Policyjne negocjacje ze zdesperowanym mężczyzną, który szykował się do skoku z mostu przyniosły oczekiwany skutek. Policjanci odwiedli 26-latka od desperackiego kroku.
Przechodnie, którzy zauważyli jak na skraju mostu, po zewnętrznej stronie barierek zabezpieczających stoi młody mężczyzna, który szykuje się do skoku zawiadomili policję. Na miejsce natychmiast udali się funkcjonariusze, którzy pełnili akurat popołudniową służbę na terenie Gryfowa Śląskiego.
Dramat rozegrał się w piątkowe popołudnie (9.06) przy ulicy Sanatoryjnej w Gryfowie. Po przybyciu na miejsce służb rozpoczęto profesjonalną rozmowę z 26-latkiem, który prawdopodobnie chciał targnąć się na swoje życie skacząc z mostu. Był już gotowy, szykował się do skoku, wszedł nawet na skraj mostu po zewnętrznej stronie barierek zabezpieczających.
Negocjacje z desperatem trwały kilkadziesiąt minut, lecz na szczęście przyniosły oczekiwane efekty, bo 26-latek przeszedł w bezpieczne miejsce i oddalił się od skraju mostu. Mężczyzna trafił pod opiekę ratowników medycznych, którzy przetransportowali go na badania do szpitala.
# Chciał skoczyć z mostu. Policjanci odwiedli desperata od tego pomysłu
Źródło informacji - lwowecki.info
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
to jest ingerencja w prywatne zycie i decyzje wolnego czlowieka , dla mnie to zamordyzm zeby nie wolno bylo skoczyc z mostu dla przykladu
Szantażysta ,jak by chciał skończyć z sobą to nie czekałby na widownie. Gminny celebryta.
Czy policjanci w patrolu są przygotowywani przez psychologów do prowadzenia negocjacji z potencjalnymi samobójcami? Nie są. Więc ta rozmowa nie była profesjonalna, bo policjanci nie mają profesjonalnego przygotowania. Tym razem się udało. Mogło się nie udać. Lepiej, że coś zrobili, niż gdyby stali i patrzyli, ale bez przesady z tym profesjonalizmem. Zwykłemu obywatelowi też mogło się udać, a mogło nie. Policja jednak ma to do siebie, że bardzo szuka poklasku i nagłaśnia takie sprawy. Czymś trzeba zatrzeć wstyd po granatnikach, zabijaniu ludzi na komisariatach, konfetti ze śmigłowca i podglądaniu innych przez okno z podnośnika.
Czy szanowni redaktorzy dając takie wiadomości nie są w stanie przewidzieć jakie durne komentarze się pojawią i tak trudno zablokować dodawanie komentarzy. Nie ośniesxajcie się komunikatem że nie odpowiadacie za ich treści. Może napiszcie że ciężko mam przewidzieć.
Coraz więcej tych samobójców w regionie, to pewnie przez ten polski dobrobyt, który oferuje ludziom życie na krawędzi ubóstwa.
to jest ingerencja w prywatne zycie i decyzje wolnego czlowieka , dla mnie to zamordyzm zeby nie wolno bylo skoczyc z mostu dla przykladu
Szantażysta ,jak by chciał skończyć z sobą to nie czekałby na widownie. Gminny celebryta.
Czy policjanci w patrolu są przygotowywani przez psychologów do prowadzenia negocjacji z potencjalnymi samobójcami? Nie są. Więc ta rozmowa nie była profesjonalna, bo policjanci nie mają profesjonalnego przygotowania. Tym razem się udało. Mogło się nie udać. Lepiej, że coś zrobili, niż gdyby stali i patrzyli, ale bez przesady z tym profesjonalizmem. Zwykłemu obywatelowi też mogło się udać, a mogło nie. Policja jednak ma to do siebie, że bardzo szuka poklasku i nagłaśnia takie sprawy. Czymś trzeba zatrzeć wstyd po granatnikach, zabijaniu ludzi na komisariatach, konfetti ze śmigłowca i podglądaniu innych przez okno z podnośnika.