Reklama

Konającym zwierzętom poszkodowanym w kolizjach nie ma kto udzielić pomocy

Zdarzenia drogowe z udziałem zwierząt są niestety dość częstym przypadkiem. Ograniczenia widoczności spowodowane warunkami atmosferycznymi zdecydowanie utrudniają uniknięcie takiego zdarzenia. Okres zimowy to czas, w którym dzikie zwierzęta szukają pożywienia często przechodząc przez ulicę. Co robić gdy potrącimy zwierzę? Gdzie dzwonić? Tu niestety pojawia się duży problem…

Każdy samorząd jest zobowiązany do podpisania umowy z lekarzem weterynarii, który jest odpowiedzialny za udzielanie pomocy i ratowanie zwierząt poszkodowanych w kolizjach drogowych.

Gminy mają na to specjalne środki finansowe i do końca marca każdego roku są zobowiązane do wyłonienia lekarza weterynarii z przetargu.

Telefon do sztabu kryzysowego, pod którym urzędnik gminy powinien poinformować o zdarzeniu lekarza jest często czynny jedynie do godziny 15:00. Po tej godzinie kontakt z instytucją odpowiedzialną za zadysponowanie lekarza na miejsce kolizji jest niemożliwy.

Reklama

Konającemu zwierzęciu nie ma kto pomóc. Zdesperowani uczestnicy zdarzenia dzwonią często na policję, jednak ta nie jest w stanie nic zrobić.

Lekarz weterynarii Dorota Węglińska, która często jest wzywana do przypadków kolizji z udziałem zwierząt jako osoba prywatna przypomina, że każda gmina jest zobowiązana do udzielenia pomocy poszkodowanemu zwierzęciu.

W Jeleniej Górze przepływ informacji od zgłaszającego aż po lekarza weterynarii odbywa się prawidłowo. Problem pojawia się w niektórych gminach powiatu Karkonoskiego.

Urzędnik, który jest odpowiedzialny za przekazanie informacji do lekarza weterynarii powinien mieć możliwość odebrania telefonu w każdej chwili, aby móc dalej przekazać informacje do lekarza, który w niedługim czasie powinien dotrzeć na miejsce zdarzenia, aby udzielić pomocy zwierzęciu.

Reklama

Numer alarmowy 112 nie jest w stanie udzielić informacji co zrobić w sytuacji np. Potrącenia zwierzęcia.

Konającym zwierzętom poszkodowanym w kolizjach nie ma kto udzielić pomocy

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    DJ***** - niezalogowany 2021-12-21 12:35:10

    Dlaczego nie ma przepustów pod jezniami dla dzikich zwierząt! Przecież wiadomo w których miejscach czy na wiosnę czy w zimie przechodżą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ja - niezalogowany 2021-12-21 13:31:34

    Przepust to masz między uszami

    • Zgłoś wpis
  • roki - niezalogowany 2021-12-21 19:39:01

    JAK ZWYKLE SZTAB KRYZYSOWY NIE MA KASY DLA WETERYNARZA MIASTO ŁUZNIAKA TO DNO

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości