Spółka wprowadza „ciepły przycisk”. To działanie w trosce o utrzymanie komfortu podróżnych oraz odpowiedniej temperatury w autobusach.
Ciepły przycisk to inicjatywa, która została wprowadzona przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Jeleniej Górze. To przycisk umiejscowiony wewnątrz i na zewnątrz autobusu. Pozwala pasażerom samodzielnie otwierać drzwi do pojazdu. To inicjatywa wprowadzona w celu utrzymania odpowiedniej temperatury w autobusie oraz w trosce o komfort podróżujących pasażerów. Samodzielne otwieranie drzwi przez pasażerów ograniczy konieczność otwierania wszystkich drzwi przez kierowcę. W chwili, gdy ktoś chce wysiąść z autobusu, po jego zatrzymaniu na przystanku powinien nacisnąć „ciepły przycisk”, wówczas automatycznie otworzą się te drzwi, którymi dany pasażer akurat chce wysiąść.
Autobusy wyposażone w tzw. „ciepły przycisk” są odpowiednio oznakowane. Rozróżnicie je Państwo po zaobserwowaniu takich znaków:
Przycisk na zewnątrz. Pasażer, który chce wsiąść do autobusu MZK po jego zatrzymaniu powinien nacisnąć „ciepły przycisk”, by drzwi otworzyły się. To naprawdę bardzo proste. Warto zwracać uwagę, na którym autobusie znajdują się ukazane wyżej piktogramy.
Dlaczego to ważne? Otóż niepotrzebne otwieranie wszystkich drzwi autobusu powoduje - zimą - wychłodzenie pojazdu, a latem wpuszczenie gorącego powietrza, co sprawia, że klimatyzacja jest niewydajna. Inicjatywa „ciepłego przycisku” pozwoli wspólnie zadbać o komfort wszystkich podróżujących autobusami pasażerów. Naciśnij, gdy chcesz wsiąść lub wysiąść z autobusu.
# Ciepły przycisk w autobusach MZK Jelenia Góra
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież już od dawna kierowcy otwierali tylko te drzwi w autobusach którymi ktoś wsiadał czy wysiadał. Druga sprawa jest tak, że może MZK wywarłoby na swoich kierowcach to, żeby dbali o higienę, od niektórych kierowców w lecie capi tak jakby nie prali swoich roboczych mundurków miesiącami.
Ogólnie bardzo dobrze tylko żeby kierowcy włączali tą klimatyzacje bo niektórzy wciąż mają z tym problem jak np pan który w niedzielę jeździł autobusem 865 na 23 przed południem.
Przecież już od dawna kierowcy otwierali tylko te drzwi w autobusach którymi ktoś wsiadał czy wysiadał. Druga sprawa jest tak, że może MZK wywarłoby na swoich kierowcach to, żeby dbali o higienę, od niektórych kierowców w lecie capi tak jakby nie prali swoich roboczych mundurków miesiącami.
Ogólnie bardzo dobrze tylko żeby kierowcy włączali tą klimatyzacje bo niektórzy wciąż mają z tym problem jak np pan który w niedzielę jeździł autobusem 865 na 23 przed południem.