Reklama

Bakterie coli w wodzie. Trzy gminy na Dolnym Śląsku z zakazem używania kranówki

16/10/2025 12:44

Na Dolnym Śląsku trwa kryzys wodny. W gminach Jordanów Śląski, Ziębice i Mirsk sanepid wykrył w wodociągach bakterie z grupy coli. Woda z kranów jest niezdatna do picia, gotowania, kąpieli i mycia naczyń. Mieszkańcy od kilkunastu dni korzystają z beczkowozów, a lokalne władze wciąż czekają na wyniki kolejnych badań.


15 października mieszkańcy ośmiu miejscowości w gminie Ziębice otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. W Bożnowicach, Dębowcu, Jasienicy, Kalinowicach Górnych i Dolnych, Nowinie, Osinie Wielkiej i Wigańcicach sanepid potwierdził obecność bakterii coli. Woda nadaje się wyłącznie do celów sanitarnych - np. spłukiwania toalet.
Gmina zorganizowała punkty dystrybucji wody pitnej z beczkowozów, a 16 października pobrano kolejne próbki. Wyniki mają być znane 18 października.

W Jordanowie Śląskim zanieczyszczenie wykryto już na początku października. Od tamtej pory ponad 3 tysiące mieszkańców czternastu miejscowości - w tym Popowic, Wilczkowic, Karolina i Mlecznej - nie może korzystać z kranówki.
Woda wciąż zawiera bakterie coli, a także zbyt duże ilości żelaza i manganu. Trwa chlorowanie i płukanie sieci, jednak przywrócenie pełnej użyteczności wodociągu planowane jest dopiero po uzyskaniu pozytywnych wyników badań.

Reklama

Podobna sytuacja panuje w gminie Mirsk. Woda z lokalnego wodociągu, zasilającego m.in. Mirsk, Orłowice, Mroczkowice, Krobicę i Kamień, również została skażona.
Sanepid w Lwówku Śląskim wykrył w próbkach bakterie Escherichia coli oraz bakterie grupy coli w ilościach przekraczających dopuszczalne normy. Woda może być używana jedynie do celów sanitarnych, a zarządca sieci prowadzi dezynfekcję i płukanie systemu.

Specjaliści wskazują kilka możliwych przyczyn - od nieszczelnych rur i zanieczyszczeń gruntu po skutki intensywnych deszczów. W starszych systemach wodociągowych wystarczy niewielka nieszczelność, by bakterie przedostały się do sieci. Sanepid prowadzi analizy, które mają ustalić dokładne źródło problemu.

Reklama

Służby sanitarne przypominają, że wody z kranu nie należy używać do picia, mycia, gotowania ani prania. Gotowanie wody nie jest wystarczające - bakterie mogą przetrwać.
W przypadku objawów takich jak bóle brzucha, biegunka czy gorączka, zaleca się natychmiastowy kontakt z lekarzem.

 

Bakterie coli w wodzie. Trzy gminy na Dolnym Śląsku z zakazem używania kranówki

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Chuda Justyna - niezalogowany 2025-10-17 02:02:29

    Oj tam, to tylko qpy turystów dostały się do ujęć wody pitnej:)) Ogólnie nic wielkiego, przyzwyczajajcie się do tego bo za kilka lat to będzie normalność.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości