Bus na lwóweckich tablicach rejestracyjnych wpadł do rowu przy ulicy Podgórzyńskiej.
Tuż przed pętlą autobusową przy Stawach Podgórzyńskich kierujący busem jadąc z Cieplic w stronę Podgórzyna z niewiadomych przyczyn wypadł z drogi i wylądował w rowie. Zdarzenie miało miejsce w obrębie do pięciu metrów od przejścia dla pieszych.
Dokładne przyczyny zdarzenia póki co nie są znane.
Apelujemy do kierowców o rozwagę i ostrożność podczas korzystania z ruchu drogowego.

# Busem do rowu przy ulicy Podgórzyńskiej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież kierowca busa stał tam przy aucie, więc mógł wam powiedzieć co się z nim stało podczas feralnej jazdy. No chyba że się bawił telefonem, więc nie chciał wam prawdy powiedzieć.
Kierowcy bus-ów jeżdżą jak szaleńcy. Przekraczają prędkość, wyprzedzają w ryzykowny sposób. Szczególnie brawurowo jeżdżą wszelkiej maści kurierzy i dostawcy.
Przyparkował sobie i czeka na drogowców. Naprawią nawierzchnię, to pojedzie. Parę metrów dalej zaczynają się dziury, że koła można pogubić.
A wy jak piszecie te artykuły i ktoś na DLW wycedził to odrazu nagłówek. Na Lwoweckich blachach. A czemu jak są zdarzenia drogowe z DJE, DJ to nigdy nie ma nagłówku. Na Jeloniogorkich blachach. Pani też ładnie jechała i Pana potrąciła na pasach koło ryneczku i to na Jeleniogórskich blachach!!!! Katastrofa co się wyprawia na drogach i to właśnie z blachami jg. Wy się chyba uważacie za pańszczyznę a z butów słoma wystaje ha ha!!!!!!
Nie można wrzucać wszystkich do jednego worka, to fakt. Ale prawda jest taka, że jak widzę w Jeleniej Górze auto na DLW, to wzmagam czujność... W 3/4 przypadków coś odwali dziwnego...
POLAK
Najwazniejsze z calego gniota , kluczowe slowa - Stasiek wzion miarkie i pomierzyl asfalt ,cytuje "Zdarzenie miało miejsce w obrębie do pięciu metrów od przejścia dla pieszych." Czy aby naprawde ? Na zdjeciu ponizej POLAK
Przecież kierowca busa stał tam przy aucie, więc mógł wam powiedzieć co się z nim stało podczas feralnej jazdy. No chyba że się bawił telefonem, więc nie chciał wam prawdy powiedzieć.
Kierowcy bus-ów jeżdżą jak szaleńcy. Przekraczają prędkość, wyprzedzają w ryzykowny sposób. Szczególnie brawurowo jeżdżą wszelkiej maści kurierzy i dostawcy.
Przyparkował sobie i czeka na drogowców. Naprawią nawierzchnię, to pojedzie. Parę metrów dalej zaczynają się dziury, że koła można pogubić.