Reklama

Lechia Piechowice - awans, i co dalej?

25/06/2019 08:39

Po 15 latach przerwy Lechia Piechowice powraca do klasy okręgowej. Czy klub jest jednak gotowy na przenosiny na wyższy poziom rozgrywkowy?

Rok 2004 – Lechia Piechowice opuszcza ligę okręgową zajmując w tabeli ostatnie miejsce. Rok później kolejny spadek do najniższej ligi – klasy B. W pamięci kibiców pozostały jakby niedawno jeszcze zwycięskie mecze w III lidze i słynne pojedynki w Pucharze Polski z Górnikiem Wałbrzych, Odrą Opole i Wisłą Kraków. W miejscu gdzie tętniło życie sportowe Piechowic, gdzie dzieci i młodzież tłumnie korzystały z infrastruktury sportowej porasta trawa i stopniowo ulega zniszczeniu zaplecze hotelowo – szatniowe. Trwa to kilka lat i wydaje się, że to koniec historii piłki nożnej w Piechowicach. Jednak w roku 2011 kilku zapaleńców próbuje odbudować tradycje piłkarskie miasta. Już rok później drużyna piłkarska uzyskuje awans do A-klasy. Wydaje się, że jest to szczyt możliwości klubu ze względu na ograniczone środki finansowe i brak pomocy podmiotów prywatnych. Tak jednak nie jest. Powstaje szkółka piłkarska dla dzieci w przedziale wiekowym już od 6 do 13 lat. Coraz więcej dzieci chce trenować na Orliku i stadionie miejskim a drużyna seniorów w latach 2012-2018 systematycznie zajmuje czołowe miejsca w swojej klasie rozgrywkowej. Na stadionie miejskim w Piechowicach pojawia się coraz więcej kibiców i wracają stare wspomnienia. Pomimo tego, że stan infrastruktury sportowej oraz ograniczone środki finansowe nie pomagają w działalności klubu jest coś co sprawia, że klub systematycznie się rozwija. Z jednej strony to kadra trenerska, a z drugiej zawodnicy, którzy tworzą prawdziwą drużynę i pomimo możliwości gry w innych klubach związali się przez kilka lat z tym miejscem, tworząc pozytywny klimat. Efekt jest taki, że na zakończeni sezonu rozgrywkowego 2018/2019 seniorów zespół niespodziewanie kończy rozgrywki na pierwszym miejscu uzyskując po 15 latach awans do klasy okręgowej. Jest chwila euforii, zadowolenia i spełnienie marzeń.

Po kilku dniach pojawia się pytanie, co dalej?

Reklama

Rozgrywki klasy okręgowej to nie jest już czyste amatorstwo. Może nie chodzi tutaj nawet o środki finansowe, które byłyby dodatkową motywacją dla zawodników do osiągania coraz lepszych wyników (chociaż wiele klubów na tym etapie rozgrywek świadczy już
w jakieś formie wsparcie finansowe dla zawodników) ale przede wszystkim o chodzi przepisy regulaminowe dotyczące infrastruktury sportowej. Stadion miejski w Piechowicach od wielu lat nie był modernizowany. Stan techniczny zaplecza szatniowo-sanitarnego nie spełnia żadnych norm i na pewno nie jest wizerunkiem miasta 6-cio tysięcznego. Widok popękanych ścian i odpadających tynków budzi często uśmiech na przyjezdnych drużynach nie mówiąc już o braku normalnej toalety.

Pojawiają się często pytania z zewnątrz – z czym wy się pchacie do okręgówki, ale natychmiast także pada odpowiedź – więc nie możemy mieć ambicji sportowych, nie jesteśmy w stanie w mieście 6-tysięcznym zapewnić dla dzieci, młodzieży i zawodników podstawowych warunków infrastrukturalnych, które byłyby wsparciem dla szkolenia sportowego a także promocją miasta w regionie. Czy sukces sportowy jakim jest awans do klasy okręgowej ma być problemem nie do rozwiązania?

Reklama

Powinno być odwrotnie, każdy sukces sportowy powinien być impulsem do dalszego rozwoju danej dyscypliny. Niewątpliwie lokalne kluby sportowe i sportowcy są wdzięcznym nośnikiem przekazu promocyjnego dla miast, w których mają swoje siedziby czy z których pochodzą. Rola klubów w kontekście promocji miast często nie da się przecenić. Udowodnione jest to, że często wśród pierwszych skojarzeń z daną miejscowością pojawia się nazwa klubu z tej miejscowości. Jest wiele miast i miasteczek, o których nigdy nie byłoby w Polsce głośno, gdyby nie to, że zasłynęły one klubami, które odniosły sukcesy sportowe. Tak było w latach 80-tych kiedy Piechowice kojarzyły się nie tylko na Dolnym Śląsku równocześnie z nazwą Lechia.

Na razie wypada podziękować przede wszystkim trenerom i zawodnikom tym najmłodszym i tym najstarszym za to, że są wstanie osiągać sukcesy sportowe nie tylko w lokalnych rozgrywkach ale także w regionie jeleniogórskim, a nawet poza nim.

Reklama

W związku z awansem do klasy okręgowej serdeczne podziękowania i wyrazy uznania należą się:

Trenerowi Marcinowi Ramskiemu za to, że potrafił stworzyć wokół siebie grupę zawodników, którzy tworzą zgrany zespół i identyfikują się z tym miejscem.

Zawodnikom za walkę i wiarę we własne siły.

Kibicom za towarzystwo w meczach wyjazdowych i wiarę w końcowy sukces.

Awans wywalczyli:

Bukat Tomasz, Rafał Woronowicz, Sławomir Sobczak, Artur Śmigasiewicz, Sebastian Rzepecki, Dominik Pietrzykowski, Dawid Patkowski, Mateusz Myjak, Michał Misiura, Michał Mackiewicz, Marcin Kwiatkowski, Emil Kandyba, Wojciech Paradowski, Mariusz Kowalski-Ciepiela, Tomasz Niemiec, Piotr Śmiech, Jakub Najczuk, Vladyslav Kuropiatnyk, Marcin Morański, Radosław Palewicz, Piotr Polak, Sebastian Rzepecki, Jakub Szalej, Robert Wąsiewski.

Reklama

# Lechia Piechowice - awans, i co dalej?

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Taa - niezalogowany 2019-06-25 11:26:38

    Sam grałem kiedyś w Lechii i zajebiście wspominam ten czas!!!Kiedy w trampkarzach mucilismy wszystkich i miejsce w pierwszej trójce zawsze było!!!Agata, Chudy, Polaczek ,Kendo to była ekipa nie do zatrzymania wszyscy baty z nami dostawali

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-06-25 18:51:05

    Proponuję grać na Stadionie w Starej Kamienicy. O ile ten jest w lepszej formie niż w Piechowicach.???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-25 22:13:58

    Szkoda ekipy.Awansowali,więc trzeba im pomóc.Pozdro z Jelonki.Zapracowaliście solidnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości