MPGK otrzymało zgłoszenie o bałaganie obok jednego z gniazd przy ul.1 Maja.
Na miejscu okazało się, że wśród ogólnego nieporządku, w workach z gruzem, znajdują się między innymi faktury z danymi osobowymi.
Pracownicy firmy wezwali Straż Miejską. Sprawca bałaganu został zidentyfikowany. Będzie obciążony kosztami zagospodarowania odpadów oraz kosztami załadunku i transportu poniesionymi przez spółkę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
hahaha to zaoszczędził janusz xD
To jeszcze mu udowodnijcie, że te śmieci nie zostały mu skradzione.
To gdzie miał wywizć do lasu a że kontenery pełne po położył obok, płacimy za to ciężkie pieniądze.
W workach z gruzem, zostawił faktury z danymi osobowymi. Jaki głupi ch....j
Za małe są kary.Powinno być min 5000.Ja śmieci woże do Kostrzycy.To nie jest wcale tak daleko.Ludzie którzy mówią że przecież płacą to można są raczej nie w temacie,albo to ci co wieczorkiem po jednym woreczku po cichutku...Z jednego mieszkania na Zabobrzu potrafię mieć trzy kontenery.
"To gdzie miał wywizć do lasu a że kontenery pełne po położył obok, płacimy za to ciężkie pieniądze."
Gruz nie należy do śmieci "domowych". Trzeba sobie zamówić kontener albo wywieźć samemu na wysypisko.
hahaha to zaoszczędził janusz xD
To jeszcze mu udowodnijcie, że te śmieci nie zostały mu skradzione.
To gdzie miał wywizć do lasu a że kontenery pełne po położył obok, płacimy za to ciężkie pieniądze.