W dniu wczorajszym poinformowaliśmy o zatrzymanym w jednym z jeleniogórskich autobusów mężczyźnie, który pomimo próśb kierowcy i policjantów nie stosował się do regulaminu przewoźnika oraz był poszukiwany do ustalenia miejsca pobytu, a ponadto znieważył interweniujących funkcjonariuszy oraz groźbą próbował zmusić ich do odstąpienia od wykonywania czynności. Prezentujemy zapisy monitoringu przedstawiające to, co działo się przed zatrzymaniem przez policjantów.
W dniu 30 sierpnia 2020 roku jeleniogórscy policjanci zatrzymali 35-latka podejrzanego o znieważenie funkcjonariuszy oraz o zmuszanie ich groźbą do odstąpienia od czynności prawnych. Ponadto mężczyzna poszukiwany był do ustalenia miejsca pobytu przez Prokuraturę Rejonową w Jeleniej Górze.
Zaczęło się jednak od zgłoszenia dotyczącego pasażera, który niezgodnie z regulaminem przewoźnika próbował przewieźć w autobusie elektryczną hulajnogę. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że tego rodzaju sprzęt posiada akumulator, który w przypadku ewentualnego rozszczelnienia lub wybuchu stwarza realne zagrożenie dla osób podróżujących autobusem. Z taką dokładnie sytuacją zetknęli się sami jeleniogórzanie w sierpniu 2020 roku, gdzie przed jednym z marketów eksplodował akumulator elektrycznej hulajnogi. Nie trudno sobie także wyobrazić, jakie zagrożenie powoduje dla pozostałych pasażerów niezabezpieczony w żaden sposób tego typu sprzęt w sytuacji nagłego hamowania autobusu miejskiego. Hulajnoga elektryczna znajduje się poza listą przedmiotów mogących stanowić bagaż podręczny w myśl regulaminu przewoźnika miejskiego.
Pasażerem, który nie chciał się dostosować do regulaminu przewoźnika, okazał się 35-letni jeleniogórzanin, który przebywał z nieletnimi dziećmi. Od mężczyzny wyraźnie było czuć woń alkoholu. Policjanci ponownie poinformowali go o tym, że może kontynuować podróż bez hulajnogi bądź z nią wysiąść. Ponadto w trakcie czynności okazało się również, że mężczyzna był poszukiwany. Funkcjonariusze polecili mu, aby wysiadł z autobusu w związku z faktem łamania regulaminu przewoźnika, jak również w związku z koniecznością wykonania czynności odnośnie ustalenia jego miejsca pobytu. 35-latek jednak nie reagował na żadne polecenia, wobec tego funkcjonariusze zmuszeni byli użyć środków przymusu bezpośredniego i wyprowadzić go z autobusu. W trakcie przewozu do komisariatu mężczyzna był wulgarny, agresywny, wyzywał funkcjonariuszy. Został zatrzymany w policyjnym areszcie. Przedstawiono mu zarzuty w tej sprawie a Prokurator Rejonowy w Jeleniej Górze zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Istotnym w tej sprawie jest fakt, że kilka godzin przed zatrzymaniem 35-latka te same dzieci chcąc podróżować autobusem z hulajnogą elektryczną, zostały poproszone przez kierowcę o jego opuszczenie, co uczyniły. Po kilku godzinach pojawiły się w autobusie z zatrzymanym później mężczyzną oraz elektryczną hulajnogą. Na zarejestrowanym przez kamery monitoringu obrazie widać chociażby, jak 35-latek siłowo otwiera drzwi autobusu na przystanku, wypuszczając dzieci na zakupy. Prosimy o zapoznanie się z załączonym materiałem z monitoringu autobusu, z którego wynika, że policjanci przed zatrzymaniem prowadzili z mężczyzną blisko dziewięciominutową rozmowę. Wobec jej bezskuteczności, został on siłowo wyprowadzony z autobusu. Do dziewczynek podeszli kolejni funkcjonariusze, prowadzili z nimi rozmowę, uspokajali, do czasu przybycia na miejsce ich mamy.
KWP Wrocław
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Halo, Obrońcy ucieśnionych gdzie jesteście teraz ? Grzesiu liczy na waszą pomoc !
W którym momencie zachowywał się agresywnie? A może coś mi umknęło?
