Potrzebna jest pomoc. Milena Widlak doznała fatalnych obrażeń po wypadku, który wydarzył się podczas treningu biathlonowego.
Milena Widlak to 18-letnia biathlonistka. Wyjątkowo utalentowana i pracowita dziewczyna, która reprezentowała Polskę w Mistrzostwach Świata Juniorów w Biathlonie. 11. lutego 2025 roku podczas treningu w Jakuszycach uległa nieszczęśliwemu wypadkowi, który prawdopodobnie całkowicie przekreślił jej karierę sportową. To jednak nie jest w tym wszystkim najgorsze, bowiem przed Mileną i jej bliskimi jest teraz długa droga w walce o samodzielność. W wyniku wypadku zawodniczka doznała przerwania rdzenia kręgowego. Wymaga teraz skomplikowanych zabiegów i bardzo kosztownego leczenia, które da jej nadzieję na samodzielne życie. Dziś jest sparaliżowana od pasa w dół. Nie może wstać na własne nogi. Wypadek zdarzył się w nieprawdopodobnie pechowych okolicznościach. To był już praktycznie sam koniec treningu. Zawodniczka zbliżała się do mety, zjeżdżała z ostatniej górki. Wypadła z wirażu i wjechała do lasu. Niestety przewróciła się i - wszystko wskazuje na to, że - uderzyła w drzewo. Na nieszczęście jechała jako ostatnia. Nikt nie widział jak doszło do zdarzenia. Dopiero, gdy nie pojawiła się na mecie, szkoleniowiec z innymi zawodnikami ruszyli na pomoc.
To niestety kolejny życiowy cios wymierzony w młodą i ambitną zawodniczkę. Dwa lata temu zmarł jej tata i od tamtej pory Milena stała się fundamentalnym członkiem rodziny i głównym wsparciem dla jej mamy w wychowaniu młodszego dziecka. Dziś sama Milena będzie musiała zmierzyć się z prawdopodobnie najtrudniejszym w swoim życiu wyzwaniem - walką o samodzielność. Niestety lekarze nie przewidują dużych szans na całkowite wyleczenie tej dramatycznej kontuzji. Jest jednak cień nadziei. Leczenie w Stanach Zjednoczonych jest niewymownie kosztowne. W związku z tym środowisko biathlonowe zorganizowało zbiórkę pieniędzy na leczenie Mileny Widlak. Potrzeba aż trzech milionów złotych. Liczy się każda kwota. Udostępniamy link do zbiórki i zachęcamy do okazania hojności - zrzutka.pl/milenawidlak

# Dramat podczas treningu. Zawodniczka jest sparaliżowana od pasa w dół
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda młodej kobiety mam nadzieje ,ze NFZ jak zwykle szybko i skutecznie pomoże zawodniczce.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jak liczysz na NFZ, to lepiej się dogagaj z 4LifeDIrect.pl. Wyjdzie na pewno szybciej i taniej... przynajmniej dla rodziny.
Skandal Ro mało powiedziane. To jest sk...synostwo ze strony związków sportowych i osób odpowiedzialnych za sport ze strony klubów żeby zawodniczka musiała zebrać o tak marna kasę na zrzutkach. Psim obowiązkiem opasłych prezesów jest natychmiastowe zapewnienje jej najlepszej opieki i terapii.
jak widać nie zawsze sport to zdrowie
Tak się zastanawiam, bo w pracy muszę podpisywać tysiące dokumentów nt. RODO i ochronie wszelkich danych klientów, w tym dotyczących zdrowia: czy podawanie informacji nt. stanu zdrowia (urazów) osoby podanej z imienia i nazwiska na publicznym portalu jest zgodne z przepisami?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Szkoda młodej kobiety mam nadzieje ,ze NFZ jak zwykle szybko i skutecznie pomoże zawodniczce.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jak liczysz na NFZ, to lepiej się dogagaj z 4LifeDIrect.pl. Wyjdzie na pewno szybciej i taniej... przynajmniej dla rodziny.