Obywatele Gruzji i Ukrainy będą musieli opuścić nasz kraj, bowiem dopuścili się tutaj przestępstw. Czekają na deportację.
Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali dwóch cudzoziemców – obywatela Ukrainy oraz Gruzji – którzy ze względu na swoje przestępcze działania zostali uznani za osoby niepożądane w Polsce. W konsekwencji obaj mężczyźni zostali objęci procedurą przymusowego opuszczenia kraju.
Pierwsze zatrzymanie miało miejsce 12 marca w Środzie Wielkopolskiej. Funkcjonariusze z Placówki SG w Poznaniu-Ławicy ujęli tam 25-letniego Ukraińca, który wcześniej został skazany za przestępstwa narkotykowe. W związku z tym otrzymał decyzję o natychmiastowym zobowiązaniu do powrotu oraz pięcioletni zakaz ponownego wjazdu do państw strefy Schengen. Mężczyzna zostanie przetransportowany na granicę i przekazany ukraińskim służbom.
Tego samego dnia we Wrocławiu Straż Graniczna zatrzymała 36-letniego obywatela Gruzji, który nie posiadał żadnych dokumentów tożsamości. Po weryfikacji ustalono, że ma on na koncie liczne przestępstwa, w tym oszustwa, kradzieże oraz posługiwanie się cudzymi dokumentami. Wobec Gruzina wszczęto procedurę zobowiązania do opuszczenia Polski, jednak do czasu potwierdzenia jego tożsamości i wydania odpowiednich decyzji, będzie on przebywał w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców.
Straż Graniczna nieustannie podejmuje działania mające na celu eliminację zagrożeń wynikających z pobytu osób łamiących prawo na terenie Polski.
# Deportacja za przestępstwa – Gruzin i Ukrainiec opuszczą Polskę
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
... w Polsce? Pod warunkiem, iż ich ojczysty kraj prześle fundusze, pozwalające na utrzymywanie tego więźnia u nas...
... w Polsce? Pod warunkiem, iż ich ojczysty kraj prześle fundusze, pozwalające na utrzymywanie tego więźnia u nas...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.