Odrazu widać że zachowywał się zgodnie z prawem i poszanowaniem porządku publicznego. Sumiennie wykonywał prośby i polecenia Policjanta. Faktycznie nie widzę tu żadnych nieprawidłowości u "poszkodowanego". Myślę że pasażerowie również byli zdziwieni bezpodstawnym zachowaniem służb. Taki obywatel to skarb.
Nie używaj tyle ironii, bo obrońcy uciśnionych biorą to na poważnie xd
No niestety to nie dziki zachód ale też mógł wykupić bilet podrużny na bagaż
Czy kierowca był trzezwy i nie po użyciu narkotyków bo co chwilę o tym czytamy, to jakaś patologia. Milicja jutro ciebie zglebuje za nie tego koloru torbę lub za długie włosy i oczywiście oskarży o napaść a kierowców o próbę przejechania.
W którym momencie zachowywał się agresywnie? A może coś mi umknęło?
Wszystko Ci umknęło
W autobusie jest zakaz przewożenia hulajnogi czy chciałbyś aby wybochla bo są akumulatory gdy twoje dzieci stały by obok lub ktoś by przewoził paliwo w reklamówce czy wam mózgi już całkiem się wyłączyły.
Czyli jednak dało się nagranie umieścić, nie całe, ale jednak :) Zachowanie nie na miejscu w wykonaniu tego Pana, mimo, że miał rację co do przewozu, nie złamał regulaminu. Ktoś już wspomniał, że takie same akumulatory są w laptopach i nikt nie piszczy z tego powodu. Także tłumaczenie o zapłonach trochę mętne. Jednakże pasażer w tym wypadku nie popisał się elokwencją.
PS godzinę to to nie trwało i sporo zostało wycięte z nagrania :)
Może faktycznie nie ma sprecyzowanych przepisów co do przewożenia hulajnogi elektrycznej w autobusie komunikacji miejskiej ale zachowanie tego człowieka jest na pewno nie do końca wzorowe. Opublikowanie tylko interwencji policji w mediach społecznościowych przez rodzinę lub znajomych było nie przemyślane bo chyba zapomnieli że w autobusach są kamery. Teraz widać jak było w rzeczywistości. Patologia w mieście jest niestety bardzo duża i jestem za tym żeby policja w miarę możliwości ograniczała szerzenie się patologii.
Ale ty jesteś Janusz intelektualny .. w laptopach o takiej samej pojemności i gabarytach hahaha typowy wyborca POKO co za dzban hahaha
A co z hamulcem awaryjnym i otwieraniem drzwi na chama, gnoja powinni spałować i puścić na golasa w lesie
Na akumulatorze z laptopa przejechał by 4 metry. Urwałeś się z choinki ?
2 lyse capy na czarno
za to ty kolorowy k...sie teczowy
Cap to jesteś ty, celowa napisane mała litera. Brawa tych panów, ja dawno bym go za ryj wyszarpał z tego MZK. Brawo za cierpliwość PMF....
Wszyscy którzy twierdzą że policja w tym wypadku jest zła że komunikacja miejska w tym wypadku jest zła i wszyscy którzy piszą źle o tym idiocie są źli to po prostu czysta patologia. Za czasów PRL-u wtedy milicja nie dyskutowalaby z pajacem tyle czasu tylko palą miałby wytlumaczone a te niby dzieci pokrzywdzone to nimi powinien zainteresować się kurator.
Mówisz o sobie...
Mówisz o sobie...
helooł człowieku obejrzyj nagranie..... ludzie co wy popieracie i bronicie, gościu w autobusie z 14 letnią córką odstawia jakieś tańce wygibańce.... niszczy mienie publiczne autobus - używając awaryjnego przycisku do otwarcia drzwi... - można wręcz nazwać to dewastacja mienia publicznego w 00:59 sekundzie tego nagrania na siedzeniu "zanieczyszcza" pojazd rozlewając na siedzeniu pepsi z alkoholem przy czym wtóruje mu nastolatka..... brawo jeleniogórzanie..... zachowanie godne naśladowania nic tylko bronić takich postaw.... osobiście jako pasażer niby dlaczego mam w tym uczestniczyć???? autobus to nie miejsce do takich zabaw.... pytanie gdzie w tym czasie jest biedne 8 letnie dziecko??? jakoś nie widać by tatuś się w ogóle nim zajmował..... nic tylko zawiadomić opiekę społeczną..... ludzie puknijcie się w głowę.....
