Reklama

Cztery dni z błotem i rekordami Guinnessa czyli Mud Party !

12/07/2016 17:42

Od czwartku 7.07.2016 zaczęłą się długo wyczekiwana impreza off-roadowa. Fanatycy jazdy po bezdrożach spotkali się na bazie w Miłkowie, w Zajeździe nad Rzeczką. Rajd standardowo zaczął się od odprawy na prolog, który odbył się na pobliskim torze crossowym KS Grań.

 

Prolog zapoczątkował Mud Party. Trasa była wyznaczona taśmami i liczony był czas. Czas ten wpływał na kolejność startu na odcinki specjalne. W pierwszej kolejności wystartowały quady. Następnie ruszyły samochody. Oczywiście czasy quadów były bez porównania krótsze niż samochodów. Trasa prologu była bardzo wymagająca. Znalazły się strome podjazdy, zjazdy, trawersy.

Piątek (8.07)  zaczął się od odprawy na odcinki specjalne, które były zlokalizowane w Miłkowie, Jeleniej Górze, Staniszowie, Radomierzu, Trzcińsku oraz Karpaczu. Wszystkie odcinki odbywały się na terenach prywatnych za zgodą ich właścicieli oraz na terenach Miasta Jelenia Góra, za zgodą Prezydenta Miasta. W pierwszej kolejności na odcinki wystartowały quady. Zaraz za nimi wystartowały samochody.

Reklama

Odcinki były podzielone na dwa rodzaje. Próba czasowa oraz pieczątki.
Już na pierwszym odcinku organizator pokazał, że poziom trudności OSów jest wysoki. Żeby dojechać do konkretnej pieczątki, uczestnicy musieli używać wyciągarek elektrycznych (o ile klasa, w jakiej startowali na to pozwalała). Najtrudniej miała klasa Turystyk Wyczyn. W klasie tej nie można używać wyciągarek, za to można używać wszystkiego co jest napędzane typowo mięśniami uczestników. Jedna z ekip postawiła sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Zakopywali się po całe koła w błocie, by wyciągać się tzw. rugcugiem, czyli wyciągarką ręczną. Ewelina i Damian Bartniccy pokazali wielką klasę i zaangażowanie. Zawodnicy mieli do pokonania 20 OSów, na które organizator wyznaczył 28 godzin od momentu startu.

W sobotę (9.07)zawodnicy kończyli pokonywać próby i zbierać pieczątki. Po zadaniu kart kontrolnych wszyscy udali się do Karpacza. Tam czekała na nich  pieczątka na schodach do Urzędu Miasta Karpacz. Każdy wspiął się po stopniach, odbił pieczątkę a następnie udał się na deptak, by tam pozostawić swój pojazd, ponieważ na stoku Kolorowa czekała niespodzianka.

Reklama

Stumetrowa ślizgawka wodna była elementem obowiązkowym zaliczenia pieczątek. Zjazdy były bardzo widowiskowe i zapierały dech w piersiach. Z Karpacza wszyscy udali się na bazę, do Zajazdu Nad Rzeczką. Tu odbyły się bardzo widowiskowe wyścigi równoległe w torze błotnym. Okazało się, że tor z jednej strony ma mniej wody niż z drugiej, dlatego zawodnicy jeździli dwa razy, zamieniając się miejscami. Jeśli to nie wyłoniło wygranego, ekipy jechały jeszcze raz, ale osobno, na czas. 

 

Niedziela (10.07) to dzień Guinessa. Organizatorzy postanowili ustalić Światowy rekord Guinessa w ilości przejazdów terenówkami przez stumetrowy tor błotny w ciągu jednej godziny. Dotychczasowy rekord został pobity. Kierowcy przejechali przez błotny tor 1015 razy !

Reklama

Po torze przyszedł czas na bicie rekordu ustanowionego przez Anglię w ilości zjazdów z wodnej ślizgawki w ciągu godziny. Brytyjczycy w tym czasie zjechali na ślizgawce 529 razy. I ten rekord udało się pobić. W Karpaczu w ciągu godziny wodną ślizgawkę pokonano 670 razy !

 

autor : Dariusz Gudowski - http://landrover.jgora.pl/

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    do wyżej - niezalogowany 2016-07-13 22:09:55

    a to jest hobby twoim zdaniem? przecież to trzeba być oszołomem, żeby rozjeżdżać lasy, pola i taplać się w gównie!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Do kris - niezalogowany 2016-07-13 21:34:16

    Znajdz sobie jakies hobby

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kris - niezalogowany 2016-07-12 18:39:39

    Ludziom to już całkiem odbija. Taplać się w błocie, rozjeżdżając lasy, łąki, płosząc zwierzynę itp. Co za czasy nastały, MASAKRA!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości