Dokładnie rok temu rozpoczęły się prace w dawnym Pałacu Schaffgotschów, w którym powstanie nowoczesne Centrum Muzealno-Edukacyjne Karkonoskiego Parku Narodowego. Efekty prac, które pochłonęły jak dotąd 30 milionów złotych widać gołym okiem.
Wykonawcą prac jest firma Pre-Fabrykat z Miłkowa. W ciągu ostatnich 12 miesięcy wyremontowano wnętrze Pałacu wraz z piwnicami, zrekonstruowano klatkę schodową wraz z szybem windy, położono instalacje oraz odnowiono elewację. Wszystkie prace prowadzone były pod ścisłym nadzorem konserwatora zabytków. W budynku już jesienią zamontowano stolarkę okienną, a w ostatnich tygodniach trwał montaż podłóg i okładzin piaskowcowych oraz montaż wykładzin we wnętrzach.
Jeżeli chodzi o budynek Wielkiej Stajni oraz Budynek wejściowy to zaawansowanie jest na poziomie 60%. Skończyliśmy dość trudny stan surowy, czyli wszystkie wzmocnienia, szereg zabiegów technicznych, konstrukcyjnych, które były dość skomplikowane. Teraz trwają prace tynkarskie i posadzkarskie, rozpoczęliśmy również montaż okien i fasad. Największym problemem przy remoncie budynku Pałacu było pogłębianie piwnicy po to, aby uzyskać tam dodatkową kondygnację. Dzięki temu zwiększyliśmy powierzchnię obiektu o ok. 250 metrów kwadratowych. W budynku Małej Stajni rozpoczęliśmy prace wykończeniowe, mamy gotowe posadzki, prowadzimy prace tynkarskie i glazurnicze. Zaawansowanie można tam ocenić na ok. 70% - powiedział Wiktor Koselak z firmy Pre-Fabrykat.
Reklama
O tym, jak wiele prac wykonano w Centrum Muzealno-Edukacyjnym, świadczą liczby: tylko na budynku Wielkiej Stajni położono niemal 100 tysięcy dachówek. Z piwnic Pałacu wywieziono 600 ton ziemi, przywieziono prawie 6 ton piaskowca. Przewody elektryczne i niskiego napięcia we wszystkich obiektach mają łączną długość 77,6 tys. metrów. Gdyby zaś ułożyć w jednej linii pozostałe instalacje w kompleksie: grzewcze, chłodnicze, wodne i kanalizacyjne, długość tego łańcucha wyniosłaby 8,4 km.
Jest to bardzo cenny obiekt z wielu powodów. Po pierwsze jest to pamiątka po znanym rodzie śląskim jakim byli Schaffgotschowie. Aktualnie jego wartość będzie wynikała z funkcji jaką budynek będzie pełnił po zakończeniu remontu. Ponadto podczas prac ekipa budowlana znalazła pierwotne portale czy poidła, które były zamaskowane. Postanowiliśmy zachować wszystkie te elementy, o których nie wiedzieliśmy wcześniej. Zostaną one wyeksponowane i będą stanowić wartość dodaną. Dzięki temu, że KPN przejął ten obiekt, wszystkie jego elementy zostaną uratowane i odtworzone – tłumaczy Krzysztof Kurek, kierownik jeleniogórskiej Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.
Reklama
Prace realizowane są zgodnie z harmonogramem, a nawet nieznacznie go wyprzedzają. Obiekt ma ożywić tę część Jeleniej Góry oraz wpłynąć na rozwój zarówno gospodarczy jak i turystyczny.
Chcemy, żeby turysta który tu przyjedzie pozostał tu przez cały dzień. Będzie to dla niego nie tylko baza wypadowa na Chojnik, ale również centrum informacji i wiedzy na temat naszego regionu. W budynku wejściowym znajdować się będą dwie ekspozycje. Ekspozycja przyrodnicza „Klimatyczne Karkonosze” zainstalowana na dwóch poziomach. Zaprezentujemy w niej środowisko przyrodnicze Karkonoszy, aby zachęcić gości do odwiedzenia Karkonoszy i poczucia tego na własnej skórze. Kolejnym elementem będzie ekspozycja historyczno-przyrodnicza, która będzie mieścić się na parterze Pałacu. Będzie ona mówić o historii gospodarowania w Karkonoszach od XVII wieku do czasów współczesnych. Zaprezentujemy również kościół św. Marcina, który znajduje się obok. W budynku Małej Stajni natomiast funkcjonować będzie sala konferencyjna, która pomieści do 150 osób. Będą się w niej odbywać także wydarzenia kulturalne jak np. koncert muzyki klasycznej – wymienia Andrzej Raj, dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego.