W końcu głos rozsądku, już traciłem nadzieję
Ten człowiek nie złamał prawa. Policjanci nadużyli uprawnień. Przecież takich przykładów jest coraz więcej, widać to na każdym kroku. PiS chce mieć wizerunek "silnego państwa", w którym to władza decyduje co jest prawem- podobnie jak to jest w Rosji, albo jak za komuny. Niektórym to się podoba.
Idealnie podsumowanie. Teraz doczekaliśmy się takich czasów , gdzie hamstwo jest popierane a kultura osobista zdeptana! Ciekawy obraz ojca... szkoda dzieci z takim przykładem nie zajda za daleko.
Trafione w punkt . A Osoby popierające tatusia pijaka i kryminalistę nie grzeszą inteligencją . Brawo służby tępić zachowania patologiczne . Szkoda dzieci , że maja takiego rodzica .
Z trójaką dzieci...Policja zachowała się ok.
Z trójaką dzieci...Policja zachowała się ok.
Brawa za sprawną interwencje policji .My pasażerowie autobusów też chcemy czuć się bezpiecznie a taka patologia jak ten gość z hulajnogą powinna ponieść surowe konsekwencje .
Dziękuję, są jeszcze ludzie którzy rozumieją kulturę i zachowanie w autobusie.
Prawidłowo pałować gnoja
No cóż.., delikwent zachowywał się dziwnie, lecz nie agresywnie w stosunku do innych... Absolutnie gościa nie bronię... Myślę jednak, że interwencja policji była zbyt brutalna i baaardzo przesadzona... Coś tu jest mocno nie tak!!!
idz dzbanie napić sie drineczka z tym aniołkiem albo poproś kogoś aby ci wytłumaczył co widac na filmie
Mocno nie tak z tobą, patologia broni patologi
Podsumujmy : Pijany ( A może coś więcej) tatuś z dziećmi w autobusie, poszukiwany przez Policję i zachowujący się tak, że w życiu bym się do takiego ojca nie przyznała , a Policja wg Was ma podanie do Niego napisać, żeby wysiadł? Czy co ? Bo nie rozumiem..? Jeśli o hulajnogę chodzi ,czy nawet wózek o napędzie elektrycznym, w regulaminie WYRAŹNIE piszą, że jest zakaz przewozu. W przeciwieństwie do laptopów - hulajnogi dość często ulegają samozapłonowi. I teraz wyobraźcie sobie, że autobus jest pełen ludzi i nagle dochodzi do zapłonu :-( wózek elektryczny? Zapłon to jedno ,choć zdarzają się niezmiernie rzadko. Ale wyobraźcie sobie hamowanie awaryjne :-( Taki wózek, mimo hamulca, leci z siłą kilku ton ,na ludzi stojących w autobusie :-( łamie ludziom nogi ,jak zapałki. Lepiej zapobiegać ,niż narażać ludzi. :-( Przecież to dla dobra nas wszystkich. Żal najmłodszego dziecka, które niewiele rozumie , żal starszego ,któremu wydaje się, że biedny Tatuś miał rację. :-( Żal ,że mają takie wzorce. I ,że ojciec nie pomyślał narażając je na to. :-( Oby ktoś Im uświadomił ,że pewne przepisy nie są po to ,by utrudniać życie, lecz po to by je chronić. Że to nie jest widzimisię, tylko wymóg bezpieczeństwa. A Tatuś w ogóle nie powinien się nimi zajmować, będąc pod wpływem I średnio zabłysnął. Ale właśnie w tym rzecz ,że takim ludziom wydaje się, że są bezkarni, albo, że przy dzieciach nikt ,nic im nie zrobi.
Kto pijany??? Nie został przebadany
Dokładnie
Pomijam zachowanie delikwenta, który punkt w regulaminie mówi o zakazie przewozu hulajnóg?
