Pościg za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Kamiennej Górze zakończył się w rzece. Kierujący pojazdem przebił barierkę i koziołkując zsunął się do rzeki.
Samochodem podróżowały jeszcze dwie inne osoby. Jedna z nich została zabrana do szpitala. Kierowca został zatrzymany. Po wykonaniu narkotestu okazało się, że był pod wpływem metamfetaminy.
Cała trójka to mieszkańcy Kamiennej Góry. Kierowca ma 27 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda że nie zdechli ,że wóz nie spłonął Gdzie jest Bóg że ich nie ukarał
Dzien wczesniej próbowali ukraść paliwo w Dobromierzu i w Bolkowie....Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy
kolejny drawjff klabowicze po narkotykach
Piszę się metamfetamina...... Aż oczy bolą jak się takie coś czyta.
Brawo Policja.
Matecznik jelyta narodu pis. osłanki.
Szkoda że nie zdechli ,że wóz nie spłonął Gdzie jest Bóg że ich nie ukarał
Dzien wczesniej próbowali ukraść paliwo w Dobromierzu i w Bolkowie....Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy
kolejny drawjff klabowicze po narkotykach