Reklama

Dzikie wysypisko w Piechowicach

16/03/2017 17:46

Worki ze śmieciami, gruz i stare opony na to wszystko można się natknąć podczas spaceru w stronę stawów pakoszowskich.

Lasek w tym miejscu jest kompletnie zaśmiecony. To dogodne miejsce dla takich dzikich śmieciarzy bowiem da się tam w miarę łatwo podjechać samochodem. Dla tych, którzy chcą bezkarnie pozbyć się nieczystości - wystarczy chwila na zatrzymanie się, by wyrzucić odpadki między drzewa. 

Obowiązująca od przeszło trzech lat nowa ustawa o odpadach miała zapobiegać powstawaniu dzikich wysypisk. Umowy na wywóz śmieci zaczęto podpisywać z gminami, a nie jak dotychczas firmami zajmującymi się odbieraniem odpadów. Niższe stawki zachęciły mieszkańców do segregowania tego, co wyrzucają. Okazuje się jednak, że od segregowania daleko jeszcze do ekologi. 

Reklama

Wyrzucanie śmieci do lasu to nie tylko straszne prostactwo, ale też i wykroczenie, za które można dostać nawet 5000 złotych grzywny. Natomiast za wywożenie do lasu odpadów można nawet trafić do aresztu na 30 dni.

art. 162 kodeksu wykroczeń
§ 1. Kto w lasach zanieczyszcza glebę lub wodę albo wyrzuca do lasu kamienie, śmieci, złom, padlinę lub inne nieczystości, albo w inny sposób zaśmieca las,
podlega karze grzywny albo karze nagany.
§ 2. Jeżeli czyn sprawcy polega na zakopywaniu, zatapianiu, odprowadzaniu do gruntu w lasach lub w inny sposób składowaniu w lesie odpadów, sprawca
podlega karze aresztu albo grzywny.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 można orzec nawiązkę, a w razie popełnienia wykroczenia określonego w § 2 orzeka się nawiązkę — do wysokości równej kosztom rekultywacji gleby, oczyszczenia wody, wydobycia, wykopania, usunięcia z lasu, a także zniszczenia lub neutralizacji odpadów.

Reklama

Liczba mandatów nałożonych na śmiecących w naszym regionie jest nieznana, bowiem policja nie prowadzi statystyk w tej kategorii. Za zanieczyszczanie lasu można zostać ukaranym naganą, grzywną lub aresztem. Sąd może orzec także nawiązkę, która pokryje koszty usunięcia odpadów z lasu.

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    123 - niezalogowany 2017-03-19 21:51:54

    I tu jest pole do popisu dla Jarka W. właściciela portalu i piękny temat na artykuł. Pańscy ludzie zbadają sprawę, oczyszczą Pana Waldka z zarzutów i napiszą o tym oficjalnie, by złośliwi przestali się czepiać. Przecież to taki zacny obywatel.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    emerytka - niezalogowany 2017-03-17 23:47:51

    Wg orzeczenia SN drogi i chodniki sa w gestii miasta.Tyle i az tyle.A te bzdury o sprzataniu chodnikow przy domach to komuszy straszak z PRON-u.Oni mowili o chodnikach a ty baranie bredzisz o polowie ulicy?Druga polowe zamiecie sasiad z naprzeciwka a Waldusiowi pozostanie granie w kieszonkowego cymergaja

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Do adwokata - niezalogowany 2017-03-17 23:20:11

    Jaka szybka reakcja wojtasiowego adwokata.:-) Dlaczego wara? Mieszkańcy Piechowic ścigani byli do urzędu by umowy podpisywać, a on i w tym temacie jest ponad prawem?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości