Halloween w Polsce. Obchodzicie czy nie? Co na to Kościół? Dajcie znać w anonimowej sondzie w artykule.
W całej Europie istnieje taki trend, który w pewnym stopniu nawiązuje do tradycji w Stanach Zjednoczonych. Niepodważalnym tego przykładem mogą być chociażby obchody Halloween. To pewnego rodzaju maskarada, z którą od wielu lat kojarzą się dzieci przebrane za demony, duchy, czarownice, zombie i inne.
Nieodłącznym elementem tego święta jest dynia z powycinaną mimiką upiornej twarzy. Często również podświetlana od wewnątrz. Ogólnie rzecz ujmując to czas kiedy straszne stwory wychodzą z ukrycia i tworzą upiorny klimat, który dodatkowo potęgowany jest aurą na dworze. Drzewa bez liści, a atmosfera szara, bura i ponura.
Halloween 2024. Obchodzicie czy nie? Dajcie znać w anonimowej sondzie
Tradycją obchodów Halloween jest zbieranie cukierków przez poprzebierane dzieci. Polega to na tym, że do drzwi mieszkań i domów pukają sąsiedzi przebrani w upiorne stroje. Po otwarciu drzwi pada słynne sformułowanie - cukierek albo psikus. W teorii uważa się, że jeżeli osoba, która stoi w drzwiach nie podaruje słodkości przebranemu upiorowi to spotka ją psikus.
Halloween w Polsce, co na to Kościół?
Cóż, pomimo faktu, że podczas Halloween dzieci bawią się w ciekawy sposób, należy pamiętać, że w kraju chrześcijańskim to właśnie Kościół ma jeszcze wiele do powiedzenia. I chociaż ten wprost nie neguje dobrej zabawy i przebierania się, tak jednak przypomina, że niektóre elementy obchodów Halloween są bezpośrednio związane z gloryfikowaniem śmierci i okultyzmu. W związku z tym po prostu wystarczy być ostrożnym i nie dać się ponieść obchodom Halloween.
Jakie jest Państwa zdanie? Sami obchodzicie Halloween czy nie? Odpowiedzcie w anonimowej sondzie poniżej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście, że obchodzę. Uwielbiam kiedy moje dzieci wkurzają sąsiadów i żebrzą o słodycze, aby wzmocnić swoje uzależnienie od cukru. W tym roku każę im się przebrać za kupę Wrocławiaka płynącą rzeką ze Szklarskiej Poręby.
To przerażające, że dzisiejsze dzieci i młodzież chcą dostawać wszystko za darmo. Osobiście zawsze miałam przygotowane cukierki dla odwiedzających mnie w dniu Halloween strachów, jednak kiedy na "cukierek albo psikus" reaguję, że chcę psikusa, dzieci sztywnieją! Nie mają totalnie żadnej wyobraźni, przygotowania, pomysłu na to, aby cokolwiek zaprezentować! Są nastawieni na "DOSTAWANIE" bo im się należy. Straszne to wszystko.
Kwestia dyskusyjna, czy psikusem jest zapchanie zamka od furtki albo skrzynki na listy silikonem. Moim zdaniem to wandalizm.
Najgłupsze z wszystkiego co dotarło do nas zza oceanu.
Moim zdaniem kościół ma gówno do powiedzenia i mało kto tego słucha ????
Mnie osobiście stać na kupowanie moim dzieciakom słodyczy, więc nie zmuszam ich za przebieranie się za bezdomnych żuli i żebranie cukierków po domach innych ludzi...
Pytanie czy ma być gwiaździsta flaga czy biało-czerwona.Zapatrywac się na mocarstwo które przeminie jak każda jest chore.Mamy wielowiekową historie i tradycje to pielęgnujmy z pokolenia na pokolenie.
"z powycinaną mimiką upiornej twarzy" - chłopie, odpuść już...
w Jeleniej Gorze nie ma publicznej toalety dostosowanej dla potrzeb osoby niepełnosprawnej a istniejące dwie jedna ponad 40 schodów w dol a druga śmierdzi jak polaczenie obory z chlewem ,zamykane są o 16.00 PATOLOGIA , tym się zajmijcie patusy!!!
Ciekawy tytuł w prasie internetowej: "Zełenski o Polsce. Wylicza, czego się nie doprosił"
Do wyboru: zabawa przebranych dzieciaków lub przebrani(wystrojeni) dorośli na cmentarzu złośliwie komentujacy wszystko i wszytkich... Jakoś "święty Mikołaj" -rubaszny krasnal w czerwonym kostiumie jakz reklamy cocacoli nikogo nie oburza. Halloween to nie mój klimat ale to moja sprawa. Nikogo nie zmuszam do moich poglądów
Niech się dzieciaki bawią, lepsze taka zabawa niż siedzenie przed komputerem. A kościół niech spada na drzewo, poza tym Polska nie jest krajem katolickim.
Święty Mikołaj to nie jest postać z bajki, jakiś wymyślony pajac .Święty Mikołaj istniał naprawdę, był biskupem, czynił dobro i kochał dzieci. A co do zachodu to nie wszystkie wzorce są dobre...są też plugastwa z których nie powinniśmy brać przykładu-z dobrych jak najbardziej. Jako Polska mamy swoją historię i różne tradycje których nie musimy się wstydzić.
Tak, obecnie kler bardzo tą tradycje pielęgnuje i też kocha dzieci.
Co do okultyzmu, np zabawy w wywoływanie duchów,czczenie szatana, ect. nie zdajemy sobie często sprawy z mocami z jakimi igramy. Chodzi o to żeby nie zabrnąć za daleko, gdzie może już nie być odwrotu...
Oczywiście, że obchodzę. Uwielbiam kiedy moje dzieci wkurzają sąsiadów i żebrzą o słodycze, aby wzmocnić swoje uzależnienie od cukru. W tym roku każę im się przebrać za kupę Wrocławiaka płynącą rzeką ze Szklarskiej Poręby.
To przerażające, że dzisiejsze dzieci i młodzież chcą dostawać wszystko za darmo. Osobiście zawsze miałam przygotowane cukierki dla odwiedzających mnie w dniu Halloween strachów, jednak kiedy na "cukierek albo psikus" reaguję, że chcę psikusa, dzieci sztywnieją! Nie mają totalnie żadnej wyobraźni, przygotowania, pomysłu na to, aby cokolwiek zaprezentować! Są nastawieni na "DOSTAWANIE" bo im się należy. Straszne to wszystko.
Kwestia dyskusyjna, czy psikusem jest zapchanie zamka od furtki albo skrzynki na listy silikonem. Moim zdaniem to wandalizm.