Trudna jest praca ładowacza nieczystości. A staje się jeszcze trudniejsza, gdy mieszkańcy zamiast dbać o porządek w gniazdach – zostawiają totalny bałagan. Są też tacy, którzy pojazdami zastawiają wejścia, uniemożliwiając odbiór nieczystości.
Swoją pracę rozpoczynają wcześnie rano, gdy miasto jeszcze śpi. Podczas jednej zmiany śmieciarkę o pojemności 10-12 ton napełniają dwukrotnie. Opróżniają przy tym ok. 400 pojemników – co daje średnio ok. 1 pojemnik na minutę. Średnio duży pojemnik 1100 l, zależnie od frakcji wazy ok. 300 kg. Gdy ktoś załaduje go gruzem, nie da się ruszyć go z miejsca. Gdy spróbujemy go podnieść, pęknie – tak w dużym skrócie pracę ładowaczy i trudności, które napotykają opisuje Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Jeleniej Górze.
Niestety, pracownicy za swój trud nie mogą liczyć na słowa wdzięczności. Wręcz przeciwnie – na co dzień spotykają się z obelgami, pretensjami i agresją ze strony mieszkańców. Ci wymagają wiele – choć sami nie potrafią utrzymać porządku. Na kilka typowych i powtarzających się zachowań zwraca uwagę MPGK.
Zastawiona altana śmietnikowa, uniemożliwia odebranie odpadów. Zanim skończymy zmianę dowiemy się, że znów nas nie było, nie zabraliśmy odpadów – to często powtarzający się scenariusz przy ul. Piotra Skargi w Jeleniej Górze. Ładowacze nie mogą czekać, muszą jechać do kolejnego punktu odbioru.

Mieszkańcy mają problem także z segregowaniem odpadów – tu przykład z ul. Krótkiej.

Najczęściej jednak w gniazdach panuje totalny bałagan, którego uprzątnięcie kosztuje dużo czasu. Czasu, w którym można byłoby opróżnić pojemniki w kolejnych 10 miejscach – tu przykład z ul. Paderewskiego.

