W dniu 5 września 2019 r. strażnicy miejscy będą kontrolować zasadność wjazdu do ścisłego centrum miasta.
Kontrole będą dotyczyć ulic objętych zakazem ruchu. Kierowcy, którzy nie będą się stosować do tego zakazu muszą się liczyć z tym, że zostaną ukarani. A kwoty mandatów są niemałe, bo do 500 zł i do tego 5 punktów karnych. Funkcjonariusze skontrolują również poprawność parkowania na ulicach objętych strefą zamieszkania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po co informować, że będą jakieś działania. Cwaniaczki oczywiście nie zaparkują w tym dniu , ale w innym to hulaj dusza. Takie kontrole powinny być na bieżąco bez żadnych zapowiedzi.
Też jestem przeciwny informowaniu. W dzień kontroli pod zakazem przy Wyszyńskiego 29 jest pusto, ale w normalny dzień parkują i zastawiają cały plac aż pod płot Flory. Pod oknami, bez patrzenia na to, czy teren jest z zakazem, czy bez. Najgorszy jest cwaniaczek z czarnego mercedesa i żółtego garbusa, bo jest codziennie, a w ogóle nie mieszka w tym rejonie. Parkuje i idzie sobie w miasto do pracy. Stoi od rana do wieczora. Reszta przyjeżdża załatwiać coś w mieście i omijać parkomaty. Postoją 2 godziny, a potem ktoś inny w ich miejsce przyjeżdża. I tak w kółko. Często pyskate i przemądrzałe paniusie, które na zwrócenie uwagi pokazują, że zasady kultury poznawały pod blokiem przy pijanych kolegach.
Treść komentarza...
Czas może zabrać się za cwaniaków którzy parkują na łuku ulicy Pocztowej i Bohaterów Getta w miejscach poza parkingiem. Nie są to biedni ludzie , których nie stać na opłatę. Pozatym w tych miejscach parkowanie jest chyba niedozwolone.
do powyższego- tam parkują, bo brak miejsc a ta powierzchnia jest wyłączona z parkowania bez sensu, bo jest za przejściem a nie przed , na jednokierunkowej ulicy. Można natomiast parkować na Klonowica tuż przy skrzyżowaniu z Okrzei (???)
gość powyżej - tak dla przypomnienie zajrzyj sobie do kodeksu drogowego i sprawdź, w jakiej odległości można parkować od przejścia dla pieszych i od skrzyżowania . Akurat w tych dwóch wskazanych przez Ciebie widać ewidentną pazerność i indolencję osób odpowiedzialnych za znakowanie miejsc parkingowych, gdzie np na ul. Klonowica jakiś pajac postawił znak drogowy "koniec parkowania" w odległości około 1 metra od pasów przejścia dla pieszych, a drugi "ustawodawca" namalował tam miejsce parkingowe. Co na to "kontrolerzy" z Policji i straży miejskiej? Boją się karania takich "fachowców"?
Na ulicy jednokierunkowej trzeba i tak patrzeć w obie strony podczas przechodzenia przez jezdnię. Przecież na takiej ulicy cofanie jest dozwolone.
Kiedy kontrola miejsc dla niepełnosprawnych ? Albo karki albo blondynki zajmują miejsca.
Że tak sprawnie ta straż miejska nie działa w niedziele w okolicy kościoła garnizonowego , auta po dwóch stronach ulicy 1 go maja , straż miejska przejeżdża i nic , w końcu jak usłyszałem od jednego z nich jest tu kościół ale i moja argumentacja w poniedziałek co prawda, gdy momentalnie zostałem ujęty, gdy jeszcze wysiąść nie zdążyłem iż.... ja też do kaplicy behemotha co prawda a że w poniedziałek ... no cóż taka moja religia i kościół nie dokładnie w tym miejscu ale czy mój bóg gorszy od tego z niedzieli .....przecież równość wobec prawa nie powinna katolikowi dawać możliwości parkowania na zakazie względem tłumaczenia iż tu świątynia a mnie walić mandat bo mój bóg gorszy niż ten z niedzieli ..... że podsumuje mandatu nie dostałem a nawet gdym miał go dostać to nigdy był go nie przyjął bo te względność prawa względem religii mam dobrze udokumentowaną a jak trzeba będzie to przedstawię ją i wtedy strasznie ośmieszę te jak że aktywne działania Straży Miejskiej .
Najlepiej kupić Hybryde i za 150zl masz rok parkingu
Po co informować, że będą jakieś działania. Cwaniaczki oczywiście nie zaparkują w tym dniu , ale w innym to hulaj dusza. Takie kontrole powinny być na bieżąco bez żadnych zapowiedzi.
Też jestem przeciwny informowaniu. W dzień kontroli pod zakazem przy Wyszyńskiego 29 jest pusto, ale w normalny dzień parkują i zastawiają cały plac aż pod płot Flory. Pod oknami, bez patrzenia na to, czy teren jest z zakazem, czy bez. Najgorszy jest cwaniaczek z czarnego mercedesa i żółtego garbusa, bo jest codziennie, a w ogóle nie mieszka w tym rejonie. Parkuje i idzie sobie w miasto do pracy. Stoi od rana do wieczora. Reszta przyjeżdża załatwiać coś w mieście i omijać parkomaty. Postoją 2 godziny, a potem ktoś inny w ich miejsce przyjeżdża. I tak w kółko. Często pyskate i przemądrzałe paniusie, które na zwrócenie uwagi pokazują, że zasady kultury poznawały pod blokiem przy pijanych kolegach.
Treść komentarza...