Na wysokości zajezdni MZK doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Prawy pas w kierunku Cieplic jest zablokowany.
Dziś (8.01) na ulicy Wolności, na wysokości zajezdni MZK w Jeleniej Górze doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych - Toyoty i Renault. Ze wstępnych ustaleń wynika, że było to klasyczne najechanie na tył, którego najprawdopodobniejszą przyczyną było niezachowanie ostrożności przez sprawcę. W tej chwili rozbite samochody, które uczestniczyły w zdarzeniu stoją na prawym pasie ruchu w kierunku Cieplic blokując ruch na tym pasie. Czynności wyjaśniające okoliczności i przyczynę zdarzenia weryfikują jeleniogórscy policjanci pracujący na miejscu. Sprawdzili oni czy uczestnicy tej kolizji byli trzeźwi.
Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności i pełnego skupienia podczas korzystania z ruchu drogowego.
# Klasyczne najechanie na tył. Utrudnienia przy zajezdni MZK Jelenia Góra
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Następna ciota za kierownicą buhahahaha
Pomimo, że po stłuczce auta stały już na zatoczce autobusowej i nie blokowały ulicy to zastanawiam się, dlaczego nagle sygnalizacja świetlna przy MZK przestawiła się na cykl ok. 10 sekund światło zielone i pyk potem długo czerwone i tak potem powtarzalna sekwencja zielonego krótkiego sygnału wyświetlała się w kółko. Przez ten kabaret utworzyły się z dwóch stron spore korki nad ranem.
Włącznik światel na przejściu dla pieszych zamarzł. To samo się działo w grudniu koło starej skarbówki.
ciagle sie spiesza i siedza na dupie odbierac takim prawko z buta beda szybciej
Następna ciota za kierownicą buhahahaha
Pomimo, że po stłuczce auta stały już na zatoczce autobusowej i nie blokowały ulicy to zastanawiam się, dlaczego nagle sygnalizacja świetlna przy MZK przestawiła się na cykl ok. 10 sekund światło zielone i pyk potem długo czerwone i tak potem powtarzalna sekwencja zielonego krótkiego sygnału wyświetlała się w kółko. Przez ten kabaret utworzyły się z dwóch stron spore korki nad ranem.
Włącznik światel na przejściu dla pieszych zamarzł. To samo się działo w grudniu koło starej skarbówki.