Według badań CBOS i raportu Światowej Organizacji Zdrowia co czwarta osoba w Polsce przyznaje się do regularnego palenia papierosów. Narodowy Test Zdrowia Polaków 2022 wykazał, że 30 proc. z nas ma doświadczenie z tym nałogiem, 22 proc. Polaków pali codziennie, a 8 proc. – okazjonalnie. Choć odsetek palących powoli spada, nadal mamy w kraju około 8 mln osób, które to robią. Wielu z nich doświadcza kaszlu palaczy. Czym on jest i czy można się go pozbyć?
Wielu pacjentów zgłasza się do lekarzy pierwszego kontaktu z przewlekłym kaszlem, którego objawy potrafią utrzymywać się przez ponad 8 tygodni. Kaszel jest naturalnym odruchem obronnym uaktywniającym się w organizmie w celu usunięcia z dróg oddechowych drażniących substancji lub ciał obcych. Jeśli dana osoba kaszle, a jednocześnie jest lub była nałogowym palaczem, kaszel jest postrzegany jako zwyczajny objaw.
Wdychany systematycznie dym papierosowy wywołuje u palaczy stan zapalny dróg oddechowych oraz zwiększoną sekrecję śluzu o zmniejszonej przejrzystości. Można powiedzieć, że kaszel palacza jest reakcją organizmu na stałe podrażnianie nabłonka rzęskowego w drogach oddechowych przez dym papierosowy. Ponadto jego składniki powodują zaburzenie funkcji obronnych nabłonka. W dymie znajdują się m.in.:
Taka mieszanka jest szkodliwa dla dróg oddechowych, a kaszel stanowi reakcję obronną w odpowiedzi na palenie papierosów.
Trzeba mieć świadomość, że niemal 90 proc. zachorowań na raka płuc wynika właśnie z palenia tytoniu. Każdy wypalony papieros podwyższa ryzyko wystąpienia nowotworów złośliwych.
Bardzo często w przebiegu kaszlu palacza i przy paleniu papierosów dochodzi do rozwoju poważnych chorób płuc takich jak m.in. POChP, czyli przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. To postępujące schorzenie, które rozwija się w wyniku nałogowego palenia papierosów. POChP rozpoznawane jest w przypadku stwierdzenia nieprawidłowej odpowiedzi zapalnej płuc na czynnik drażniący np. dym papierosowy. W wielu przypadkach skutkuje to postępującym i częściowo nieodwracalnym ograniczeniem przepływu powietrza przez drogi oddechowe a także patologiczną przebudową płuc.
Choroba ta jest schorzeniem dotykającym nałogowych palaczy. Objawia się chronicznym kaszlem, który utrzymuje się przez długi czas. Z reguły ma postać produktywną, co oznacza, że dana osoba wykrztusza wydzielinę (odkasłuje). Najczęściej takie objawy nasilają się nad ranem.
Wielu palaczy ignoruje trwający od tygodni czy miesięcy kaszel. Bagatelizuje go, ponieważ wiąże ten objaw z nikotynizmem i nie szuka pomocy medycznej. Tymczasem wizyta u specjalisty, którego można umówić, np. za pośrednictwem strony https://enel.pl/lekarze/wroclaw/laryngolog_119/, mogłaby przynieść wymierne rezultaty – zdiagnozowanie problemu i podjęcie odpowiednich kroków w celu pozbycia się dolegliwości. Często rutynowa wizyta wystarczy, aby podjąć próbę rzucenia palenia z uwagi na stan zdrowia płuc i oskrzeli.
Najprostszą receptą na chorobę jest rzucenie palenia. Niestety, ale nie jest to łatwe, co potwierdzi każda osoba, która choć raz w swoim życiu podjęła próbę rzucenia palenia.
Istnieją metody wspomagające np. farmakoterapia. Tabletki, gumy, czy też plastry mogą złagodzić głód odczuwany przez nałogowców. Przy rzucaniu palenia można zastosować także inne, alternatywne metody wspomagające jak biorezonans.
Właściwie przy kaszlu palacza bardzo ważne jest całkowite wykluczenie czynników powodujących podrażnienia nabłonka w drogach oddechowych. Jeśli objaw towarzyszy POChP, to podstawowym warunkiem podjęcia prawidłowego leczenia jest zaprzestanie palenia papierosów oraz zastosowanie terapii z wykorzystaniem leków inhalacyjnych, które rozszerzają oskrzela. W wybranych przypadkach lekarze zalecają stosowanie leków przeciwzapalnych – steroidów wziewnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze