Widok oznakowanego radiowozu na drodze czy poboczu na wielu kierowców działa prewencyjnie i powoduje, że część osób jedzie wolniej i zastanawia się, czy ma zapięte pasy. Natomiast policjanci poruszający się pojazdami nieoznakowanymi często są świadkami brawurowej i niebezpiecznej jazdy innych kierowców. Tak właśnie było w powiecie dzierżoniowskim, bowiem wideorejestrator nagrał szaleńczą jazdę mężczyzny wyprzedzającego kilka pojazdów tuż przed przejściem dla pieszych i na tzw. "podwójnej ciągłej", w miejscu wyjątkowo niebezpiecznym ze względu na łuk drogi. Reakcja mundurowych była natychmiastowa i zakończyła się nałożeniem na „pirata drogowego” mandatu karnego w wysokości 2500 zł i 15 punktów karnych.
Pośpiech, zbyt szybka jazda, złe warunki atmosferyczne oraz brak ostrożności - to elementy, które mają bezpośredni wpływ na poziom bezpieczeństwa na naszych drogach i ryzyko zaistnienia wypadku. Zbagatelizował je kierujący pojazdem marki Audi.
Sytuacja miała miejsce na drodze krajowej nr 8 w powiecie dzierżoniowskim. Na szczęście w tym właśnie rejonie znaleźli się policjanci Wydziału Ruchu Drogowego, którzy pełnili służbę z wykorzystaniem nieoznakowanego radiowozu z zamontowanym wideorejestratorem. Kiedy zbliżali się do łuku drogi zauważyli, że jeden z pojazdów osobowych, poruszający się w tym samym kierunku co policjanci, rozpoczyna manewr wyprzedzania kilku samochodów. Było to wyjątkowo niefortunne miejsce, gdyż znajdowało się tam oznakowane przejście dla pieszych, a widoczne wcześniej znaki pionowe i poziome zdecydowanie zabraniały wyprzedzania.
Takie zachowanie stwarza realne zagrożenie utraty zdrowia, a nawet życia kierującego oraz innych uczestników ruchu drogowego, dlatego reakcja drogówki była natychmiastowa. Funkcjonariusze szybko uruchomili sygnały świetlne i dźwiękowe nagrywając tym samym wyczyny kierującego audi, i zatrzymali go.
Po przeanalizowaniu nagranego materiału dowodowego mężczyzna został ukarany mandatem karym w wysokości 2500 złotych i otrzymał do swojej indywidualnej puli aż 15 punktów karnych.
Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze to nasza wspólna sprawa, dlatego przestrzegając przepisów i zasad obowiązujących na niej dołożymy swoją cegiełkę do zwiększenia bezpieczeństwa nas wszystkich i będziemy mieli wpływ na ograniczenie zdarzeń na drodze.
mł. asp. Aleksandra Pieprzycka
Źródło: KPP w Dzierżoniowie
kom. Marcin Ząbek
tel. 606 230 794
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sami też odwalili niezłą kupę przed tym zakrętem...
Policja zrobiła dokładnie to samo ????
Zdarzenie drogowe na terenie gminy Marciszów w dniu 17 kwietnia br. zakończyło się zatrzymaniem jego sprawcy. Nietrzeźwy obywatel Ukrainy proponował policjantom łapówkę, w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Funkcjonariusze Referatu Ruchu Drogowego zostali zadysponowani w dniu 17 kwietnia br. do zdarzenia drogowego na terenie gminy Marciszów. Kierujący Fordem Focusem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, prawidłowo poruszającej się drogą z pierwszeństwem, kierującej pojazdem marki Audi. Nie byłoby w tej kolizji nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że 45-letni obywatel Ukrainy był kompletnie pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2,5 promila. Mężczyzna został zatrzymany, a następnie umieszczony w radiowozie. Wielokrotnie próbował przekonać policjantów aby „załatwić sprawę polubownie”. Obiecywał im 1000 złotych w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Twierdził, że ten sposób będzie lepszy, bo ma przed sobą daleką podróż, i musi wyjechać następnego dnia. 45-latek został umieszczony w policyjnym areszcie do wyjaśnienia i wytrzeźwienia. W toku dalszych czynności obywatel Ukrainy przyznał się do zarzucanych mu czynów. Prokuratura Rejonowa w Kamiennej Górze zastosowała wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. sierż. Katarzyna Trzepak-Balicka
Pijaków rodzimego chowu też tak starannie opisujesz? Jest ich na pęczki codziennie.
Jak audi to pewnie pan Sebastian k
sami policjanci stworzyli takie samo albo wieksze zagrozenie
To według was mieli za nim nie jechać i go puścić tak ? Dzbany nie macie pojęcia o prawach i obowiązkach Policji. Musieli zareagować tuz po zaistniałym wykroczeniu. Gimbaza jak wyżej nie powinna się wypowiadać.
Sami też odwalili niezłą kupę przed tym zakrętem...
Policja zrobiła dokładnie to samo ????
Zdarzenie drogowe na terenie gminy Marciszów w dniu 17 kwietnia br. zakończyło się zatrzymaniem jego sprawcy. Nietrzeźwy obywatel Ukrainy proponował policjantom łapówkę, w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Funkcjonariusze Referatu Ruchu Drogowego zostali zadysponowani w dniu 17 kwietnia br. do zdarzenia drogowego na terenie gminy Marciszów. Kierujący Fordem Focusem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, prawidłowo poruszającej się drogą z pierwszeństwem, kierującej pojazdem marki Audi. Nie byłoby w tej kolizji nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że 45-letni obywatel Ukrainy był kompletnie pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2,5 promila. Mężczyzna został zatrzymany, a następnie umieszczony w radiowozie. Wielokrotnie próbował przekonać policjantów aby „załatwić sprawę polubownie”. Obiecywał im 1000 złotych w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Twierdził, że ten sposób będzie lepszy, bo ma przed sobą daleką podróż, i musi wyjechać następnego dnia. 45-latek został umieszczony w policyjnym areszcie do wyjaśnienia i wytrzeźwienia. W toku dalszych czynności obywatel Ukrainy przyznał się do zarzucanych mu czynów. Prokuratura Rejonowa w Kamiennej Górze zastosowała wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. sierż. Katarzyna Trzepak-Balicka