Drodzy Mieszkańcy macie prawo od nas wymagać, ale jednocześnie macie obowiązek segregować odpady zgodnie z zasadami! Chcemy raz jeszcze przypomnieć, że my nie wytwarzamy odpadów, my je sprzątamy – przypomina MPGK w Jeleniej Górze.
Może warto więc poświęcić tę minutę więcej, wyrzucając śmieci, by zadbać przy tym o porządek w gnieździe? Może warto poświęcić więcej uwagi starannej segregacji śmieci? Dzięki temu ułatwiamy pracę ładowaczom. Dzięki temu również wspólnie z nimi dbamy o porządek w naszym mieście.
# Jelenia Góra - ciężka praca ładowacza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak można tak wyrzucać śmieci ? Płacę za segregowane a niesegreguję ! Czy w domu też macie taki syf ? WSTYD ! Może po podwyżkach MPGK zwiększy częstotliwość odbioru plastików których jest coraz więcej na dwa razy w tygodniu ?
A może wreszcie ktoś wybuduje instalację do termicznego przerobu odpadów tak jak to jest w państwach cywilizowanych. Będzie taniej i czyściej. Co z tego że segregujemy jak to i tak zalega na wysypisku tylko w innym miejscu. Kraków już ma taką instalacje i powietrze wydobywające się z niej jest czystsze niż w mieście.
To prawda! Ludzie to świnie. Widzę, co wyprawiają moi sąsiedzi. Już segregacja śmieci sprawia niektórym sporo problemów, ale czasami wchodząc do wiaty śmietnikowej człowiek ma ochotę przyp.... jednemu czy drugiemu za syf jaki po sobie zostawia. A na co dzień młodzi, wykształceni ludzie na poważnych stanowiskach! Wielki szacunek dla panów ładowaczy za ich codzienny trud!
Łużniak do takiego syfu doprowadził .
Taaaa i jeszcze Tusk i Trzaskowski :D
Słoma wychodzi przy podrzucaniu śmieci do kontenerów budowlanych za które ktoś zapłacił i chciałby mieć pewność że zapłaci za swoje śmieci a nie podrzucane cichaczem przez sąsiadów.
No cóż ,bezmózgowców nie brakuje.Niechluje w domach mają tak samo.My za takich płacimy za śmieci.
To, ze ludzie zaśmiecają, to fakt. Ale gdzie wyrzucić śmieci, jak często na oś.XX lecia kubły na plastiki wypełnione z czubem i nie ma gdzie wrzucić? Zabrać sobie do domu? Nie ma wyjścia trzeba położyć obok pojemnika.
Chołota jest sama sobie winna, mieszka 4 osoby a do śmieci tylko 1 osoba i to zwolennik z PO. Chwali się jaki z niego cwaniakom a Zarząd milczy - swój człowiek z PO
Gdyby mieszkańcy Wieżowca zamiast parkingu postawiliby sobie gniazdo byłoby o wiele czyściej ! a tak? jeden boks dla mieszkańców bloków Wolności 297, 303, 305, 307 i Dwudziestolecia 1 to chyba jednak przesada ! Jakim cudem 3 pojemniki na plastiki, 3 na karton i 6 pojemników na zmieszane ma wystarczyć na 240 mieszkań plus Wieżowiec. Rano ekipa wywozi, wieczorem znów syf. Dramat !
Gdyby wszystkie plastyki zgniatać w pojemniku zmieściło by się 2 raz więcej ale wielce państwo wali do wora całe opakowania a 3 takie wory to cały śmietnik zajęty więc niech narzekający ruszą swój mózg a będzie lepiej
Kiedy wreszcie będą maszyny w sklepach Na puszki i butelki plastikowe Od kilku lat tak funkcjonuje I nie przeszkadza mi to Piwo skrzynka Soki zgrzewka Oddaje do automatu kasa spowrotem Jak ktoś ma sie prosić o 90groszy za kalcji w supermarkecie bierze w puszce
Można by puścić SM z chłopakami z MPGK i jak zastawiony boks to od razu jakieś 500 za parkowanie gdzie popadnie, trochę grosza by wpadło.
Pracownicy MPGK także mają wiele za uszami,wielokrotnie się zdarza, że nie odstawiają pojemnika na swoje miejsce,to co się wysypie podczas opróżniania pojemnika zostawiają tam gdzie się wysypało, często są to odpady szklane .
To prawda, wysypują przed kubłami wszystko do jednego kubła śmiecąc przy tym. Niestety telefoniczne zwracanie uwagi nic nie daje.
Jestem wdzięczna za prace Panów z MPGK.Wina jest systemu ogólnie ponieważ śmieci jest naprawdę ogromnie dużo winny byc odbierane poprostu częściej.Plastiki to najbezpieczniejsze śmieci dla środowiska, a jest ich najwiecej. Zwłaszcza różnego rodzaju opakowan. Dlaczego wciąż się je produkuje ? !!! Brak dobrego systemu i brak logiki.
Plastiki najniebezpieczniejsze....
jak będą częściej wybierać śmieci to będzie porządek !!! niech przyjeżdżają tak jak kiedyś czyli dwa razy w tygodniu a w niektóre miejsca to nawet 3 razy byli więc do roboty panowie
Częstotliwość, wywozu ustala UM i za eksperta dla danej posesji pracownice wydziału komunalnego powinni wziąć ładowacz z danego rejonu wywozowego, i będzie porządek
Jak zwykle pretensje, a przydałoby się zacząć od szkolenia własnych pracowników. Mieszkam w miejscu, gdzie lokatorzy dbają o czystość i dostęp do boxów śmietnikowych. Jeśli jeszcze raz będę musiał zbierać odpady z chodnika i jezdni, po rozrzuceniu ich przez odbierających, to przywiozę je do mpgk i zostawię w sekretariacie na biurku.
Popieram,nie mówiąc o myciu i dezynfekcji pojemników do czego MPGK jest zobowiązane,a czego niestety nie robi.
Popieram,nie mówiąc o myciu i dezynfekcji pojemników do czego MPGK jest zobowiązane,a czego niestety nie robi.
A może powinni nakazać budowę śmietników przy wjeżdzie na posesje wspólnoty a nie w głębi?. Ciężarówka by nie musiała manewrować bez sensu i nie byłoby problemu. Co do Piotra Skargi to nie ma co się dziwić, tam akurat mieszkają sami inteligentni "inaczej". Szczególnie pod szóstką. Co widać na zdjęciu. Jak ktoś jest burak to nic buractwa nie wyleczy....
Nie wspominjąc że przed tym śmietnikiem na pierwszym foto z Piotra Skargi 6 postawili debi.e słupki parkingowe z których nikt nie korzysta, nawet z lokatorów. Ten co je tam postawił powinien dostać tytuł mistrza kretynów rzeczpospolitej Polskiej. A ciężarowe auto śmieciarzy musi się nakręcić 5 razy dłużej przez jeden pomysł super idio.y.. Pozdrowienia dla pomysłodawcy, i wyrazy współczucia dla rodziny, że muszą go golądać...
Dawniej przypływały statki z Chin i zabierały prasowane plastiki Wszystko co z polietylenu ,lub polipropyleny szło tam a po kilku miesiącach wracało w częściach sam. ,odkurzaczach, ubraniach,
Brawo dla kret..a z żółtego trupa na Skargi 6. Postawił następny słupek. Może to jakaś mania, albo mu stara na śpiocha coś aplikuje jak się nachla przygłup. Pomysły krety..w nie znają granic. A póżniej się dziwić że ta dzielnica zawsze uważana za bande patoli...
Jak można tak wyrzucać śmieci ? Płacę za segregowane a niesegreguję ! Czy w domu też macie taki syf ? WSTYD ! Może po podwyżkach MPGK zwiększy częstotliwość odbioru plastików których jest coraz więcej na dwa razy w tygodniu ?
A może wreszcie ktoś wybuduje instalację do termicznego przerobu odpadów tak jak to jest w państwach cywilizowanych. Będzie taniej i czyściej. Co z tego że segregujemy jak to i tak zalega na wysypisku tylko w innym miejscu. Kraków już ma taką instalacje i powietrze wydobywające się z niej jest czystsze niż w mieście.
To prawda! Ludzie to świnie. Widzę, co wyprawiają moi sąsiedzi. Już segregacja śmieci sprawia niektórym sporo problemów, ale czasami wchodząc do wiaty śmietnikowej człowiek ma ochotę przyp.... jednemu czy drugiemu za syf jaki po sobie zostawia. A na co dzień młodzi, wykształceni ludzie na poważnych stanowiskach! Wielki szacunek dla panów ładowaczy za ich codzienny trud!