Jak miło posłuchać kogoś mądrego .... nie wierzę, że znajdują się ludzie, którzy bronią takich patologicznych zachowań jak to tego "pana", że za nic mają normalność i spokojne funkcjonowanie reszty społeczeństwa bo w końcu szlachta się bawi. Ludzie, otrząśnijcie się. Miał wybór, nie skorzystał. W końcu znalazł się ktoś, kto mu dosadnie wytłumaczył co grozi za niestosowanie się do norm społecznych. Brutalnezachowanie Policji? Czy ktoś z pismaków w ogóle używa słownika języka polskiego? Na czym polega ta brutalność - ma połamane kończyny, rany cięte, czy inne obrażenia ciała? Wzięli kolesia za szmaty i wyprowadzili, szamotał się to gleba i kajdanki - ma chociaż zadrapania, bo jakoś nie wspomniano w mediach o tym? Ile mozna prosić i przekonywać kogoś, kto jest nastawiony na "nie i ch.."? Mają klękać jak w Stanach teraz nakazali? Ludzie to jest Policja i ma reagować dla dobra normalnej części społeczeństwa w sposób skuteczny. Każdy ma wybór, stosuje się do poleceń albo jedziemy na ostro - proste. Jeżeli poczuł się "dotknięty" interwencją to powinien wysiąść z autobusu i następnego dnia złożyć skargę do Prokuratury na bezpodstawne działanie policjantów - tak to się robi w cywilizowany sposób. Taki hejt na Policję doprowadzi w końcu do tego, że nie będzie i Wam czytelnicy miał kto w końcu pomóc, bo każdy z nich będzie wolał odpuścić, obrócić głowę, albo po prostu nie będzie chetnych. Jak dla mnie mogą być nawet i 3 razy bardziej stanowczy, bo ja nie dymię na mieście i jakoś nikt się nigdy mnie nie "czepia".
Po pierwsze policjanci nic mu nie zrobili , po drugie uprzedzili że jeśli sam nie wyjdzie to go wyprowadza. Ogólnie odrazu widać że to patologia pije skacze nie wiadomo co robi. Nie znam normalnego ojca który pijany po godz 21 jezdzi z córkami i jeszcze sobie alkohol z colą rozrabia ???? najlepiej dajmy sobie całej patoli wejść na głowę bo przecież policja zła a patologiczny tatuś jest biedny. Tłumaczy że paragraf chciał usłyszeć na to. Trafił nam sie znawca paragrafów odrazu po nim widać że człowiek na prawie się zna haha
po prostu kawał cwaniak który chciał się popisać, w czasie postoju otwiera awaryjnie drzwi. nie reaguje na prośby kierowcy oraz policji. Brawa dla Policjantów.
Bez sensu cała akcja. Naprawdę nie ma co robić w JG?
Do Pana ,którego wprowadzono : Powinien Pan bić się w pierś! NIETRZEŹWY? Z DZIEĆMI W AUTOBUSIE??? Po godz. 21 ej? Co Pan opowiada, że Pan nic nie pił??? Nawet w Pana głosie słychać w tym autobusie, że jest Pan pod wpływem czegoś, co zaburza percepcję ! A te podskoki, to co? Taniec wojenny? Czy mrówki Pana oblazły? Człowieku! Jakie wzorce dajesz swoim dzieciom? Jakie życie Im fundujesz??? Co chciał Pan udowodnić? Że ma Pan rację? I ,że wszystko Panu wolno? Otóż : NIE MA PAN Racji I NIE WSZYSTKO wolno. Proszę poczytać regulamin MZK A potem doedukować się w kwestii bezpieczeństwa. Bo to, że coś zdarza się rzadko, nie oznacza, że nigdy się nie zdarzy. A nigdy nie wiadomo, kiedy może dojść do zdarzenia w którym niepozorny przedmiot przewożony luzem ,może stać się przyczyną tragedii. Przykro mi, że Twoje Pana dziecko przeszło przez taką traumę :-( ale to Pan ją mu zafundował, cwaniakując. :-( I teraz powinien się Pan modlić, żeby Opieka Społeczna się Wami nie zainteresowała I Sąd Rodzinny a przede wszystkim zrobić wszystko, by Mała nigdy więcej nie oglądała takich obrazków.
Brawo, brawo, brawo! Jest jeszcze nadzieja w tym społeczeństwie. Już myślałem, że wszyscy oczadziali ...
Jeśli będziemy przymykali oczy na brutalność policji, szybko wróci poprzedni ustrój...
ciebie chyba ostro poj..ło skoro jako kolejny patol nie rozumiesz co ogladasz. Popros kogos o pomoc jesli nie chcesz skonczyc jak ten delikwent w pierdlu albo potem na smietniku!!!
Dokładnie
Co za rak
O czym ty pitolisz...?
na onet : Brutalna interwencja policji w autobusie.... to co policja miała go przeprosić w autobusie grzecznie tego cwaniaka ??
