Murawa na stadionie nie nadaje się do użytku. Mieszkańcy Świeradowa - Zdroju zmagają się z plagą dzików, które sieją spustoszenie.
W Świeradowie - Zdroju po raz kolejny dziki zryły murawę stadionu piłkarskiego. Dewastacja powtarza się notorycznie i choć zwierzęta w tej sytuacji wydają się być winowajcami zniszczeń, wpływ na nie mają też ludzie. Mieszkańcy bloków zlokalizowanych nad stadionem często niszczą ogrodzenie stadionu, aby skracać sobie drogę do miasta. Pomimo licznych apeli do osób niszczących ogrodzenie, sytuacja wciąż się powtarza. Przez dziury w ogrodzeniu zrobione przez ludzi, zwierzęta dostają się na teren boiska, gdzie - w sposób dla siebie naturalny - ryją glebę.
Ogrodzenie było już kilkukrotnie naprawiane przez przedstawicieli świeradowskiego klubu, lecz ich praca nie spotkała się z uszanowaniem sąsiadów, ponieważ Ci ponownie zrobili dziurę, aby mieć krótszą drogę do miasta. Dziś murawa boiska przez ingerencję dzików nie nadaje się do użytku. Konieczne będzie ponowne pozyskanie środków finansowych i nakładów siły roboczej wśród przedstawicieli klubu, aby po raz kolejny naprawić ogrodzenie i przywrócić płytę boiska do stanu sprzed ingerencji dzików. Ta praca wydaje się jednak być syzyfowa, ponieważ po kolejnym naprawieniu ogrodzenia, prawdopodobnie mieszkańcy znów je zniszczą, aby skrócić sobie drogę do miasta.
Nasuwa się myśl, że piłkarze nie będą mieli gdzie i kiedy trenować (ponieważ będą zajęci naprawami obiektu) dopóki stadion nie doczeka się szczelnego ogrodzenia, którego nie będą w stanie zniszczyć mieszkańcy.
Dziki obecne są w Świeradowie-Zdroju nie tylko na stadionie sportowym. Mieszkańcy donoszą, że często widują je na polach i łąkach. Zdarza się również, że wchodzą one na posesje prywatne przy domach powodując u mieszkańców niepokój.

# Boisko w Świeradowie znów zryte przez dziki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za Tuska było mniej dzików.
Komentarz meczowy..." Tak jest karny dla drużyny gości!! Piłkarz podchodzi do wykonania 11stki, bramkarz na lini czeka w skupieniu.... ruszył proszę Państwa!! Przewraca się!! Wstaje i lekko kulejąc z grymasem bólu na twarzy znów biegnie do piłki i znów się przeraca, uderzając głową w piłkę! Bramkarz rzuca się w prawy róg,! Ale piłka od kopca odbija się i zmierza w lewy róg bramki. Bramkarz to widzi, wstaje i rzuca się w lewy róg ale piłka znów odbija się od kopca i uderza w poprzeczkę, bramkarz wstaje zdezorientowany gdzie jest piłka!!! A Ta odbija się znów od kopca i trafia w plecy bramkarza, cóż za sytuacja!!!! Cóż za obrona!!! Cóż za mecz proszę Państwa!!!
Michał Moskal polityk PiS zaręczył się 950 m pod ziemią w kopalni Bogdanka. Oligarchia jak u Putina imprezuje, gdzie tylko się da. Za twoje. Inspekcja pracy podobno błogosławiła.
Przecież tam nie ma żadnego ogrodzenia. Owszem jest, ale takie ze trzylatek by przez nie przeszedł. Nie róbcie jaj, ludzie a dzikom dajcie spokój. Jeszcze więcej apartamentów wybudujcie po lasach a potem narzekanie, bo dziki nie mają się gdzie podziać.
Policja i służby w roku wyborczym mają dostać uprawnienia i sprzęt do czytania naszych maili i komunikatorów, przeglądania historii wyszukiwań, a nawet dostęp do informacji co lajkujemy na FB. PiS wprowadza państwo totalitarne, chce inwigilować Polaków, zbierać haki na opozycję
To jeszcze nic. Dobiorą się do gotówki - jak zniknie to zostaniemy niewolnikami. Ale ludzie nie mają na to czasu - bo komendant z granatnikiem, bo Orlen, bo to bo tamto. I nagle obudzą się w świecie, gdzie będzie można im wyłączyć konto jednym guzikiem. I wtedy będzie płacz - ale za późno. Wtedy dopiero będzie srogo i nikt nie będzie zajmował się głupotami...
Dziki footbal
A nie mozna furtki zamontować w tym płocie?
to samo pomyślałem :)
1. Furtka 2. Ekipa myśliwych, która w dwa wieczory zrobi porządek z watahą - i jeszcze myśliwska kiełbasa będzie. Porada za darmo. Ale oczywiście nie uda się. Nie w naszym kraju. 1. - Nie ma osoby decyzyjnej, która podjęłaby tę trudną decyzję 2. Za dużo ekozj...bów, chroniących zwierzątka, nawet jak wchodzą w szkodę. Optyka zmienia się dopiero gdy zwierzątka powodują straty u nich. Znam takiego wesołego pana, który jeździł przeszkadzać myśliwym. Dziki zryły mu pole które kupił bo chciął być eko-rolnikiem z korpo - zniszczyły plony - sądzi się z kołem myśliwskim bo coś tam jest nie tak z formalnościami. I już nie jeździ im przeszkadzać - ciekawe :)
a mowilem , Danusia M jak chcesz ryc to na swoim , dlaczego niszczysz kogos boisko , to ze jestes locha to kazdy widzi ale sa granice absurdu , Swieradow to nie twoj wymarzony Nowy Jork
Za Tuska było mniej dzików.
Komentarz meczowy..." Tak jest karny dla drużyny gości!! Piłkarz podchodzi do wykonania 11stki, bramkarz na lini czeka w skupieniu.... ruszył proszę Państwa!! Przewraca się!! Wstaje i lekko kulejąc z grymasem bólu na twarzy znów biegnie do piłki i znów się przeraca, uderzając głową w piłkę! Bramkarz rzuca się w prawy róg,! Ale piłka od kopca odbija się i zmierza w lewy róg bramki. Bramkarz to widzi, wstaje i rzuca się w lewy róg ale piłka znów odbija się od kopca i uderza w poprzeczkę, bramkarz wstaje zdezorientowany gdzie jest piłka!!! A Ta odbija się znów od kopca i trafia w plecy bramkarza, cóż za sytuacja!!!! Cóż za obrona!!! Cóż za mecz proszę Państwa!!!
Michał Moskal polityk PiS zaręczył się 950 m pod ziemią w kopalni Bogdanka. Oligarchia jak u Putina imprezuje, gdzie tylko się da. Za twoje. Inspekcja pracy podobno błogosławiła.