Mieszkańcy zgłaszają policjantom miejsca, które - ich zdaniem - są niebezpieczne. Mundurowi prowadzą wzmożone czynności prewencyjne w tych miejscach. Taka współpraca pomiędzy mieszkańcami i policją pomaga poprawić bezpieczeństwo.
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to inicjatywa, która funkcjonuje już od ośmiu lat. Pozwala połączyć wiedzę mieszkańców ze sprawczością policji. Mieszkańcy mają możliwość zgłosić miejsce, które uważają za niebezpieczne, aby następnie policjanci mogli zweryfikować ten punkt i objąć go prewencyjnym zabezpieczeniem.
W maju jeleniogórscy policjanci odczytali z mapy 132 zagrożenia zgłoszone przez mieszkańców. Wśród nich były miejsca, w których dochodzi do:
Mimo, że większość zdarzeń ma charakter incydentalny to jednak weryfikacja tych zagrożeń zmniejsza eskalację wielu negatywnych zjawisk, bądź nie dopuszcza do ich powstawania.
Jeleniogórscy policjanci zachęcają do korzystania z tej internetowej aplikacji. Dzięki takiemu współdziałaniu, wymianie informacji pomiędzy mieszkańcami, a funkcjonariuszami skuteczniej osiągnie się wymierne efekty zmierzające do poprawy naszego wspólnego bezpieczeństwa w miejscu zamieszkania. Prosimy jednocześnie o odpowiedzialne korzystanie z tej aplikacji. Pamiętajmy, że każde naniesione na mapę zagrożenie wywołuje odpowiednią reakcję Policji. - informuje podinsp. Edyta Bagrowska.Reklama
# Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa. Zobacz co zgłaszali jeleniogórzanie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
reakcj na zgloszenie np uszkodzen na jezdni to ok 6 mieisecy. Tak to dziala
Park Piechowice. Pory wieczorne i nocne. Grupowanie handlowców "kryształem". Gdzie reakcja milicji? Brak.
ta mapa to wydmuszka dla statystyk, możn zgłaszac patologiczne zachowania i nic się z tym dalej nie dzieje.
reakcj na zgloszenie np uszkodzen na jezdni to ok 6 mieisecy. Tak to dziala
Park Piechowice. Pory wieczorne i nocne. Grupowanie handlowców "kryształem". Gdzie reakcja milicji? Brak.
ta mapa to wydmuszka dla statystyk, możn zgłaszac patologiczne zachowania i nic się z tym dalej nie dzieje.