Do wszystkich, którzy piszą o tym, że nie ma w regulaminie MZK mowy o zakazie przewozu hulajnogi. Jest. Trzeba tylko czytać ze zrozumieniem. Nie wolno przewozić: 1) przedmiotów nie będących bagażem podręcznym (zasady przewożenia bagażu określone są w Rozdziale IV), 2) niebezpiecznych ostrych narzędzi, białej broni i innych przedmiotów mogących stwarzać zagrożenie dla innych pasażerów, A teraz wyobraźcie sobie, że w trakcie hamowania przewraca się hulajnoga I człowiek, który ją trzyma. Albo ktoś obok. Taką hulajnoga przeora mu bok jak pług. Dlatego właśnie nie wolno ich przewozić. Tak samo jak np. jak sierpa, kosiarki, rury czy innego przedmiotu, który może stwarzać zagrożenie A nie wymieniono go imiennie. Co do rowerów : Owszem można je przewozić ale TYLKO gdy jest ulewa np albo złapiecie kapcia, lub źle się poczujecie np. Macie kontuzję. A więc jechaliście gdzieś I nie możecie z jakiegoś powodu kontynuować jazdy. I to też jest w regulaminie.
Oczywiście taki rower jak jest ulewa na zewnątrz nie przewróci się, tak samo zepsuty... Niech MZK wprost wprowadzi zapis do regulaminu zapis o elektrycznych pojazdach, hulajnogach i rowerach także i będzie po problemie na przyszłość.
Panie mądry, ale w w pociągach KD hulajnoge jakoś można bez problemu przewozić - jedyny warunek to musi być w pokrowcu. Niestety regulamin MZK Jelenia Góra to jeden WIELKI BUBEL!!!
Prawo powinno być przestrzegane. Chciał być mądrzejszy od telewizora. Gdyby to była Milicja Obywatelska to na dzień dobry dostał z liścia a potem w "nysce" normalne oklepy. Wychowano w ten sposób niejednego ojca.
Po oklepie dla zabicia nudy gość wylądowałby na garażach i przykuty do kraty zebrałby łomot.
Powinien poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką
Chciałbyś żeby ci robili lewatywę gumową pałką za transport hulajnogi??? super!
Takie chwasty należy tępić,bo pożytku z z takiego gnojostwa nie ma żadnego
Był poszukiwany i przez hulajnoga wtopił, cienki bolek
Przecież to frajer jakiś w rurkach znam go na sledczym wszystkim ssał aż miło dobry był chwalili pajaca
W takim razie jesteś podany do prokuratury a by to wyjaśnić ???? Strasznie dużo piesków tu szczeka. Nieważne, że gość był taki i czy nie taki, pod wpływem lub nie. Ważne że nie był agresywny, więc środki przymusu bezpośredniego były nieuzasadnione. Policja chyba jest szkolona aby w sposób werbalny i spokojny deeskalować konflikty, spory i różnego rodzaju nerwowe sytuacje. Najwidoczniej idzie do niej coraz więcej tępaków, którzy są ograniczeni intelektualnie i po prostu nie nadają się do tej pracy. Jeśli w regulaminie nie jest wprost wymieniony zakaz dot. hulajnogi to proponuję pozwać przewoźnika i milicjantów za przekroczenie uprawnień i bezpodstawnie użytą siłę.
Już za samo chlanie w autobusie powinien być z niego wyje..by... A jeszcze jak widzę jak ta biedna córka pomaga mu wódę wlać do coli, to ręce opadają. Patologia pierwszej klasy. Odebranie praw rodzicielskich powinno być w tym przypadku
Nawet miał czas żeby córki po napoje wysłać. A wysiąść nie miał możliwości. Chciał pokazać to pokazał.
Policja od lat traci w oczach społeczeństwa. To jest fakt, takie interwencje im nie pomagają, nie pomaga bicie ludzi w Wawie, nie pomaga sprawa Stachowiska itd. Lekka praca to nie jest, ale za to kasa dobra, emeryturka, można komuś przywalić, pokazać swoją wyższość w mundurze itd itd itd
Brawo Policja! Tak się zdobywa szacunek koniec udawania jak plują Wam w twarz ze to deszcz takich cwaniaków tak się ogarnia panowie medale już dostaliście czy jeszcze sie wykuwają?
