konieczne było zamknięcie ulicy i ewakuacja 90 mieszkańców pobliskich bloków. Dla ewakuowanych Miasto zapewniło autobus, w którym mogli schronić się i ogrzać na czas prowadzonych działań.
Dzięki sprawnej akcji miejsce wycieku zostało szybko zlokalizowane, awaria usunięta, a ewakuowani mogli powrócić do swoich mieszkań.
W poniedziałek, 29 stycznia wyciek gazu zlokalizowany został w rejonie skrzyżowania ulic Wolności i Wojska Polskiego. Teren został zabezpieczony przez pracowników Polskiej Spółki Gazownictwa. Konieczne było wyłączenie w tym miejscu z użytkowania części jezdni, gdzie trwały prace związane z usuwaniem awarii. Stężenie ulatniającego się gazu okazało się na tyle duże, że kolejnego dnia w godzinach wieczornych służby podjęły decyzję o zamknięciu ulic w rejonie wycieku oraz o ewakuacji mieszkańców z budynków znajdujących się w okolicy. Ewakuowano 49 osób, dla których, podobnie jak w poprzednim przypadku, Miasto zabezpieczyło autobusy. Późnym wieczorem, po zabezpieczeniu i usunięciu awarii mieszkańcy powrócili do domów.
Z uwagi na lokalizację gazociągu w pasie drogi, konieczna była rozbiórka części nawierzchni ulicy Wolności. Oczywiście nawierzchnia zostanie odbudowana przez właściciela sieci gazowej, z zastosowaniem takiej samej technologii jak na całej drodze.
W obu przypadkach Miasto Jelenia Góra współpracowało ściśle ze służbami odpowiedzialnymi za zabezpieczenie terenu i usunięcie usterek. Prace naprawcze prowadzone są przez Polską Spółkę Gazownictwa Sp. z o.o., Oddział Zakład Gazowniczy we Wrocławiu - Gazownia w Jeleniej Górze. Instytucja ta udzielić może wszelkich dodatkowych informacji dotyczących przyczyn awarii i stanu sieci gazowych w mieście.
- Oficjalny komunikat Urzędu Miasta Jeleniej Góry
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To miasto zaczyna przypominać jeden śmieszny, komiczny mem. Prezydent jak ze śmiesznego lasowania się, radni, którzy są wodzeni na pasku tego prezydenta (patrz radni w spółkach miejskich zarabiający krocie). Opozycja, która nie porusza sama z siebie ważnych dla miasta spraw i problemów np. katastrofalna jakość dróg w mieście. Dziura na dziurze, dziurę pogania.
To nie wina prezydenta miasta Jelenia Góra , tylko wina poprzedniego rządu złodziei , którzy przez zdewastowanie wymiaru sprawiedliwości doprowadzili do decyzji UE o wstrzymaniu pieniędzy z funduszy KPO. Trzeba zaznaczyć że te wszystkie dobre zmiany Pisu obciążały dodatkowo budżety miast które i tak były już napięte. Gdyby jak podają finansiści wpłynęły te pieniążki do Jeleniej Góry tj. około 300 milionów złotych to byłyby odnowione wszystkie ulice oraz przyległa infrastruktura. Tak pisowska wasza mać .
Wielkie bzdury piszesz
Po pierwsze do Jeleniej nie wpłynęłoby 300 milionów, tylko może 30. Pieniądze z programu były do podziału na cały kraj. Duże aglomeracje pożarłyby znaczną większość pieniędzy. Po drugie za 30 milionów nie wyremontowałbyś wszystkich ulic, tylko może dwie niezbyt długie. Przypominam, że remont kawałka Wojska Polskiego kosztował 12 milionów. Dziś byłoby pewnie jeszcze drożej. W tym mieście do przetargów startuje KAMA i COM-D. Walą ceny z kosmosu i mają monopol. Nikt inny nie startuje, bo jesteśmy na końcu świata z trudnym dojazdem i dużym firmom jak Skanska, Mostostal, czy Budimex nie opłaca się rozdrabniać swoich ekip, żeby pchać je kilkaset kilometrów na ten zaścianek. Po trzecie, najważniejsze. Gdyby rządził Tusk, to i tak żadnej kasy byśmy nie dostali. Unia chce całkowicie wywrócić do góry nogami system prawny i wiele innych elementów w Polsce. Nie spełniamy i jeszcze długo nie spełnimy wszystkich tzw. kamieni milowych. Tusk obiecał, że załatwi pieniądze natychmiast po objęciu władzy. Załatwił? No właśnie... I jeszcze długo nic nie załatwi. Te obiecanki miały go doprowadzić do zwycięstwa w wyborach. Nic więcej. Udało mu się. Teraz zabetonuje siebie i swoich na stołkach. Wyrzuci wszystkich ze stanowisk i tak zmieni prawo, żeby drugi raz nie dać się pozbawić władzy na 8 lat. Teraz czeka tylko na koniec kadencji prezydenta Dudy. Wtedy wywróci Polskę do góry nogami. Naiwni, którzy uwierzyli, że będzie inaczej.
To miasto zaczyna przypominać jeden śmieszny, komiczny mem. Prezydent jak ze śmiesznego lasowania się, radni, którzy są wodzeni na pasku tego prezydenta (patrz radni w spółkach miejskich zarabiający krocie). Opozycja, która nie porusza sama z siebie ważnych dla miasta spraw i problemów np. katastrofalna jakość dróg w mieście. Dziura na dziurze, dziurę pogania.
To nie wina prezydenta miasta Jelenia Góra , tylko wina poprzedniego rządu złodziei , którzy przez zdewastowanie wymiaru sprawiedliwości doprowadzili do decyzji UE o wstrzymaniu pieniędzy z funduszy KPO. Trzeba zaznaczyć że te wszystkie dobre zmiany Pisu obciążały dodatkowo budżety miast które i tak były już napięte. Gdyby jak podają finansiści wpłynęły te pieniążki do Jeleniej Góry tj. około 300 milionów złotych to byłyby odnowione wszystkie ulice oraz przyległa infrastruktura. Tak pisowska wasza mać .
Wielkie bzdury piszesz