Reklama
Dwa kolejne pomieszczenia w dwóch osobnych budynkach będą poświęcone celom gastronomicznym i sklepikom, które zaoferują turystom lokalne produkty. Będą wyroby z lnu, szkła, kamienia czy zdrowa żywność.
Inwestycja w Sobieszowie finansowana jest ze środków KPN oraz pieniędzy pozyskanych ze źródeł zewnętrznych. Jak dotąd Park zdobył ponad 62 mln zł, z czego 49 mln zł to dofinansowanie z Programu Infrastruktura i Środowisko. Koszt robót wyniósł do tej pory ponad 30 mln zł. Najwięcej – ponad 11,7 mln zł pochłonął remont Pałacu i stojącego obok Domku Ogrodnika, prawie 9 mln zł kosztował dotąd remont Wielkiej Stajni.
Inwestycja to jednak nie tylko wydatki – to również olbrzymi wysiłek organizacyjny. W sumie, od 2014 r. KPN przeprowadził 19 dużych postępowań przetargowych. W wyniku ostatniego z nich w tym tygodniu Park podpisze kolejną umowę – tym razem na wykonanie Stodoły Elektrycznej, wielkiej wiaty z dachem pokrytym panelami fotowoltaicznymi, która zamknie dziedziniec od południowego-zachodu i będzie częściowo zaopatrywała kompleks w czystą energię elektryczną. Wartość umowy wyniesie 4 999 000 zł. W najbliższych miesiącach w kolejnych postępowaniach przetargowych Park szukać będzie wykonawców, którzy zrealizują dwie kluczowe wystawy stałe: edukacyjną w Pałacu oraz przyrodniczą w Wielkiej Stajni.
Otwarcie Centrum Muzealno-Edukacyjnego planowane jest na I kwartał 2023 r.
# Imponujące tempo prac w Centrum Muzealno-Edukacyjnym KPN w Sobieszowie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że to nie ta firma wykonuje remonty jeleniogórskich dróg. Dawno byłoby zrobione...
Bardzo chętnie przyjadę to wszystko zobaczyć... To moja szkoła....
Moja i żony - też :-)
Też tam chodziłem do szkoły :) fajnie że pałac nie popadnie w ruinę. Na pewno z rodziną odwiedzimy to miejsce.
Piękna sprawa Napewno będę odwiedzał to miejsce.
Tow. Liliputin dał Narodowi przejrzysty przekaz: - To ja jestem szefem wszystkich szefów i nikt mi teraz nawet TSUE nie podskoczy. - Przewodnią siłą narodu jest PiS, moja partia. - Weźmiemy za mordę wszystkich oprócz oczywiście nas, naszych rodzin, naszych kumpli i naszych stronników, - Wkrótce przejmiemy media i sądy tak jak przejęliśmy TK. - Potem przejmiemy samorządy, wywalimy burmistrzów, prezydentów, wójtów, starostów i marszałków tak jak wywaliliśmy prezesów, zarządy i rady nadzorcze spółek SP, i zastąpimy ich naszymi ludźmi. - Jeżeli komuś się to nie podoba napuścimy na niego Zero, Julię i Płaszczaka, bo każdy musi przestrzegać prawa, oczywiście oprócz nas, naszych kolesi i kolesi naszych kolesi.
Przypomnij sobie bucu co robiła PO jak dorwała się do koryt Nawet sprzątaczki musialy mieć papiery z PO. Wyczyścili z Pisiorow wszystko. Trzech sędziów do Trybunału powolali na zapas. Caracale chcieli kupić a w Francuskiej armii tylko jeden jest sprawny. Autostrady już wymagają remontów, sprzedawali co tylko można robiąc Niemcom dobrze. Bogu dzięki, że ludzie to pogonili gdyż nie wyobrażam sobie tych totalnych kierujących Państwem w czasie panademi. Typowa Targowica latająca do pryncypalow w Brukseli na skargę, żebrząc o pomoc w odzyskaniu władzy.
Jednak Kurski zwany kurą miał rację. Ciemny lud wszystko kupi, co niektórzy bezustannie udowadniają
Śmiech na sali. Mała stajnia nie ma gotowych posadzek ani tynków. Jeszcze regipsow nie przykręcili. A w dużej stajni wygląda jakby się wojna skończyła. Kłamcy.
Przetarg ustawiony
Najgorsze są te maleństwa,bo mają rozum przy dupie.
Hmmm... 10 000 to rozumiem, ale 100 000 dachówek? Komuś się jedno zero nie dodało?
Szkoda, że to nie ta firma wykonuje remonty jeleniogórskich dróg. Dawno byłoby zrobione...
Bardzo chętnie przyjadę to wszystko zobaczyć... To moja szkoła....
Moja i żony - też :-)