Głupie zabawy na sobieszowskim przejeździe kolejowym.
Głupota i brak wyobraźni to cechy osobnika, który „chyba” dla zabawy postanowił uszkodzić połączenie torowiska z sygnalizacją. Nie było w tym charakteru rabunkowego, gdyż materiał z jakiego było owo połączenie wykonane to zwykła metalowa „bednarka” pełniąca funkcję uziemienia dla tejże sygnalizacji. Niestety poziom głupoty tajemniczego sprawcy był na tak wysokim poziomie, że uszkodzenia dokonał kładąc przedmiot na szynach. Na szczęście na tym odcinku pociągi nie rozwijają dużych prędkości i nie doszło do tragedii. Przypomnijmy – układanie obcych przedmiotów typu kamienie, kawałki metalu i inne przedmioty mogą spowodować wykolejenie pociągu.
Z relacji świadków wynika, że często w tym miejscu można spotkać dziwne przedmioty układane na szynach – głównie kamienie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
pamiętam kiedy w Jelonce były tramwaje i na szynach kładło się pieniążka aby tramwaj go przejechał i robiła się cieniutka blaszka. Nie wiem po co to robiliśmy ale tak było trudno jak się miało kilka no troszkę więcej było tego troszkę ponad 10 lat.
Proszę o zdjęcia i reportaż z przejazdu kolejowego w Cieplicach a zwłaszcza w niedziele ,z prawej strony zlikwidowali chodnik a z prawy dziurawy z kałużami wody i ruszające się płyty pomiędzy szynami.
pamiętam kiedy w Jelonce były tramwaje i na szynach kładło się pieniążka aby tramwaj go przejechał i robiła się cieniutka blaszka. Nie wiem po co to robiliśmy ale tak było trudno jak się miało kilka no troszkę więcej było tego troszkę ponad 10 lat.
Proszę o zdjęcia i reportaż z przejazdu kolejowego w Cieplicach a zwłaszcza w niedziele ,z prawej strony zlikwidowali chodnik a z prawy dziurawy z kałużami wody i ruszające się płyty pomiędzy szynami.