Zawiesić tego policjanta do wyjaśnienia sprawy! Skrócone nagranie z monitoringu jest tyle samo warte, co wcześniejszy 2 minutowy filmik na youtube. To nagranie pokazuje tyle, ile policja chce pokazać. Dlaczego nie wrzucili całego filmu? Może by wyszło, że policjanci już wcześniej szturchali i popychali tego pana? Domagam się zawieszenia tego agresywnego policjanta i jego kolegi, a następnie wyjaśnienia sprawy w sądzie.
Zapoznaj się najpierw ze wszystkim, a potem głupio komentuj. Moze szturchali, może pchali.... a moze lecz się i w psychiatryku żądaj sobie co tam chcesz. Tępota ludzka nie zna granic. BRAWO DLA POLICJI ZA WZOROWĄ INTERWENCJĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!
Brawo Policja !Tatus powinien się wstydzić jaki przykład daje dzieciom wystarczyło wysiąść z autobusu ,tu ewidentne czekał na sprowokowanie do takiej interwencji .Policja za mocno się pieści z taką patologią ,ale jak widać nagonka społeczeństwa ma za zadanie zaszczucie stróżów prawa .Niestety
Zgadza się.
Ograniczyć patologii prawa rodzicielskie. Dosyć pobłażania. Prawidłowa reakcja milicji. Wręcz wzorcowa. Wnioskuję o nagrodę dla policjantów.
Mendą jest kierowca autobusu że to chciał wygonic, na pewno nie sugerował się baterią w hulejnodze że stwarza zagrożenie, tylko jego wredota , po prostu menda i tyle , pasażer nie stwarzał zagrożenia po prostu potrzebował transportu z dziećmi przez kilka ulic, i każdy by się rozszedl, ale nie menda za kierownicą nie pozwolił... Pamiętaj KARMA wraca...
Widziałeś film z monitoringu autobusu ? Czy jesteś zwykłym idiota ?
Oby do ciebie nie wróciła ;-) Bo plujesz jadem. Powiem Ci tak: Gdyby ktoś wyrżnął w autobusie i wybił zęby na tej hulajnodze ,to kierowca odpowiadał by za to ,że pozwolił na przewóz. Każdy chroni swoją D...ę niestety, bo w razie wypadku, nikt w obronie kierowcy nie stanie. Zobacz jak ten burak się zachowuje. Żarcia I napojów też nie wolno przewozić. Taaa - zaraz mnie zakrzyczysz... to teraz wyobraź sobie, że twoje dziecko jedzie do szkoły i siada na siedzeniu na którym ktoś wywalił majonez, albo wylał colę, lub piwo. Idzie do szkoły brudne I śmierdzące. A niestety - takich delikwentów nie brakuje. W myśl zasady: Ktoś posprząta. Tylko ,że wcześniej ktoś na to siada, albo się pośliźnie. Reasumując : facet zachowywał się w autobusie jak burak I bydlę. Więc nie czepiaj się kierowcy. Zrobił co do Niego należy.
Brawo Policja. Własnie na takie akcje idą nasze podatki - i bardzo dobrze. Że dzieci patusa to oglądały - bardzo dobrze. Niech im się wyryje w umyśle, że przekraczając granice prawa czeka ich kara. Może ta akcja uratuje kilkoro małych patusów przed zejściem na ścieżkę zła.
Bardzo słabo, jeżeli nie jest dozwolone transportowanie hulajnogi w autobusie, w najgorszym wypadku należało by wystawić mandat za złamanie regulaminu. Wyprowadzanie siłą na oczach dzieci z takich powodów jest przerażające i niedopuszczalne. Wystawia też koszmarną ocenę policji. Nie zależnie od tego kim był poszkodowany.
Mandat tak. Ale i tak dalej by nie mógł z tą hulajnogą jechać. Problem w tym że oni bardzo długo prosili tego Pana o opuszczenie autobusu. Nie słuchał. To co mieli zrobić? Do rana nie puścić autobusu w dalszą drogę? Czekać aż Pan się znudzi? No ileż można? Fakt, że szkoda, że żaden z nich z dziećmi nie pogadał, żeby je uspokoić I przygotować.
Jeśli dzieci mogą słuchać jak ojciec pyskuje do policjantów, to mogą patrzeć jak policjanci wyciągają ojca siłą. Może będzie to nauczka na przyszłość.
Gdy dziewczynki miały ubaw ,kiedy tatuś otwierał awaryjnie drzwi by mogły do sklepu pobiec , gdy miały radochę, filmując policjantów, jakoś traumy nie było widać. A potem histeria, bo zdziwiły się, że tatuś nie jest bohaterem ,tylko zwykłym patolem, którego zgarnęli za stawianie słownego oporu. No cóż, życie bywa brutalne. Zwłaszcza gdy tatuś rozum w domu zostawi. Dziewczynki - podziękujcie tatusiowi.
W anclu bedzie mial ksywe hulajnoga... :)
Brawo policja
To się nazywa bierny opór i co tu pisać, brawo Policja.
Dzieci mają ojca patola a policja dodatkowo pokazała im jak postępuje się z ludźmi. Za szmaty i na glebę.
Alimenty trzeba płacić.
Dwa osiłki nie dali rady intelektualnie to zabrali się za siłowe rozwiązania. I rozładowali swoją frustrację. Gdyby to był bandzior to wzywaliby antyterrorystów, zwykłego obywatela się nie bali to go rzucili na glebę. Zabrakło umiejętności intelektualnych.
Nie rozmawiali z nacpanym tępakiem poprostu
Ile przygłupów jest w naszym mieście. Gość jeździ z dziećmi pod wpływem autobusem, łamie regulamin a poproszony o wyjście zachowuje się jak widać. Komentować zachowania bez obrażania się nie da. Poproszony o opuszczenie pojazdu przez kierowcę później przez policję pali głupa. A jak do chodzi do interwencji czuje się pokrzywdzony. I większość komentujących takie zachowanie usprawiedliwia. Ta kotlina to rzeczywiści zbiór jakiś niedorozwojów społecznych. A policjanci powinni dostać solidną nagrodę, trochę pomniejszoną o zbyt długie postępowanie. Po minucie jak gość nie wykonuje poleceń gleba, branzolety i dołek. Tam niech się tłumaczy, a taki sprawny patrol do następnej roboty.
W moim odczuciu jego zachowanie odbiegało od normalnego nie chciał bym jechać z takim pasażerem. Wszystko w temacie cwaniak nie potrafił się zachować to z nim krótko nic przecież mu się nie stało.
takich teraz biorą do policji....ciekawe czy jak cwaniaczek pójdzie na emeryturę to dalej będzie taki "pan władza"?będzie się chował jak szczur-taka prawda.Podobno do policji idą tacy co w dzieciństwie byli popychani i gnębieni przez kolegów w szkole
Czy w Jeleniej GOrze jest uniwersytet ekonomiczny ? Lub też przystanek tak nazwany ?
Jest, dawniej Kochanowskiego, kawałek przed skrzyżowaniem ul. Wojska Polskiego, ul. 1 Maja i ul. Kochanowskiego
Z nim była jego kilkuletnia córka. I ze względu na nią, policjańci nie powinni tak ostro go szarpać. Policjantów na szkoleniach powinno się edukować, że kilkuletnie dziecko inaczej odbiera taką agresywną sytuacje, jak jest naprawdę
Za ostro.Jakby dzieci nie było okej. Mogli psychologicznie ponegocjować z 5minut jeśli to nie dałoby skutku wtedy użyć przymusu bezpośredniego.
Gliniarze dobrze rozprawili sie z matolem Jak niepotrafil sluchac to mial jazde hehe Głupi tata hehe !!!
Tak go poszukiwali jak gościa z Piechowic który jest poszukiwany za alimenty .Gosc siedzi u kobiety ktora bije i poniza w obecności jej dziecka .A ta wystraszona boi sie złego słowa na niego powiedzieć bo strach ja paraliżuje .Ja osoba ktora zna sytuacje zglosila to ze ten gość jest poszukiwany i gdzie przebywa i nic ,gość nadal siedzi i sie zneca nad ta biedna dziewczyna .Grzes K . Cpun i psychol a po co policja ma go brać skoro przepelnienie w wiezieniach .To kit wielki ze poszukują takich ,gowno prawda bo maja adresy na tacy podane i nic nie robią .
Halo, Obrońcy ucieśnionych gdzie jesteście teraz ? Grzesiu liczy na waszą pomoc !
W którym momencie zachowywał się agresywnie? A może coś mi umknęło?
Odrazu widać że zachowywał się zgodnie z prawem i poszanowaniem porządku publicznego. Sumiennie wykonywał prośby i polecenia Policjanta. Faktycznie nie widzę tu żadnych nieprawidłowości u "poszkodowanego". Myślę że pasażerowie również byli zdziwieni bezpodstawnym zachowaniem służb. Taki obywatel to skarb.