Jeleniogórscy policjanci zatrzymali podczas interwencji 48-letniego mężczyznę, który podejrzany jest o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, zmuszanie ich do odstąpienia od czynności, groźby karalne oraz o znęcanie się nad partnerką. Mężczyzna w trakcie czynności groził funkcjonariuszom siekierą i nożami, którymi ich zaatakował i ranił. Na wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.
Policjanci Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze zatrzymali 48-letniego jeleniogórzanina podejrzanego o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, zmuszanie ich do odstąpienia od czynności, groźby karalne oraz znęcanie się psychiczne i fizyczne nad partnerką.
30 sierpnia br., około godziny 16.20 policjanci pojechali do jednego z jeleniogórskich mieszkań, w którym według zgłoszenia słychać było awanturę i krzyki kobiety wzywającej pomocy. Kiedy funkcjonariusze pojawili się na miejscu wyraźnie słyszeli odgłos przewracanych mebli oraz groźby pozbawienia życia kierowane przez mężczyznę wobec kobiety. W związku z zagrożeniem życia i zdrowia postanowili natychmiast wejść do mieszkania, jednak nikt nie reagował na ich pukanie i wezwanie do otwarcia drzwi. Jeden z funkcjonariuszy zdecydował dostać się do mieszkania przez okno, po drabinie rozstawionej przez strażaków. W środku zauważył mężczyznę, który w ręku trzymał siekierę. Ten na widok policjanta natychmiast ruszył w jego kierunku wymachując siekierą i grożąc pozbawieniem życia, próbował zatrzasnąć okno roztrzaskując szybę. Przez cały czas był agresywny i nie reagował na polecenia. Agresor rzucił się na funkcjonariuszy, kopał, bił, a także ranił ich nożem. Policjanci obezwładnili go i zatrzymali. W mieszkaniu przebywała jego partnerka, która w obawie o swoje życie bała się otworzyć drzwi. W trakcie czynności okazało się, że mężczyzna od września ubiegłego roku znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie.Nadużywał alkoholu, który wyzwalał w nim agresję, wszczynał bez żadnego powodu awantury, podczas których wyzywał, bił, szarpał i popychał pokrzywdzoną. Groził jej również pozbawieniem życia.
48-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Za popełnione przestępstwa grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności. 01 września br. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze na wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.
podinsp. Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czemu to jeszcze żyje? Świadomie atakuje policjantów nożem i siekierą. Już powinno gościa nie być, w majestacie prawa. Byłoby wszystkim lżej a kasa zamiast na tego śmiecia mogła by iść na leczenie dzieci w szpitalach.
Najbardziej mnie dziwi ze ten typek nie zostal zastrzelony przez policje. w stanach czytalibysmy o jego pogrzebie
No to kobita może odetchnąć, bo prędko facet nie wyjdzie. Nooo chyba, że pani jest z tych, które uznają, że jeśli nie bije to nie kocha i za chwilę znajdzie sobie podobne bezmózgie Yeti , bo inaczej nie potrafi.
A gdzie reakcja z przyduszeniem krtani kolanem?
Czemu to jeszcze żyje? Świadomie atakuje policjantów nożem i siekierą. Już powinno gościa nie być, w majestacie prawa. Byłoby wszystkim lżej a kasa zamiast na tego śmiecia mogła by iść na leczenie dzieci w szpitalach.
Najbardziej mnie dziwi ze ten typek nie zostal zastrzelony przez policje. w stanach czytalibysmy o jego pogrzebie
No to kobita może odetchnąć, bo prędko facet nie wyjdzie. Nooo chyba, że pani jest z tych, które uznają, że jeśli nie bije to nie kocha i za chwilę znajdzie sobie podobne bezmózgie Yeti , bo inaczej nie potrafi.