Dużym zainteresowaniem cieszy się program dotacji do wymiany źródeł ogrzewania, realizowany przez Miasto Jelenia Góra. W ciągu niespełna trzech tygodni do Wydziału Ochrony Środowiska wpłynęło 70 wniosków.
Program ruszył 7 stycznia. Urzędnicy wraz ze Strażą Miejską w Jeleniej Górze rozpoczęli już wizje lokalne w domach wnioskujących. Do tej pory przeprowadzono 19 takich spotkań.
Przypomnijmy, że dotacja może być udzielona na realizację w lokalach mieszkalnych i nieruchomościach wykorzystywanych na cele mieszkaniowe na zadania służące ochronie powietrza związane z trwałą likwidacją ogrzewania opartego na paliwie stałym (węgiel, koks, drewno) na przyjazne środowisku źródła ciepła, np. kotły gazowe kondensacyjne, kotły na olej lekki opałowy, systemy ogrzewania elektrycznego, kotły na paliwa stałe lub biomasę (co najmniej 5 klasa wg PN-EN 303-5:2012 - nie dotyczy obszaru strefy A i B Uzdrowiska Cieplice).
Ile można otrzymać? Dotacja będzie przydzielana w wysokości do 50% poniesionych kosztów kwalifikowanych zadania, w maksymalnej wysokości do 5.000,00 zł, po zaakceptowaniu wniosku rozliczeniowego przez Dotującego.
Szczegółowe informacje dotyczące zasad udzielania dotacji można uzyskać w ogłoszeniu (link: https://miasto.jeleniagora.pl/.../og%C5%82oszenie-o... ) lub w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Jelenia Góra z siedzibą przy ul. Stefana Okrzei 10 w Jeleniej Górze lub pod numerem telefonu: 75 75 49 855.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
żarty robią sobie z tymi dotacjami sam kocioł gazowy kosztuje 4000-5000zł, hydraulik za montaż weźmie ze 2000-3000 tysiące do tego projekt z tysiąc, kominy ze 3000-5000 jakieś rurki i grzejniki wyjdzie koło 15000-17000 tysięcy - powinno być po 10000tysięcy na inwestycje to by się z wnioskami nie wyrobili tyle by ludzie przyszło po pieniądze..
I dodaj jeszcze koszty opału, w tym przypadku gazu. Niestety przelicznik cena/energia nie jest taki korzystny jak przy węglu...
Zainteresowany to każdy jest. Gorzej kiedy trzeba wyłożyć 20tyś. Skąd prosty człowiek ma wziąć takie pieniądze gdzie 80% społeczeństwa żyje od wypłaty do wypłaty.
Skladalem podanie o dotacje, ale na ogrzewanie elektryczne bez fotowoltaniki nie dostane nic! Ot takie przepisy. Kopce dalej a elektryke zostawie jako ogrzewanie dodatkowe...
Czyżby?
Nie było nic to było dobrze !
JA WYDAŁAM NA OGRZEWANIE GAZOWE 17-500-ZŁ.IPO-ROKU-OTRZYMAŁAM-TYLKO-5.000-TYS.TO-JEST-CHORE
Wrocław dotuje do 12 tys, ale my to prowincja więc brać i nie narzekać bo za rok będzie mniej
Szkoda, że nie ma różnicy kwotowej w dotacji za wymianę źródła ogrzewania w mieszkaniu 40 metrowym i przeciętnym domku jednorodzinnym o pow. 160 m2. Śmiech na sali.
żarty robią sobie z tymi dotacjami sam kocioł gazowy kosztuje 4000-5000zł, hydraulik za montaż weźmie ze 2000-3000 tysiące do tego projekt z tysiąc, kominy ze 3000-5000 jakieś rurki i grzejniki wyjdzie koło 15000-17000 tysięcy - powinno być po 10000tysięcy na inwestycje to by się z wnioskami nie wyrobili tyle by ludzie przyszło po pieniądze..
I dodaj jeszcze koszty opału, w tym przypadku gazu. Niestety przelicznik cena/energia nie jest taki korzystny jak przy węglu...
Zainteresowany to każdy jest. Gorzej kiedy trzeba wyłożyć 20tyś. Skąd prosty człowiek ma wziąć takie pieniądze gdzie 80% społeczeństwa żyje od wypłaty do wypłaty.