Dziś rano w Ścięgnach dachowało auto. Volkswagen leżał wiele godzin w przydrożnym rowie. Inni kierowcy nie wiedząc co się stało zatrzymywali się w tym miejscu.
Do zdarzenia doszło około godziny 7. rano. Jadąca w stronę Kowar kobieta, straciła panowanie nad kierownicą. Samochód wypadł z drogi i dachował uderzając jeszcze w drzewo. Kierująca trafiła do szpitala ale na szczęście obrażenia, których doznała nie były groźne a co za tym idzie zdarzenie nie będzie kwalifikowane jako wypadek.
Ponieważ auto leżało poza drogą i nie blokowało przejazdu czynności na miejscu zdarzenia zostały zakończone a kierująca została zobowiązana do uprzątnięcia pojazdu. Trwało to jednak wiele godzin a leżące na dachu auto wzbudzało zainteresowanie innych kierowców.
# pomoc drogowa Jelenia Góra
# laweta Jelenia Góra
Dachowanie w Ścięgnach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skoro kierowczyni zabrana została do szpitala to kto ma się tym autem zająć? Nie ma jakiejś komórki w tej policji co tym pokieruje, zabezpieczy, itd.?
Co obstawiacie telefon czy nakładanie tapety.
Telefon.
Telefon plus moc 1.9 TDI ciekawe czy dwonem zdążyła pochwalić się na FB
I ogłoszenie w necie - kupiem tylnom ćwiartkę do passerati kolor srebrny może być od anglika
Cud, że jeszcze nikt tego auta nie spalił lub okradł!
Skoro kierowczyni zabrana została do szpitala to kto ma się tym autem zająć? Nie ma jakiejś komórki w tej policji co tym pokieruje, zabezpieczy, itd.?
Co obstawiacie telefon czy nakładanie tapety.
Telefon.