Reklama

Mężczyzna nie otwierał drzwi. Zapadła decyzja o siłowym wejściu do mieszkania

23/11/2022 09:00

64-latek nie pojawił się w pracy, nie odbierał też telefonów. Koledzy pukali do drzwi, ale bez efektu. W obawie, że mężczyźnie coś się stało wezwali straż i policję.

Do niecodziennej sytuacji doszło w poniedziałkowy wieczór w Lwówku Śląskim. Policjanci i strażacy otrzymali zgłoszenie od mężczyzny, który niepokoił się o zdrowie swojego kolegi. Ten nie pojawił się w pracy, nie odbierał telefonów, nie otwierał drzwi do mieszkania. Nie było z nim żadnego kontaktu.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol lwóweckiej policji i zastęp strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląskim.

Stukanie do drzwi i nawoływanie przez funkcjonariuszy też było bezskuteczne. Istniało podejrzenie, że mężczyźnie mogło się coś stać. Z tego powodu zapadła decyzja o siłowym wejściu do mieszkania. Kiedy strażacy przystąpili do pracy drzwi do lokalu otworzyły się. Mężczyzna, jakby nigdy nic stwierdził, że nie chce z nikim rozmawiać.

Reklama


Źródło informacji - lwowecki.info

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Michnik - niezalogowany 2022-11-23 10:31:23

    No i po co go wkòrwiata i niepokoita? Chłop ma rok do emerytury, więc zostawta go w spokoju.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości