W dniach 23-24 września w samym centrum Jeleniej Góry odbędzie się 52 edycja Jeleniogórskiego Jarmarku Staroci i Osobliwości.
Impreza odbywa się w ramach 65 Września Jeleniogórskiego i jest jednym z jego ostatnich akcentów. Na to wydarzenia ściągają kolekcjonerzy z całej Europy, by zaprezentować swoje zbiory. Można tu kupić zabytkowy samochód, stare meble, broń, cacka ze szkła i porcelany, książki, bibeloty i tysiące innych rzeczy. Zwiedzający i potencjalni kupcy przez dwa dni oglądają, targują się, słuchają ciekawych historii, kupują, uzupełniają i wymieniają swoje zbiory. Jarmark to także spotkania, często po latach. Wystawcy przyjeżdża tu od wielu lat, bo jak przyznają żaden inny jarmark w Polsce nie ma takiego klimatu jak ten obywający się już od 47 lat w malowniczym otoczeniu Karkonoszy.
Wydarzenie, które w Jeleniej Górze odbywa się od 1973 roku, jest jednym z największych tego typu w Polsce. Tegoroczny Jarmark Staroci i Osobliwości odbędzie się w sobotę i niedzielę (23-24 września). Stoiska rozlokowane zostaną na Placu Ratuszowym, jego okolicach oraz ulicy 1 Maja.
Zapraszamy na stronę internetową imprezy, gdzie znajdują się wszystkie niezbędne informacje www.jarmarkstaroci.com.pl

# 52 Jarmark Staroci i Osobliwości w Jeleniej Górze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak się zastanawiam - zapewne nie tylko ja - czy Prezydent Łużniak (z nazwiska, bo ono przy tak dużej imprezie pójdzie w świat) naprawdę nie wstydzi się za sposób rządzenia miastem? Tak duża impreza, odbywająca się dwa razy do roku, miasto które chce uchodzić za turystyczne - i zero większych mądrze zorganizowanych parkingów. Mało tego, te które jakoś tam można wykorzystać, np. przy ul. Kilińskiego - bez systemu oznakowania dojazdu. Atrakcyjny teren - właśnie przy ul. Kilińskiego - który z racji poprzemysłowego rodowodu mógłby być przeznaczony na parking - sprzedany wątpliwemu deweloperowi. Gdzie tu odpowiedzialność za wizerunek miasta? Gdzie myślenie perspektywiczne o jego rozwoju, o jego turystycznym - realnie - charakterze? Wstyd, wstyd i raz jeszcze wstyd. Potem się dziwić, że stąd ludzie uciekają...
Tak się zastanawiam - zapewne nie tylko ja - czy Prezydent Łużniak (z nazwiska, bo ono przy tak dużej imprezie pójdzie w świat) naprawdę nie wstydzi się za sposób rządzenia miastem? Tak duża impreza, odbywająca się dwa razy do roku, miasto które chce uchodzić za turystyczne - i zero większych mądrze zorganizowanych parkingów. Mało tego, te które jakoś tam można wykorzystać, np. przy ul. Kilińskiego - bez systemu oznakowania dojazdu. Atrakcyjny teren - właśnie przy ul. Kilińskiego - który z racji poprzemysłowego rodowodu mógłby być przeznaczony na parking - sprzedany wątpliwemu deweloperowi. Gdzie tu odpowiedzialność za wizerunek miasta? Gdzie myślenie perspektywiczne o jego rozwoju, o jego turystycznym - realnie - charakterze? Wstyd, wstyd i raz jeszcze wstyd. Potem się dziwić, że stąd ludzie uciekają...