W rejonie Mysłowa doszło dziś do groźnego wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, przyczyną zdarzenia mogła być rozlana na jezdni substancja ropopochodna, która doprowadziła do poślizgu jednego z pojazdów. Auto straciło przyczepność, zjechało na przeciwny pas ruchu i zderzyło się czołowo-bocznie z samochodem nadjeżdżającym z naprzeciwka.
Siła uderzenia była ogromna – oba pojazdy są poważnie zniszczone, a elementy karoserii rozrzucone na kilkudziesięciu metrach. Na miejscu interweniowały zastępy straży pożarnej z regionu, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. W wyniku wypadku poszkodowane zostały trzy osoby, które trafiły pod opiekę ratowników. Na razie nie są znane szczegóły dotyczące ich stanu zdrowia.
Droga w miejscu zdarzenia była całkowicie zablokowana. Strażacy neutralizowali rozlane na nawierzchni paliwo i olej. Warunki na drodze są trudne – wilgotna nawierzchnia i niska temperatura sprzyjają utracie przyczepności, co mogło mieć kluczowe znaczenie w przebiegu tego wypadku.
Śledczy ustalają dokładne okoliczności zdarzenia oraz to, skąd na jezdni znalazła się substancja ropopochodna. To kolejny w ostatnim czasie przypadek, gdy niebezpieczne zanieczyszczenia na drodze doprowadziły do tragedii. Policja apeluje do kierowców o maksymalną ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze – szczególnie w tak zdradliwą, jesienną pogodę.
Koszmarnie wyglądający wypadek koło Mysłowa. Dwie osoby poszkodowane. Droga zablokowana.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
czy zarzadca drogi zostanie ukarany za niedostosowanie drogi do bezpiecznego uzytkowania?
Ta substancja na 100% wyciekła z jakiegoś szrota. Jak się dopuszcza zdezelowane graty do ruchu drogowego, to tak się dzieje.
Turystyczne Janusze na drogach - strach się bać
czy zarzadca drogi zostanie ukarany za niedostosowanie drogi do bezpiecznego uzytkowania?
Ta substancja na 100% wyciekła z jakiegoś szrota. Jak się dopuszcza zdezelowane graty do ruchu drogowego, to tak się dzieje.
Turystyczne Janusze na drogach - strach się bać