Rok 2024 dla Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego stał pod znakiem organizacji wyjątkowych wydarzeń, pomocy przedsiębiorcom, pomocy osobom poszkodowanym w powodzi.
Był to bardzo udany rok, zarówno dla agencji, jak i przede wszystkim naszych współpracowników, beneficjentów. - mówił Hubert Papaj, Prezes KARR.
W 2024 roku Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego zorganizowała 31. Forum Kooperacji Firm, w którym wzięło udział kilkuset przedsiębiorców. Oprócz tego wydarzenia, spod organizacyjnej ręki KARR’u wyszły Polsko - Czeskie Festiwale Smaku, giełda Wyprodukowano Pod Śnieżką, ale też wiele wydarzeń artystycznych i kulturalnych, takich jak chociażby Muzyczne Czwartki w Galerii Karkonoskiej. Agencja współpracowała też z Filharmonią Dolnośląską, pomagając przy organizacji Muzycznych Poranków. Owocna współpraca odbywała się również z Muzeum Karkonoskim i wieloma innymi instytucjami miejskimi, niepublicznymi, oraz tymi na szczeblu wojewódzkim. Ten rok stał pod znakiem tworzenia wyjątkowych wydarzeń i spotkań.
Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego stara się być zawsze tam, gdzie jest potrzebna. Najbardziej nas cieszy duże zainteresowanie, duża frekwencja i radość tych wszystkich, którzy biorą udział w organizowanych przez nas wydarzeniach. - mówił Prezes KARR Hubert Papaj.
Jednak KARR to nie tylko organizator wyjątkowych wydarzeń. Agencja w znacznym stopniu swojej działalności wspiera przedsiębiorców. Pomaga im wejść na rynek, przetrwać na nim i odbudować interes, który ucierpiał w wyniku zdarzeń losowych.
Niestety we wrześniu wszystkich nas dotknęła klęska powodzi. Karkonoska Agencja również włączyła się w pomoc. Utworzyliśmy hub pomocowy. To bezpośrednio tutaj trafiały dary z innych miast, gmin czy powiatów. - wspomniał prezes KARR.
Na terenie całego województwa Dolnośląskiego Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego świadczy pomoc finansową przedsiębiorcom, którzy ucierpieli w powodzi. Stan złożonych wniosków na koniec 2024 rok opiewa na 200 wniosków przedsiębiorców. Agencja pozyskała już środki na wypłacenie pomocy finansowej. Przedsiębiorcy, którzy jako pierwsi złożyli wnioski i spełnili warunki, już otrzymali pieniądze na swoje konta. Z początku pomoc ta miała ograniczać się do kwoty 50 000 zł. Jak wspomniał Prezes Zarządu KARR Hubert Papaj, dzięki nowelizacji ustawy udało się tą pomoc zwiekszyć do 200 000 zł i dzisiaj przedsiębiorcy mogą już o tą kwotę wnioskować.
Na 2025 rok Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego planuje kontynuację pozyskiwania projektów, które bezpośrednio skierowane będą do przedsiębiorców z regionu, by wspierać ich działania, by następnie oni rozwijali regionalną gospodarkę. Już dziś można spekulować, że w 2025 roku być może pojawią się możliwości wsparcia finansowego osób, które pragną założyć własną działalność gospodarczą.
Więcej w relacji wideo. W niej rozmowa z Prezesem Zarządu Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, Hubertem Papajem:
# Jaki był 2024 rok dla Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego? Rozmowa z Prezesem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To powinien być ostatni rok działania tej i wielu, wielu innych agencji, instytutów, itp. - trzeba skończyć z wywalaniem podatków.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ja mam pytanie co do stwierdzenia, że "Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego świadczy pomoc finansową przedsiębiorcom" Skąd KARR bierze finanse na swoją działalność? Papaj chętnie się lansuje przy każdej możliwej okazji ale mam wrażenie, że nie robi tego za własne pieniądze.
Oczywiście że nic nie robi,ale za pośrednictwo chce z tej pomocy coś dla siebie urwać.
Przez Hubert Papaj wspaniały człowiek który zawsze służy mieszkańcom przykładem tego była chodzisz powódź Jeszcze się taki nie urodził który by każdemu dogodził najwięcej wymagań mają ci co nic nie robią
Ja to w wojsku d..a. Musisz choćby przybrać jakiś pseudonim bo inaczej nie będziesz brany pod uwagę.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Mam pytanie do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jego świętobliwość, celibatariusz i numerariusz Opus Dei poseł Marcin Romanowski pozostaje na zwolnieniu lekarskim – ale wbrew wskazaniom medycznym – poza krajem – to znaczy na Węgrzech. Czy w związku z tym ZUS zakwestionuje legalność przebywania i zastosuje stosowne restrykcje prawne? Przecież kontroluje się tysiące ludzi i w przypadku nieprzestrzegania zasad – pozbawia świadczeń. Czy w konsekwencji Marszałek Sejmu uzna takie zwolnienie za podstawę wstrzymania wypłaty świadczeń panu posłowi a w konsekwencji nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To powinien być ostatni rok działania tej i wielu, wielu innych agencji, instytutów, itp. - trzeba skończyć z wywalaniem podatków.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.