Doris dowiedziała się o sympatii ukochanego lub ukochanej z tramwaju stacjonującego na stałe w Podgórzynie.
Sposobów wyznawania miłości jest naprawdę wiele. Niektórzy jednak wybierają te, które niszczą lokalne zabytki, niszczą miejski krajobraz i powodują zniszczenia na elewacjach. Jakiś czas temu pewien - prawdopodobnie - zakochany postanowił wyznać miłość pewnej kobiecie, Doris. Zrobił to na boku tramwaju stacjonującego na stałe w Podgórzynie, który stoi na miejscu dawnego przystanku i stanowi pamiątkę dawnych kursów tramwajowych w regionie.
Za niszczenie mienia publicznego (nawet z pobudek miłosnych) grożą konsekwencje. Czyn ten jest aktem wandalizmu, który zagrożony jest karą grzywny lub nawet pozbawienia wolności.
Apelujemy do wszystkich ambitnych romantyków, aby miłość wyznawać w sposób legalny i nie zagrożony karą grzywny. Ściany budynków, czy karoserii tramwaju nie są idealnym miejscem do wyznawania swoich uczuć.
Jak widać na załączonym poniżej zdjęciu, nie tylko romantycy wyznają miłość na ścianach. W centrum Jeleniej Góry ktoś na elewacji opisał swoje wartości religijne niszcząc w ten sposób kawałek elewacji.

# Czy niszczenie zabytków jest dobrym sposobem na wyznanie miłości?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kto temu dziecku zrobił taką krzywdę. Imię jak dla pupila.
Dolores.
Ten napis zrobił Kowalski z "Pingwinów z Madagaskaru".
A może to Doris się zakochała i postanowiła podzielić się swoją radością z mieszkańcami Podgórzyna...
To jeszcze nic. A co z zabytkami niszczonym przez zachłannych patodeweloperów?
KOCHAM Kryske Z , nadal mi jest dluzna 25.000 zlotych
Kto temu dziecku zrobił taką krzywdę. Imię jak dla pupila.
Dolores.
Ten napis zrobił Kowalski z "Pingwinów z Madagaskaru".