Do niezwykle emocjonującego spotkania doszło w ramach XXV kolejki jeleniogórskiej drugiej grupy klasy A, gdzie Piast Zawidów mierzył się z Chmielanką Chmieleń. Goście po trzymającym w napięciu do ostatniego gwizdka widowisku, wywieźli z boiska rywala komplet punktów.
Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy od samego początku próbowali przejąć inicjatywę na boisku. Dowodem tego było kilka strzałów na bramkę Chmielanki w tym jeden, który trafił w słupek. Na gole kibice zgromadzeni na stadionie w Zawidowie musieli czekać do 34. minuty, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego bramkę uderzeniem z głowy zdobył Mariusz Kirkiewicz. Radość Piasta z prowadzenia trwała jednak zaledwie trzy minuty, gdyż tyle czasu potrzebowali żółto-czarni, aby ponownie doprowadzić do wyrównania. W doskonałej sytuacji znalazł się kapitan Chmielanki Marcin Brodziński, który przelobował wychodzącego z bramki golkipera gospodarzy.
W ostatnich minutach pierwszej połowy okazję do ponownego wyjścia na prowadzenie mieli piłkarze z Zawidowa, lecz Piotr Borkowski nie dał się tym razem zaskoczyć.
Po zmianie stron to drużyna gości szukała swoich szans na zdobycie drugiego gola, co udało się w 61. minucie, kiedy to strzał na bramkę oddał Dariusz Wiatrak, futbolówka odbiła się jeszcze od nogi Mariusza Kirkiewicza i po raz drugi w tym spotkaniu przelobowała Dominika Rynkiewicza.
Niespełna pięć minut później goście z Chmielenia musieli radzić sobie przez resztę meczu o jednego zawodnika mniej, gdyż czerwoną kartkę za nieprzepisowe powstrzymywanie wychodzącego sam na sam napastnika, otrzymał Tomasz Alefierowicz. Konsekwencją tego faulu był niebezpieczny rzut wolny z 17. metra, jednak uderzenie piłkarza Piasta zdołał wypiąstkować Piotr Borkowski.
Grający w osłabieniu podopieczni Zygfryda Borkowskiego, mogli pokusić się jeszcze o zdobycie kilku bramek, a najlepszej okazji nie wykorzystał Dariusz Wiatrak, gdyż jego próba została zablokowana przez obrońcę gospodarzy.
W 77. minucie po rzucie rożnym swoje drugie trafienie w tym spotkaniu zaliczył Marcin Brodziński po uderzeniu z głowy. Dwie minuty później arbiter główny dopatrzył się przewinienia Kamila Lachowicza w polu karnym Chmielanki. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Marcin Podwalny, ustalając tym samym wynik tej potyczki. Gospodarze mogli jeszcze doprowadzić do remisu, ale piłka zatrzymała się na poprzeczce bramki strzeżonej przez Piotra Borkowskiego. W odpowiedzi bardzo groźnie z rzutu wolnego uderzał Radosław Wójcikowski, lecz i tym razem na przeszkodzie do szczęścia stanęła poprzeczka.
Piast Zawidów 2:3 (1:1) Chmielanka Chmieleń
Bramki: Kirkiewicz, Brodziński x2, Kirkiewicz (samob.), Podwalny (k.)
Żółte kartki: Maciorowski, Tkaczyk, Parada (Piast) oraz Wójcikowski, Wiatrak, Rebejko (Chmielanka)
Czerwona kartka: Alefierowicz (Chmielanka)
Piast: Rynkiewicz - Hasiuk, Hatłas, Kapusta, Kirkiewicz, Maciorowski, Mazur, Nastalski, Parada, Podwalny, Tkaczyk
Chmielanka: Borkowski - Alefierowicz, Mrozowski, Wójcikowski, Koko, Kukuła, A.Macias (Lachowicz 46'), Brodziński, Nawojczyk, Rebejko, Wiatrak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze