Wczoraj na łączniku od Lubania do autostrady miało miejsce dachowanie. Dwóch mężczyzn zatrzymało się, aby pomóc poszkodowanej kobiecie, niestety aby to zrobić potrzebowali wsparcia. To co działo się później jeden z nich opisuje na portalu społecznościowym. - Najlepszy był pan, który zwolnił, z dezaprobatą pokręcił głową i pojechał dalej..
„W niedzielę rano jadąc z kolegą natknęliśmy się na wypadek w Henrykowie. Pani na śliskiej nawierzchni wypadła z drogi i zaliczyła dachowanie. Na szczęście nic jej się nie stało, ale z auta miazga – opisuje sytuację Pan Wojtek. - W celu odłączenia zapłonu chcieliśmy przewrócić auto na koła. Czekając 15 minut na wsparcie, minęło nas kilkadziesiąt samochodów. Żaden, powtarzam ŻADEN kierowca nie zatrzymał się, aby spytać czy wszystko w porządku, czy może kogoś ratować, czy może w czymś pomóc? Najlepszy był pan, który zwolnił, z dezaprobatą pokręcił głową i pojechał dalej.. „
Niestety nie jest to nowa sytuacja, wielu kierowców nie umiejąc udzielić pierwszej pomocy woli ominąć miejsce zdarzenia i jak najszybciej zapomnieć o swoim zachowaniu. Inni widząc, że ktoś już się zatrzymał czują się zwolnieni z odpowiedzialności i spokojnie jadą dalej. O wiele częściej reakcją na wypadek jest uniesiony w górę smartfon niż zatrzymanie się i zaproponowanie pomocy. Oczywiście są osoby, które potrafią się zachować, jednak są w zdecydowanej mniejszości.
„Co się z nami stało? - pyta Pan Wojtek. - Czy naprawdę jesteśmy już tak odczłowieczeni, że nie interesuje nas nic więcej niż czubek własnego nosa? Przecież za chwilę to my możemy potrzebować pomocy innych. Nie ma w nas tej świadomości?„
Przypominamy, że za nieudzielenie pomocy osobie poszkodowanej w sytuacji zagrożenia życia grozi kara grzywny, aresztu, a nawet pozbawienia wolności, co jest uregulowane polskim prawem. Dlatego chociażby z tego powodu warto się zatrzymać i sprawdzić czy są poszkodowani i jak można im pomóc. Warto też wiedzieć jak postępować jeśli jesteśmy świadkiem wypadku drogowego. Polecamy zapozananie się z materiałem poniżej, przygotowanym przez KWP w Poznaniu.
· Zabezpiecz miejsce zdarzenia:
- zaparkuj swój pojazd tak, aby osłonić miejsce wypadku i zabezpieczyć przed najechaniem przez inne pojazdy,
- nałóż kamizelkę odblaskową,
- włącz światła awaryjne, wystaw trójkąt ostrzegawczy – własny i z pojazdów uczestniczących w wypadku; w miarę możliwości zabezpiecz miejsce wypadku z obu stron najazdu,
· Oceń liczbę rannych i ich obrażenia
(będzie to ważne w momencie wzywania służb ratowniczych – np. ilość karetek pogotowia ratunkowego),
· Oceń środki techniczne niezbędne do udzielenia pomocy poszkodowanym
(będzie to ważne w momencie wzywania służb ratowniczych – np. czy zachodzi konieczność skierowania na miejsce wypadku pojazdu ratownictwa drogowego Państwowej Straży Pożarnej),
· Wezwij służby ratownicze
- wystarczy połączenie telefoniczne z jednym z podanych numerów alarmowych: 112, 997,998,999;
Twój komunikat winien zawierać następujące informacje: dane zgłaszającego i numer telefonu kontaktowego, miejsce zdarzenia – możliwa trasa dojazdu, liczba rannych i obrażenia, potrzeby dot. środków technicznych, itp.
- jeżeli nie możesz spełnić powyższego warunku, spróbuj zatrzymać inne pojazdy, bo sam możesz nie być skuteczny w działaniu,
· Udziel pierwszej pomocy poszkodowanym
Zbliżając się do pojazdów, które uległy wypadkowi :
- zachowaj szczególną ostrożność,
- spróbuj zatrzymać inne pojazdy – zapewnij sobie pomoc,
- weź ze swojego pojazdu gaśnicę,
- weź ze swojego pojazdu apteczkę,
- weź ze swojego pojazdu narzędzia, którymi będziesz mógł zbić szybę lub pomogą Ci w dotarciu do uwięzionych we wrakach ofiar,
- weź ze swojego pojazdu nóż do cięcia pasów bezpieczeństwa lub inne ostre narzędzie, które może go zastąpić ( scyzoryk, nóż myśliwski, itp.)
- oceń, czy pojazd nie ulegnie niekontrolowanemu niebezpiecznemu ruchowi lub przemieszczeniu,
- sprawdź czy z pojazdu (-ów) nie wycieka lub nie ulatnia się medium napędowe,
źródło - eluban.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak, mieli machać. Widać, że sprawa jest dla ciebie prosta, tak samo jak twój umysł. Przeczytaj jeszcze raz mój post, potem jeszcze raz i jeszcze raz. Może zrozumiesz.
