W sferze publicznej samochody elektryczne spotykają się zazwyczaj z hejtem i sporym dystansem kierowców. Zadaliśmy pytanie na największej grupie w regionie. Oto co można wywnioskować.
W piątek na grupie Jelenia Góra Podaj Dalej zadaliśmy pytanie dotyczące samochodów elektrycznych. Często w przestrzeni publicznej pojawiają się negatywne sformułowania opisujące te nowoczesne samochody. Dlaczego tak jest? Komentujący zwracali szczególną uwagę na kilka kwestii.
Każdy ma prawo wybrać samochód, którym będzie się poruszał po ulicach. Z całą pewnością jeden wybierze samochód napędzany silnikiem spalinowym, a drugi ten nowoczesny wóz z baterią zamiast silnika benzynowego. Każdy ma możliwość wyboru i to - póki co - niezależnie od miejsca zamieszkania. Próbuje się jednak wprowadzić pewne restrykcje, których celem jest wyeliminowanie samochodów spalinowych, na rzecz tych elektrycznych. To wprowadza spory niepokój wśród kierowców, którzy nie chcą poruszać się samochodami z bateriami zamiast silników spalinowych.
Samochody elektryczne kojarzą się z „dbałością o środowisko”. Osoby, które bezgranicznie wierzą w te zapewnienia, jak mantrę powtarzają, że spalinówki już dawno powinny odejść do lamusa. Temat samochodów elektrycznych w niektórych środowiskach zaczyna już przypominać temat polityki. Różnice zdań prowadzą nawet do rozpadów rodzinnych czy przyjacielskich więzi. Tak z pewnością nie powinno to wyglądać.
Rzeczywiście wiele mówi się o tym, że istnieje szansa na wystąpienie całkowitego wyłączenia prądu w danym obszarze świata. Spalinowe silniki dają coś w rodzaju pewności, choć prawdopodobieństwo wystąpienia blackoutu graniczy z niemożliwym. Trzeba jednak przyznać, że gdyby jakimś wielkim nieszczęściem wystąpił, samochody elektryczne byłyby wówczas jedynie przydomową ozdobą, a nie środkiem do przetransportowania siebie i bliskich w bezpieczne miejsce.
Ciekawe są zdania posiadaczy samochodów o napędzie elektrycznym. Zaskakująco zgodnie twierdzą oni, że kolejny samochód to z całą pewnością również będzie elektryk. Przekaz posiadaczy samochodów elektrycznych jest taki, że - ich zdaniem - kierowca, który wsiądzie za kierownicę elektryka i pojeździ kilka dni już nie będzie chciał wracać do spalinówki.
https://24jgora.pl/elektrykiempodprad
# Hejt na elektryki. Te samochody to rewolucja czy motoryzacyjna klapa?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Już dawno policzono, że wytworzenie, eksploatacja i likwidacja pozostałości po pojeździe elektrycznym kilkukrotnie przewyższa obciążenie środowiska naturalnego w stosunku do samochodu z silnikiem spalinowym. Jedyny plus jest taki, że dzieje się to nie w Europie. Tylko czy o to chodzi ?
Przede wszystkim chodzi o powietrze. Spaliny samochodowe przyczyniają się do chorób serca, nowotworów (nie tylko płuc), udarów, demencji itp. A zdrowie ludzi (głównie tych mądrzejszych - używających do przemieszczania się własnych nóg) jest najważniejsze. Dlatego pojazdy elektryczne są lepszym wyborem.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
i eksperci przemówili..... wiedzą, że dzwonią tylko nie wiedzą gdzie. Aby o czymś coś mówić trzeba najpierw się z tym zapoznać. Proponuję się przejechać, zobaczyć jak działa, ile kosztuje eksploatacja itp. a wówczas wygłaszać opinię;)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Koło mnie sąsiad sobie kupił i momentalnie kury przestały się nieść.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Już dawno policzono, że wytworzenie, eksploatacja i likwidacja pozostałości po pojeździe elektrycznym kilkukrotnie przewyższa obciążenie środowiska naturalnego w stosunku do samochodu z silnikiem spalinowym. Jedyny plus jest taki, że dzieje się to nie w Europie. Tylko czy o to chodzi ?
Przede wszystkim chodzi o powietrze. Spaliny samochodowe przyczyniają się do chorób serca, nowotworów (nie tylko płuc), udarów, demencji itp. A zdrowie ludzi (głównie tych mądrzejszych - używających do przemieszczania się własnych nóg) jest najważniejsze. Dlatego pojazdy elektryczne są lepszym wyborem.