Kobieta podawała się pod pracownicę banku. Jeleniogórzanin po tej rozmowie stracił ponad 11 000 zł.
22 maja do Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze zgłosił się mieszkaniec miasta, który padł ofiarą perfidnego oszustwa. Mężczyzna został zmanipulowany przez osobę podszywającą się pod pracownicę banku i w efekcie stracił ponad 11 tysięcy złotych. Schemat działania przestępców był dobrze znany funkcjonariuszom – oparty na wzbudzeniu zaufania i strachu przed utratą pieniędzy – ale okazał się skuteczny.
Z relacji poszkodowanego wynika, że zadzwoniła do niego kobieta przedstawiająca się jako konsultantka ds. bezpieczeństwa jednego z banków. Ostrzegła, że jego konto może być celem cyberprzestępców i że jedynym sposobem na zabezpieczenie środków jest ich szybkie przelanie na „bezpieczny rachunek techniczny”. Mężczyzna, działając w przekonaniu, że ratuje swoje oszczędności, postąpił zgodnie z instrukcjami oszustki.
Dopiero po zakończeniu przelewu zorientował się, że padł ofiarą przestępstwa. Oszuści zdołali wyłudzić od niego kwotę przekraczającą 11 tysięcy złotych.
Policja apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas rozmów telefonicznych z osobami podającymi się za pracowników banków czy instytucji finansowych. W żadnym wypadku nie należy wykonywać przelewów na wskazane konta ani podawać danych dostępowych do bankowości internetowej. Każda podejrzana sytuacja powinna zostać niezwłocznie zgłoszona na policję.
# Jeleniogórzanin stracił ponad 11 tysięcy złotych po rozmowie z fałszywą pracownicą banku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Słów brak i ręce opadają. Można pisać, mówić na okrągło w mediach, ostrzegać. I…jak grochem o ścianę
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
I kolejny dzban!
Słów brak i ręce opadają. Można pisać, mówić na okrągło w mediach, ostrzegać. I…jak grochem o ścianę
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
I kolejny dzban!