Wlasnie o tym tu mowa. O zwykłym ludzkim odruchu, który jak widac jest Ci obcy. Przy sliskiej nawierzchni mieli wybiegac na droge machajac o pomoc? Watpliwa wersja. Zresztą. Coz tu wiele tłumaczyć. Dla mnie sprawa jest prosta. Pozdrawiam :-)
Przestań bredzić! co ci dało wypchnęcie tych samochodów? Na letnich kapciach po stu metrach znowu stanęli i ślinili się do przejeżdżających aut! A co do zatrzymywania - "spróbuj zatrzymać inne pojazdy ? zapewnij sobie pomoc" - to ty zadbaj o zatrzymanie kogoś a nie patrzysz, jak każdy przejeżdżający trochę zwalnia, bo może zdjęcie zrobię! Zamachaj ręką! Zatrzymuj!
Stajemy sie narodem znirczulencow i hejterow.... Sytuacja sprzed kilku dni... Pjerwsze intensywne opady sniegu. Jadac do Podgórek, zjezdzajac z Kapeli patrze stoi jeden samochod, kawalek dalej drugi. Nie dali rady podjechac. Zatrzymalismy sie ze znajomym na zatoczce przed Podgorkami i niewiele myslac ruszylismy z pomoca. Wyzej utknely dwie panie, nizej dwaj panowie Warszawiacy. Udało sie wypchnac najpierw panie, pozniej i panowie ruszyli. Wiecie co jest najlepsze? Wyminelo nas kilkanascie aut... Ktokolwiek sie chocby zastanowil czy pomoc? Raczej watpie. A wystarczy pomyslec w ta strone, ze utkneloby jeszcze kilka aut i droga zatamowana!!! Ale po co okazac ciut czlowieczenstwa i pomóc? Dokad zmierza ten swiat?
....a przepraszam kto jeździ po rowach , nie dziwię się , że jakiś pan pokręcił głową ....wystarczy jechać wolniej
najpierw trzba zrobic zdjecie tak jak to widac na załaczonym zdjeciu - samochod stoi na dachu w srodku poszkodowani a dwa cinie wskazują na dwu osobników strzlających fotke- by ja potem dołaczyc do tegoz artykułu - to niewazne ze w srodku ktos jęczy wazn zeby zrobic fotk no a potm fachowy ratunek- no ale kogo nie boli temu powoli
A jak podjeżdża jako pierwsza pomoc drogowa to powiedzą że chiena ot i taki kraj więc moi drodzy czytelnicy wszystko zależy od punktu lezenia w tym przypadku w rowie
Myślę, że niezłym pomysłem jest skopiowanie tych wskazówek do worda, obrobienie do odpowiedniej wielkości czcionki dostosowanej do wzroku, wydrukowanie i włożenie za osłonę przeciwsłoneczną w aucie. W chwilach oczekiwania na parkingu w samochodzie, np. na kogoś z rodziny lub znajomego można sobie do tych wytycznych sięgnąć i od czasu do czasu przeczytać, a na pewno ta wiedza pozostanie w naszej podświadomości.
Bo w naszym chorym systemie ważniejsze jest aby kierowca wiedział jakie są wymiary tablicy rejestracyjnej, niż umiejętność pierwszej pomocy lub np. zachowania się w razie poślizgu lub innych nagłych sytuacjach itp.
Zobaczcie przede wszystkim na tą całą procedurę i wytyczne, których jest za dużo dla przeciętnego kierowcy. Ilu wozi w samochodzie np. nóż myśliwski, ilu jest w stanie prawidłowo udzielić pierwszej pomocy, bez narażania ofiary na dalsze urazy? Kto będzie potem ryzykował, że ofiara pozwie go potem o odszkodowanie, bo wskutek jakiegoś błędu przy udzielaniu pomocy, narobił jakichś uszkodzeń ciała? A zresztą, skoro na drogach jest pełno kierowców, którzy nie potrafią jeździć, to co powiedzieć o udzieleniu pomocy?
bo zamiast uczyć pierwszej pomocy uczyli nas jak parkować gdzie uważam że jak nie zaparkuję tu to znajdę miejsce 100m dalej a tak większość ludzi boi się pomagać bo nie wie jak
Smutne to ale prawda żle się z ludzimi dzieje
Tak, mieli machać. Widać, że sprawa jest dla ciebie prosta, tak samo jak twój umysł. Przeczytaj jeszcze raz mój post, potem jeszcze raz i jeszcze raz. Może zrozumiesz.
Wlasnie o tym tu mowa. O zwykłym ludzkim odruchu, który jak widac jest Ci obcy. Przy sliskiej nawierzchni mieli wybiegac na droge machajac o pomoc? Watpliwa wersja. Zresztą. Coz tu wiele tłumaczyć. Dla mnie sprawa jest prosta. Pozdrawiam :-)
Przestań bredzić! co ci dało wypchnęcie tych samochodów? Na letnich kapciach po stu metrach znowu stanęli i ślinili się do przejeżdżających aut! A co do zatrzymywania - "spróbuj zatrzymać inne pojazdy ? zapewnij sobie pomoc" - to ty zadbaj o zatrzymanie kogoś a nie patrzysz, jak każdy przejeżdżający trochę zwalnia, bo może zdjęcie zrobię! Zamachaj ręką! Zatrzymuj!