Reklama

"Marysieńka" zaprasza do Term

08/05/2018 15:39

Przez blisko 40 lat była jedną z ikon cieplickiego Parku Zdrojowego. Kolejne 7 lat przeleżała w magazynie. Od dziś stoi w nowym miejscu, na skwerku przed Termami. Mowa o rzeźbie kobiety, popularnie zwanej "Marysieńką".

Wykonana z żeliwnego odlewu rzeźba nagiej kobiety to dzieło Stanisława Brodziaka. Pochodzi z lat 60. ubiegłego stulecia. Przez lata była ozdobą fontanny przed pawilonem Edward.  Choć według zamysłu autora przedstawiać miała bezimienną kobietę, Ciepliczanie niemal natychmiast ochrzcili ją imieniem "Marysieńki".

Rzeczywiście żona zwycięzcy spod  Wiednia, króla Jana III Sobieskiego - Maria Kazimiera d`Arquien począwszy od roku 1686 kilkakrotnie odwiedzała Cieplice, więc nazwa bardzo szybko się przyjęła i utrwaliła.

Reklama

Ulubiona przez ciepliczan i kuracjuszy rzeźba nie pasowała jednak do koncepcji rewitalizacji Parku Zdrojowego, który w założeniu miał odzyskać wygląd z XIX wieku. Dlatego w 2011 zniknęła ze swojego miejsca i na siedem lat trafiła do magazynu w Zespole Szkół Rzemiosł Artystycznych. Tam przeszła w końcu renowację. 

Ciepliczanie o swojej Marysieńce nie zapomnieli. Stowarzyszenie Miłośników Cieplic od lat prowadziło starania aby rzeźbę ponownie wyeksponować. Cieplicka radna Anna Bałkowska składała w tej sprawie interpelacje do prezydenta Jeleniej Góry. 

Reklama

Tak więc od dziś "Marysieńka" zaprasza gości do cieplickich Term.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pracownik - niezalogowany 2018-05-11 22:08:09

    Pracowałem przy rewitalizacji parku 7lat jej nie było bo nam pękła przy załadunku:-) pozdrawiam;-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nick - niezalogowany 2018-05-10 08:58:02

    dlaczedo dzisiaj rano była przykryta. czyżby jakieś mochery zadziałały

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wer - niezalogowany 2018-05-09 07:46:42

    wrrr masz całkowitą rację! Oryginał był, jak by to określić... inny. To na pewno nie ta sama rzeźba. Ale u kogo w ogrodzie zatem jest oryginał?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości