To historia policjanta, ojca dwójki synów, męża i po prostu dobrego człowieka, który choruje na ostrą białaczkę szpikową. Cała Polska szuka bliźniaka genetycznego.
41-letni Damian Skowron, policjant i ojciec dwóch synów, ponownie stanął do walki z ostrą białaczką szpikową. Po przeszczepie szpiku i miesiącach nadziei choroba wróciła - tym razem w jeszcze trudniejszym momencie.
Jeszcze niedawno jego życie było pełne aktywności: praca, sport i czas spędzany z rodziną. Wszystko zmieniło się w marcu 2024 roku, gdy rutynowe badanie krwi doprowadziło do dramatycznej diagnozy. Konieczny był przeszczep szpiku. Dawcą okazał się jego brat, a zabieg przeprowadzono latem. Po kilku tygodniach Damian wrócił do domu.
Niestety w lutym 2026 roku pojawiła się wznowa choroby. Informacja od lekarza zastała go w domu z dziećmi. Jak wspomina, był to jeden z najtrudniejszych momentów w jego życiu.
Sytuację komplikuje fakt, że brat, który wcześniej uratował mu życie, sam zmaga się dziś z ciężką chorobą nowotworową. Oznacza to, że jedyną szansą dla Damiana jest znalezienie niespokrewnionego dawcy szpiku.
Rozpoczęto ogólnopolskie poszukiwania osoby, której kod genetyczny będzie zgodny z pacjentem. W akcję zaangażowali się policjanci oraz fundacja DKMS. Zarejestrować się jako potencjalny dawca może każda zdrowa osoba w wieku 18-55 lat - procedura jest prosta i polega na pobraniu wymazu z policzka.
W tej historii, jak podkreślają bliscy, jeden zgodny profil DNA może zdecydować o życiu.

# Dramat policjanta z Dolnego Śląska. Trwają poszukiwania genetycznego bliźniaka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzeba szukać po schroniskach dla psow
Jeszcze nie wiesz co ciebie czeka
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Policjant choruje to media szukają wsparcie dla chorego a jak inni choruje co z resztą?
Człowiek choruje ????
Mam psa podobnego
Micjanci nie mają szacunku w społeczeństwie. Sami na to zapracowali i dalej to czynią.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Policjant to też człowiek – ma swoją pracę, obowiązki i codzienne wyzwania jak każdy z nas. Jeśli robimy wszystko zgodnie z zasadami, nie mamy się czego obawiać. Wzajemny szacunek i zrozumienie naprawdę mogą wiele zmienić. A kiedy ktoś ciężko choruje, tym bardziej potrzebuje wsparcia, a nie oceniania. Nieważne, jaki zawód wykonuje – w takich chwilach liczy się przede wszystkim człowieczeństwo, empatia i chęć pomocy. Każdy z nas może kiedyś znaleźć się w podobnej sytuacji, dlatego warto być po prostu dobrym dla innych.
Trzeba szukać po schroniskach dla psow
Jeszcze nie wiesz co ciebie czeka
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.