Mężczyźni zaopiekowali się kobietą, która straciła przytomność w autobusie. Panowie zajęli się nią do przyjazdu ratowników medycznych.
Na naszej grupie Jelenia Góra Podaj Dalej pojawił się wyjątkowo uprzejmy post. Opisana sytuacja sprawia, że w ludziach na nowo pojawia się wiara w siebie nawzajem. Kierowca autobusu linii nr 17 razem z pasażerem zaopiekowali się kobietą, która podczas podróży straciła przytomność. Sytuacja była bardzo niebezpieczna, lecz interweniujący mężczyźni zachowali zimną krew i zadbali o zdrowie i bezpieczeństwo poszkodowanej aż do przyjazdu ratowników medycznych. To piękna postawa. Choć tak wiele mówi się, że pomoc drugiemu człowiekowi jest naszym ludzkim obowiązkiem, tak często zdarza się, że nawet w przypadku sytuacji takiej jak opisana powyżej, znalazłby się ktoś, kto przeszedłby obok poszkodowanej bez żadnych uczuć. Tym bardziej gratulujemy postawy kierowcy autobusu MZK Panu Robertowi oraz pasażerowi - Panu Waldkowi.
# Fantastyczna reakcja pasażera i kierowcy autobusu MZK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ostatnio więcej korzystam z autobusów MZK i kilka razy zauważyłam bardzo miłe, uważne i profesjonalne zachowania kierowców. Troska o wysiadających seniorów, dzieci. Opieka i pomoc osobom korzystającym z platformy. Ogólnie pozytywne sygnały ze strony kierujących. Ale żeby nie za słodko, nie wszyscy podjeżdżają do krawężnika a ten krok z wysokiego stopnia jest czasem bardzo trudny.
Ostatnio więcej korzystam z autobusów MZK i kilka razy zauważyłam bardzo miłe, uważne i profesjonalne zachowania kierowców. Troska o wysiadających seniorów, dzieci. Opieka i pomoc osobom korzystającym z platformy. Ogólnie pozytywne sygnały ze strony kierujących. Ale żeby nie za słodko, nie wszyscy podjeżdżają do krawężnika a ten krok z wysokiego stopnia jest czasem bardzo trudny.